Poczta szuka agentów

 
Kolektury Lotto rozładują kolejki w urzedach pocztowych?
Źródło zdj. gł.: TVN24
Poczta Polska rozpoczyna realizację programu rozwoju nowego typu agencji pocztowych - ogłosiło kierownictwo firmy. W jego zamierzeniu, sieć nowych agencji ma pomóc zlikwidować problem długich kolejek do okienek w dużych miastach. Listy będziemy nadawać w... kolekturach Lotto.

- Chodzi o zagęszczenie sieci placówek pocztowych w dużych miastach - mówił członek zarządu Poczty Polskiej Mariusz Popek. Jak podał, uruchomiono właśnie pilotażowy program w czterech obszarach: Warszawa-Południe, Kraków-Miasto, Chorzów i Rzeszów.

Mariusz Popek podkreślił, że właśnie w dużych miastach Poczta ma największe problemy z dostępnością swoich placówek.

W papierach się zgadza, a kolejki są

Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury, w miastach jedna placówka pocztowa powinna przypadać na 7 tys. mieszkańców, na wsi - na 85 km kw. Jak mówił Popek, statystycznie Poczta te warunki spełnia, ale sytuacja wygląda gorzej w dużych miastach. Z zaprezentowanych we wtorek danych wynika np., że w Warszawie na jedną placówkę przypada nieco ponad 9 tys. mieszkańców, a na jedno okienko pocztowe - 2124 osoby.

Przedstawiciele poczty poinformowali, że na temat otwierania nowych agencji prowadzą rozmowy z ogólnopolskimi sieciami, z jedną z nich - Totalizatorem Sportowym - podpisali już odpowiednią umowę.

Poczta prowadzi też rozmowy z sieciami hipermarketów, choć tu nie ujawnia jeszcze, jaki będzie sposób usytuowania agencji pocztowych. Na pewno te usługi nie będą dostępne w kasach dużych sklepów - zaznaczył Popek.

List do obioru w agencji

Podkreślał też, że w nowo otwieranych agencjach dostępne będą usługi, w tym te, które zabierają najwięcej czasu i generują największe kolejki, jak odbiór przesyłek awizowanych. Agencje mają mieć też przedłużone godziny pracy w stosunku do urzędów pocztowych.

Pilotaż ma potrwać do końca marca. Poczta liczy, że w tym roku uda jej się otworzyć 1400-1500 agencji nowego typu. W obszarze Warszawa-Południe ma zniknąć 14 z dotychczasowych placówek, a pojawić się co najmniej 20, a nawet 30 nowych agencji.

Według Poczty, cały program rozwoju nowych agencji może przynieść setki milionów złotych oszczędności.

Przedstawicie zarządu zaprezentowali też zdjęcia jednej z nowych agencji, jaka od kilku dni działa w Warszawie, już z nowym logo Poczty - złotą trąbką na czerwonym tle.

Źródło: PAP, lex.pl

Zobacz także: