- Fundamentalnie nie zgadzam się z argumentacją prezydenta Karola Nawrockiego ws. budżetu na 2026 r.; to bardzo dobry, ambitny budżet, z największymi środkami na ochronę zdrowia i obronność - powiedział we wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka.
W poniedziałek wieczorem prezydent Karol Nawrocki poinformował o podpisaniu ustawy budżetowej i skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego. Jak stwierdził, ten "budżet jest dowodem głębokiego kryzysu wiarygodności, skuteczności i sprawczości obecnego rządu".
"Cała reszta jest teatrem"
- Fundamentalnie się nie zgadzam z panem prezydentem. To jest budżet, który jest ambitny, to jest budżet, który jest budżetem rozwoju, (...) budżetem inwestycji - powiedział Szłapka we wtorek na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Dodał, że w budżecie na 2026 r. zapisane są największe środki na ochronę zdrowia - 200 mld zł oraz prawie 5 proc. PKB na obronność, a także "bardzo masywne programy społeczne - w tym środki na program 800 plus, aktywny rodzic, 13. i 14. emeryturę".
Zwrócił też uwagą na "bardzo duże inwestycje" w infrastrukturę kolejową, energetykę, również odnawialną oraz energetykę atomową. Jego zdaniem, jest to "naprawdę bardzo dobry budżet".
- Tak jak powiedział pan minister (finansów i gospodarki, Andrzej) Domański: budżet jest podpisany, my pracujemy normalnie, zgodnie z przepisami, zgodnie z konstytucją, cała reszta jest teatrem i w żaden sposób to nie wpłynie na działania rządu. Pan minister Domański powiedział "teatrem", ja bym pewnie powiedział mocniej, ale się powstrzymam - dodał rzecznik.
Podpis i skierowanie do TK
Prezydent argumentując swoją decyzję o podpisaniu budżetu, ale jednoczesnym skierowaniu go do Trybunału Konstytucyjnego, zaznaczył, że konstytucja nie daje mu prawa weta w tej sprawie, a brak budżetu nie rozwiązałby żadnego z problemów, przed którymi stoimy. - Taka sytuacja byłaby natomiast ryzykiem dla stabilności i przewidywalności spraw państwa - powiedział Nawrocki. Dodał, że nie chce, by brak podpisu pod budżetem "stał się alibi dla bezczynności rządu" oraz pretekstem do "kolejnej fałszywej narracji o blokowaniu pieniędzy".
- Podpisuję budżet - by chronić stabilność państwa - i kieruję go do Trybunału Konstytucyjnego - by chronić przyszłość Polski. (...) Niepodpisanie ustawy budżetowej nie naprawi sposobu rządzenia. Nie sprawi, że władza zacznie słuchać obywateli i realizować swoje zobowiązania wobec nich - mówił prezydent. Dodał, że w tej sytuacji "oczekuję od rządu natychmiastowych zmian w budżecie zapewniających stabilne finansowanie ochrony zdrowia". Zaznaczył że - zgodnie z konstytucją - tylko rząd ma prawo inicjatywy w procedurze budżetowej.
Konstytucjonalista Ryszard Piotrowski pytany przez PAP, co oznacza podpisanie i jednoczesne skierowanie budżetu do Trybunału Konstytucyjnego wskazał, że ustawa budżetowa obowiązuje, ale Trybunał oceni jej zgodność z konstytucją, biorąc pod uwagę treść wniosku prezydenta. Jak wyjaśnił, dalsze kroki będą zależne od tego, jak Trybunał określi skutki swojego rozstrzygnięcia, a w szczególności "czy będzie podstawa do tego, żeby ustawodawca zmienił ustawę budżetową w części".
Prawie 250 mld na ochronę zdrowia
W ustawie budżetowej na 2026 r. zapisano, że wydatki państwa wyniosą 918,9 mld zł, a deficyt budżetowy ukształtuje się na poziomie nie wyższym niż 271,7 mld zł. Dochody budżetu państwa zaplanowano na 647,2 mld zł. Wpływy z VAT mają wynieść 341,5 mld zł, 103,3 mld zł budżet ma uzyskać z akcyzy, 80,4 mld zł z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) oraz 32 mld zł z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT).
Zgodnie z ustawą relacja państwowego długu publicznego do PKB ukształtuje się na poziomie 53,8 proc., pozostając poniżej progu ostrożnościowego 55 proc. określonego w ustawie o finansach publicznych.
W tegorocznym budżecie zaplanowano wydatki na obronę narodową, przekraczające 200 mld zł, co odpowiada 4,81 proc. PKB. Środki te mają być przeznaczone na modernizację armii i wsparcie systemu bezpieczeństwa. Na ochronę zdrowia ma trafić 247,8 mld zł, co stanowi 6,81 proc. PKB, a priorytetem dla rządu mają być inwestycje w infrastrukturę medyczną i kadry. Nakłady na drogi i kolej wyniosą 53,9 mld zł, w tym 20,1 mld zł z budżetu państwa.
Autorka/Autor: wk
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Leszek Szymański