Chińskie Ministerstwo Handlu wezwało w czwartek Stany Zjednoczone do wycofania decyzji Federalnej Komisji Łączności dotyczącej zaawansowanych urządzeń robotycznych. Pekin ostrzegł, że w przeciwnym razie może zastosować środki odwetowe.
Ograniczenia ze względów cyberbezpieczeństwa
Federalna Komisja Łączności USA, czyli FCC, poinformowała we wtorek, że ze względu na obawy dotyczące cyberbezpieczeństwa umieściła produkowane za granicą zaawansowane urządzenia robotyczne, w tym roboty humanoidalne, na liście produktów objętych ograniczeniami importowymi.
W komunikacie nie wskazano konkretnego kraju. FCC zaznaczyła jednocześnie, że sprzedawcy nadal mogą sprowadzać modele, które wcześniej otrzymały zgodę amerykańskiego regulatora.
Chińskie Ministerstwo Handlu oceniło, że FCC wielokrotnie ignorowała powściągliwe stanowisko Pekinu wobec wprowadzanych zakazów produktowych.
Jak przekazał resort, dalsze zaostrzanie ograniczeń wobec chińskich towarów "poważnie szkodzi stabilności gospodarczej i handlowej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi".
Pekin grozi kontrposunięciami
Ministerstwo wezwało amerykańskie władze do wycofania decyzji. Jednocześnie zagroziło zastosowaniem środków odwetowych, jeżeli Waszyngton nie zmieni swojego stanowiska.
- To zła wiadomość dla chińskich producentów robotów humanoidalnych, którzy planują wejście na giełdę w nadchodzących miesiącach - powiedział Marc Einstein, dyrektor do spraw badań w Counterpoint Research.
Jak ocenił, Pekin dysponuje dwoma głównymi narzędziami nacisku.
Dwie główne karty, którymi mogą zagrać Chiny, to dalsze ograniczenie sprzedaży metali ziem rzadkich amerykańskim firmom oraz dalsze ograniczanie dostępu do chińskiego rynku dla takich amerykańskich przedsiębiorstw jak Tesla i NVIDIA - dodał.
Napięcia przed spotkaniem Trumpa z Xi Jinpingiem
Oświadczenie chińskiego resortu handlu pojawiło się przed planowanym na wrzesień spotkaniem prezydenta USA Donalda Trumpa z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem.
Jednocześnie nasilają się napięcia dotyczące rywalizacji technologicznej. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent stwierdził, że Stany Zjednoczone mogą nałożyć sankcje na Chiny w związku z domniemaną "kradzieżą" modeli sztucznej inteligencji.
Trump zasugerował w czwartek w publicznej wypowiedzi, że USA mogą przyjąć bardziej ostrożne podejście do ograniczeń dotyczących sztucznej inteligencji, aby utrzymać przewagę amerykańskich firm technologicznych nad Chinami.
Chińskie firmy wśród liderów rynku
Według danych Counterpoint Research chińskie firmy Agibot, Unitree i UBTech zajmowały w ubiegłym roku trzy pierwsze miejsca wśród producentów robotów humanoidalnych pod względem udziału w rynku zainstalowanych urządzeń. Robot Optimus należący do Tesli Elona Muska znalazł się dopiero na piątym miejscu.
Notowane na giełdzie w Hongkongu akcje UBTech spadały w czwartek rano chwilowo o ponad sześć procent. Unitree i Agibot złożyły dokumenty dotyczące wejścia na giełdę.
Robostore, dystrybutor chińskich robotów humanoidalnych w Ameryce Północnej, przygotowuje się do nowych ograniczeń poprzez rozwijanie działalności prowadzonej bezpośrednio w Stanach Zjednoczonych. Poinformował o tym w oświadczeniu dla CNBC prezes firmy Teddy Haggerty, nie podając jednak szczegółów.