TVN24 | Białystok

Podjechał do policjantów i spytał o drogę. Był pijany i jechał skradzionym rowerem 

TVN24 | Białystok

Autor:
tm/
tam
Źródło:
tvn24.pl
Do zdarzenia doszło na terenie powiatu łomżyńskiegoGoogle Earth
wideo 2/4
Łomża (1)

19-letni rowerzysta spytał policjantów z Łomży (województwo podlaskie) o to, jak dojechać na dworzec. Ci od mężczyzny wyczuli woń alkoholu. 19-latek - co potwierdziło badanie alkomatem - był pijany. Gdy trzeźwiał w policyjnym areszcie, wyszło na jaw, że jechał skradzionym rowerem. 

Do zdarzenia doszło na jednej z ulic Łomży.

- Do kontrolujących samochód policjantów drogówki podjechał rowerzysta z pytaniem, gdzie znajduje się dworzec autobusowy. Mundurowi od razu wyczuli od niego woń alkoholu – mówi podinspektor Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.

Ponad trzy promile alkoholu w organizmie

Okazało się, że 19-letni mieszkaniec województwa małopolskiego miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Traf chciał, że kiedy trzeźwiał w policyjnym areszcie, do komendy przyszedł mężczyzna, który zgłosił, że z jego posesji w centrum miasta ktoś ukradł rower.

Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę 650 złotych. Nie potrafił dokładnie określić, kiedy rower został skradziony. Powiedział tylko, że ostatni raz widział jednoślad kilka dni wcześniej i że ma on charakterystyczny pastelowy kolor.

Złodziej roweru był już w areszcie

- Ten charakterystyczny kolor miał kluczowe znaczenie w ustaleniu sprawcy kradzieży. Policjanci powiązali fakty i zorientowali się, że to trzeźwiejący w policyjnym areszcie 19-latek jest podejrzany o kradzież roweru, którą przyjmowali właśnie funkcjonariusze. Szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że pokrzywdzony mógł z komendy wrócić do domu już na swoim jednośladzie – opowiada Krupa.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

19-latek usłyszał już zarzut kradzieży. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

19-latkowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolnościKMP Łomża

Autor:tm/ tam

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: KMP Łomża