Producent jednego z najpopularniejszych na świecie programów graficznych i biurowych zawarł z Departamentem Sprawiedliwości USA ugodę wartą 75 milionów dolarów. Firma przeznaczy też dodatkowe 75 milionów dolarów na świadczenia dla swoich klientów. Porozumienie wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd.
Adobe nie przyznaje się do winy, ale zdecydowało się na ugodę, by zakończyć spór i skoncentrować się na obsłudze użytkowników. Ugoda wymaga jeszcze zatwierdzenia przez sąd.
Adobe ukrywało opłaty
Zarzuty wobec przedsiębiorstwa dotyczyły praktyk związanych z planem subskrypcyjnym określanym jako "roczna płatność miesięczna". Według amerykańskich władz informacja o wysokich opłatach za wcześniejsze rozwiązanie umowy, sięgających nawet kilkuset dolarów, była ukryta w drobnym druku lub w mało widocznych linkach podczas rejestracji usługi.
Departament Sprawiedliwości oraz Federalna Komisja Handlu zarzucały również firmie, że proces rezygnacji z subskrypcji był celowo skomplikowany. Klienci próbujący anulować usługę online musieli przechodzić przez szereg kolejnych ekranów, a osoby kontaktujące się z infolinią często trafiały na wielokrotne przekierowania i opóźnienia.
Opracował Bartłomiej Ciepielewski
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: JHVEPhoto/Shutterstock