Fico: Polakom opłacało się tankować, wyschły dziesiątki stacji paliw

pap_20260215_1GB
Domański o cenach paliw
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: DOMINIKA KORTVELYESIOVA/PAP/EPA
Rząd Słowacji wprowadza ograniczenia w sprzedaży paliw. Nowe przepisy, które mają obowiązywać przez 30 dni, obejmą niemal wszystkich kierowców. Premier Robert Fico jako przyczynę problemów wskazał między innymi to, że na terenach przygranicznych tankowali Polacy.

Zgodnie z decyzją słowackiego rządu olej napędowy będzie można tankować wyłącznie bezpośrednio do zbiorników paliwa oraz do jednego kanistra o maksymalnej pojemności 10 litrów. Dodatkowo wprowadzono limit finansowy - na jedno auto będzie można zatankować paliwo maksymalnie za 400 euro - poinformował lokalny portal tvnoviny.sk.

Nowe regulacje zaczną obowiązywać po ich publikacji w Dzienniku Ustaw. Jednocześnie zamknięte zostaną samoobsługowe stacje paliw bez personelu oraz te, które nie będą w stanie dostosować się do nowych przepisów.

Ograniczenia także dla eksportu i kierowców z zagranicy

Rząd zdecydował również o czasowym ograniczeniu eksportu oleju napędowego na okres 30 dni. Zmiany obejmą także kierowców spoza Słowacji - będą oni tankować paliwo po innych cenach niż pojazdy zarejestrowane w kraju.

Cena dla zagranicznych kierowców ma być uzależniona od średnich cen oleju napędowego w państwach sąsiednich. Rozróżnienie ma odbywać się na podstawie numerów rejestracyjnych, a odpowiedzialność za to spadnie na operatorów stacji paliw.

Turystyka paliwowa z Polski

Premier Robert Fico tłumaczy decyzję problemem tzw. turystyki paliwowej. Zwraca uwagę, że różnice cenowe między Słowacją a krajami sąsiednimi doprowadziły do sytuacji, w której kierowcy masowo przekraczają granicę wyłącznie po to, by zatankować tańsze paliwo.

- Doszło do sytuacji, że na północy Słowacji dosłownie wyschły dziesiątki stacji paliw, ponieważ cena jest niższa w porównaniu z Polską. Opłacało się i nadal opłaca obywatelom Polski przyjeżdżać na terytorium Słowacji na zakupy i zaopatrywać się w paliwo - powiedział szef rządu.

Premier Słowacji Robert Fico
Premier Słowacji Robert Fico
Źródło zdjęcia: DOMINIKA KORTVELYESIOVA/PAP/EPA

Wyjątki od nowych przepisów

Ograniczenia nie obejmą benzyny. Wyłączone z nich będą także pojazdy służb - policji, żandarmerii wojskowej, sił zbrojnych, straży miejskiej czy straży pożarnej i ratownictwa.

- Również pojazdy rolnicze nie będą objęte tymi ograniczeniami, o których mowa, szczegóły określi resort gospodarki odrębną decyzją - dodał premier Robert Fico.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Jan Sowa/kris

Źródło: tvnoviny.sk
Zobacz także: