Warszawska giełda na minusie. Największe spadki odnotowano w sektorze bankowym, zyskują zaś producenci wyposażenia dla wojska. Wzrost zanotowała też rosyjska giełda. We wtorek weszły między innymi w życie nowe cła Donalda Trumpa, co wywołało silną reakcję na rynkach.
WIG (Warszawski Indeks Giełdowy) zniżkuje 3 proc. i znajduje się na poziomie ok. 89 800 pkt. WIG20, czyli indeks spółek o największej kapitalizacji, spada o ok. 3,3 proc., do 2515 pkt.
Jedną z najsłabszych branż jest sektor bankowy, pięć banków notowanych wśród blue chipów spada najmocniej w indeksie. Najsilniejszymi spółkami na GPW są producenci wyposażenia wojskowego, a wśród najsłabszych znajdują się spółki ukraińskie.
Producenci powiązani z wojskiem na plusie
Subindeks WIG Odzież zniżkuje o 3,5 proc. Spadek byłby jeszcze większy, gdyby nie silny wzrost kursu Lubawy. Spółka ta rośnie o ponad 6 proc. Lubawa jest producentem tkanin, a także specjalistycznego sprzętu ochronnego. Produkuje m.in. kamizelki kuloodporne i inny asortyment dla służb mundurowych i BHP.
Bardzo dobrze radzą sobie inne spółki produkujące elementy wyposażenia dla wojska. Protektor zyskuje 19 proc., Zremb ponad 10 proc. Grupa Protektor jest producentem i dystrybutorem obuwia ochronnego, militarnego oraz specjalistycznego, a Zremb specjalizuje się w produkcji kontenerów i konstrukcji stalowych. Oferta obejmuje kontenery dla wojska.
Silnie rośnie także Pamapol, który jest producentem dań mięsno-warzywnych, konserw mięsnych, pasztetów i zup. Akcje spółki zyskują 11,5 proc.
Podmioty ukraińskie wśród najsłabszych spółek
Na szerokim rynku wśród najsłabszych spółek znajdują się podmioty ukraińskie. Coal Energy, Milkiland i Kernel spadają o 10-12 proc. IMC Company traci niecałe 8 proc., Agroton i Astarta spadają po ok. 3 proc., a KSG Agro traci niemal 5 proc.
Spółki ukraińskie ostatnio mocno zyskiwały. Indeks grupujący powyższe spółki, za wyjątkiem Kernela, 24 lutego sięgnął 665,59 pkt., a więc najwyższego poziomu od lutego 2022 r.
Po poniedziałkowym zamknięciu WIG Ukraina wynosił 518,25 pkt.
Sytuacja na rosyjskiej giełdzie
Po czterech dniach spadków na rosyjskiej giełdzie we wtorek obserwowane są wzrosty. Indeks moskiewskiej giełdy, na której notowanych jest 50 najważniejszych rosyjskich firm, po południu odnotował prawie 3-proc. wzrost.
Rosyjski rynek akcji odnotowuje wzrosty po doniesieniach o możliwym złagodzeniu przez USA sankcji nałożonych na Rosję i po wstrzymaniu przez prezydenta Donalda Trumpa pomocy wojskowej dla Kijowa - zauważa we wtorek portal dziennika "Moscow Times".
Reakcja złotego
Reakcja rynków walutowych na cła prezydenta USA Donalda Trumpa na towary importowanie z Kanady, Meksyku i Chin była umiarkowana - wskazali eksperci PKO BP.
Poniedziałkowa sesja przyniosła umocnienie euro do 4,17 i delikatne osłabienie dolara do około 3,97 zł.
Cła USA i reakcja rynkowa
Donald Trump potwierdził w nocy nowe stawki celne, które mają od dziś obowiązywać na towary sprowadzane z Kanady, Meksyku (25 proc.) oraz Chin (20 proc.).
Czytaj więcej: Amerykańskie cła weszły w życie >>>
Pierwsza reakcja rynkowa na tę decyzję, nawet na walutach krajów bezpośrednio dotkniętych decyzją (juan, dolar kanadyjski i meksykańskie peso), była zaskakująco umiarkowana - napisano w raporcie PKO BP.
"Zmienność rynkowa i idąca za nią awersja do ryzykownych aktywów może jednak w dalszej części dnia wzrosnąć, stąd oczekujemy co najmniej wyhamowania umocnienia złotego i oscylowania głównych par ze złotym nieznacznie powyżej osiągniętych wczoraj poziomów" - wskazali autorzy komentarza Andrzej Kiedrowicz i Tomasz Marek.
Eksperci zauważyli, że złoty odrobił w całości straty z piątkowej sesji po nieudanej - jak ocenili - wizycie prezydenta Ukrainy w Białym Domu. Jak wskazali, polską walutę lokalnie wsparł mocniejszy od oczekiwań lutowy odczyt indeksu PMI dla przemysłu z Polski, który po raz pierwszy od prawie trzech lat wzrósł powyżej 50 pkt., sygnalizując ożywienie w tym sektorze.
"Globalnie złotego wsparła poprawa nastrojów inwestycyjnych w stosunku do europejskich aktywów po tym jak europejscy liderzy uzgodnili w weekend stworzenie własnego planu pokojowego dla Ukrainy, który ma być później przedstawiony stronie amerykańskiej. Dodatkowo euro zyskało w związku z doniesieniami o planach zwiększenia wydatków fiskalnych w Niemczech i innych europejskich krajach m.in. na zbrojenia, co miałoby pobudzić mozolny wzrost gospodarczy w Europie" - zaznaczyli Andrzej Kiedrowicz i Tomasz Marek.
Odpowiedź na amerykańskie cła
Chiny odpowiedziały na decyzję USA podwyżką ceł na produkty rolno-spożywcze. Cła odwetowe zapowiedział premier Kanady.
"Dziś brak jest istotnych danych w kalendarzu, więc rynki będą żyć geopolityką. Kusi nas żeby powiedzieć, że jest to niekorzystny czynnik dla naszego regionu, ale skoro ani eskalacja wojen handlowych, ani konflikt na linii USA-Ukraina nie popsuły wczoraj sentymentu względem CEE to nie należy się spodziewać, że popsują go wyraźnie dzisiaj" - napisano w raporcie Banku Pekao.
"Nie spodziewamy się natomiast, by złoty miał kontynuować umocnienie, ani tym bardziej atakować ostatnie minima na EUR/PLN (na 4,14). Sądzimy że utrzyma się blisko obecnych poziomów" - dodano.
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/Samuel Corum / POOL