Wrocław

Wichura odkryła XIII-wieczne zabytki. "Bezcenny skarb" ukryty pod dachem

Wrocław

Piotr PelcOdkrycie w kościele w Ziębicach

Powstały pod koniec XIII wieku, by zdobić bazylikę w Ziębicach (woj. dolnośląskie). Później - prawdopodobnie podczas jednego z remontów - zostały zdemontowane i zastąpione innymi elementami. Nie wiadomo kto i dlaczego ukrył je na dachu świątyni. Ale wiadomo, że dla konserwatorów sztuki są sensacją. - To bezcenne odkrycie - przyznaje jeden z nich.

Piotr Pelc, konserwator zabytków w ubiegłym roku, pracował przy konserwacji ceramicznej Golgoty, która stoi przy kościele pod wezwaniem św. Jerzego w Ziębicach. W tym czasie nad Dolnym Śląskiem przechodziły wichury. Szalejący wiatr uszkodził dach świątyni.

- Ksiądz proboszcz poprosił mnie żebym ocenił straty. Wdrapałem się na górę. Przez dziury w dachu akurat wpadła wiązka światła i padła na kamienie złożone w jednym z kątów - opowiada Pelc. Wiedziony ciekawością postanowił przejrzeć niepozorny składzik na sklepieniu świątyni. - Zaintrygowało mnie to - przyznaje.

Powstały pod koniec XIII wieku

Konserwator miał ocenić zniszczenia po wichurze. Znalazł skarb Piotr Pelc

Teraz nie żałuje, że sprawdził. Okazało się, że to najstarsze w Polsce gotyckie rzeźby. A właściwie ich detale, między innymi: zworniki z ludzką twarzą i dekoracją roślinną, a także słupy sklepienne.

- Odkryte detale rzeźbiarskie pochodzą z najstarszej na Śląsku wczesnogotyckiej świątyni dwunawowej. Ich powstanie datuje się na 1270 rok - mówi konserwator zabytków. I dodaje, że autentyczność znaleziska została potwierdzona przez specjalistów. Po odkryciu, na jaw wyszło, że zdobienia w świątyni to tylko imitacja tego, co leżało na sklepieniu. - Zacząłem chodzić po kościele i okazało się, że znajdują się tu analogie. Zworniki są tu takie same, ale to jedynie kopie tych średniowiecznych - podkreśla konserwator.

Czemu ktoś je zdemontował i "ukrył" na dachu?

Jak pamiątki z XIII wieku znalazły w jednym z kościelnym kątów? Tego nie wiadomo. Nie wiadomo też, ile dokładnie lat przeleżały ukryte tuż pod dachem. Piotr Pelc odnalazł je w listopadzie 2017 roku. Jednak przez kilka miesięcy sprawę trzymano w tajemnicy.

Na razie znalezisko zostanie wpisane do rejestru zabytków. A po zdobyciu środków będzie poddane renowacji. - To coś niesamowitego. Dla mnie to prawdziwy skarb, który dodatkowo daje niesamowite możliwości badawcze. Dla historii sztuki to bezcenne odkrycie - kwituje Pelc.

Odkrycia dokonano w Ziębicach:

Mapa Targeo

Autor: tam/gp / Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: Piotr Pelc/ Jacek Halicki (Wikipedia CC BY-SA 3.0 pl)