Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
- Wspólny mianownik latania i nurkowania to przede wszystkim szybka zmiana ciśnienia panującego wokół - mówi w rozmowie z tvn24.pl laryngolog, profesor Mirosław Szczepański i wyjaśnia, że w normalnych warunkach, czyli na powierzchni ziemi, ciśnienie otoczenia to 1 atmosfera. Kiedy się wznosimy (jak ma to miejsce podczas startu samolotu lub wynurzania z wody) - ciśnienie spada, a kiedy opadamy (jak podczas lądowania lub zanurzania) - rośnie. - Przyjmuje się, że na głębokości dziesięciu metrów panują już dwie atmosfery ciśnienia. To jest tyle, ile pompujemy w kołach, czyli bardzo dużo. Potrzebujemy więc wyrównać ciśnienie - wyjaśnia profesor Mirosław Szczepański.
Pozostało 80% artykułu