Gold Eagle będzie wspólnym projektem Departamentu Skarbu, Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego oraz Pentagonu. Z platformy mają korzystać firmy zajmujące się sztuczną inteligencją i cyberbezpieczeństwem, a także operatorzy infrastruktury krytycznej, w tym banki i przedsiębiorstwa użyteczności publicznej.
Celem projektu jest usprawnienie wymiany informacji oraz koordynowanie działań związanych z wykrywaniem i usuwaniem luk w zabezpieczeniach.
- Nowe możliwości pozwalają wykrywać podatności na skalę, z jaką wcześniej nie mieliśmy do czynienia - powiedział dziennikarzom wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu.
Jak dodał, platforma ma zapobiegać sytuacjom, w których różne podmioty jednocześnie analizują lub usuwają te same problemy.
- Chodzi o skoordynowanie działań i dopilnowanie, by zasoby nie były marnowane na naprawianie lub wyszukiwanie tych samych podatności, by luki zostały zweryfikowane, a następnie by zespół inżynierów z przemysłu i administracji zajął się ich oceną, ustaleniem priorytetów i usunięciem - wyjaśnił urzędnik.
Biały Dom nie ujawnia szczegółów
Administracja nie podała, które przedsiębiorstwa przystąpiły do projektu. Biały Dom określił uczestników jedynie jako partnerów związanych z oprogramowaniem open source oraz amerykańskie firmy zarządzające infrastrukturą krytyczną.
Kod oprogramowania open source jest publicznie dostępny i może być swobodnie przeglądany, wykorzystywany, modyfikowany i rozpowszechniany. Najbardziej znane modele AI firm takich jak OpenAI, Google i Anthropic mają natomiast zamknięty kod źródłowy.
Oprogramowanie open source jest powszechnie wykorzystywane, ale często rozwijają je wolontariusze, którzy mogą nie mieć wystarczających środków i czasu na odpowiednie zabezpieczanie kodu.
W 2021 roku krytyczny błąd w takim oprogramowaniu naraził setki milionów urządzeń na całym świecie na ataki hakerskie i wywołał pilną reakcję administracji Joe Bidena.
Firmy mają przekazywać modele do oceny
Utworzenie platformy Gold Eagle wynika z rozporządzenia wykonawczego podpisanego w czerwcu przez prezydenta Donalda Trumpa.
Dokument przewiduje także stworzenie systemu, w ramach którego firmy rozwijające sztuczną inteligencję będą mogły przekazywać zaawansowane modele rządowi federalnemu do oceny do 30 dni przed udostępnieniem ich innym zaufanym partnerom.
Zasady tego mechanizmu mają zostać opracowane do początku sierpnia. Szczegóły nie zostały jeszcze publicznie przedstawione.
Biały Dom już wcześniej próbował ograniczać udostępnianie nowych modeli AI. Administracja wprowadziła między innymi zakaz eksportowy dotyczący firmy Anthropic, który został później zniesiony, a także poprosiła OpenAI o ograniczenie dostępu do najnowszego modelu.
Niespójne podejście do regulowania premier nowych systemów wywołało w branży AI apele o wprowadzenie bardziej przejrzystych i jednolitych zasad.