Zaatakował kierowcę skutera, ukradł auto i próbował zabrać kolejne. Nagranie

38-latek zaatakował kierowcę skutera we Wrocławiu
38-latek atakował kierowców na ulicach Wrocławia
Źródło wideo: KMP we Wrocławiu
Źródło zdj. gł.: KMP we Wrocławiu
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Najpierw zaatakował kierowcę skutera, czekającego na zielone światło, a gdy z pomocą ruszyła przypadkowa kobieta, ukradł jej samochód i odjechał. Kilka minut później porzucił auto, zaatakował kolejną osobę i próbował przejąć jej auto. 38-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

Do serii niebezpiecznych zdarzeń doszło we wtorek po 16 w centrum Wrocławia. Przy ulicy Dyrekcyjnej mężczyzna zaatakował 20-letniego kierowcę skutera, stojącego na czerwonym świetle. Pomóc poszkodowanemu postanowiła 32-letnia kobieta, która zobaczyła sytuację, siedząc za kierownicą swojego auta.

38-latek zaatakował kierowcę skutera we Wrocławiu
38-latek zaatakował kierowcę skutera we Wrocławiu
Źródło zdjęcia: KMP we Wrocławiu

"Napastnik wykorzystując reakcję kobiety, zabrał jej samochód i odjechał z miejsca zdarzenia. Mężczyzna nie mogąc przejechać ulicą Więckowskiego, porzucił skradziony pojazd. Tam też zaatakował inną kobietę, usiłując zabrać jej samochód" - informuje Jakub Dłubacz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

O sprawie poinformowano funkcjonariuszy z kilku wrocławskich komisariatów. W poszukiwaniach uczestniczył także pies tropiący.

Agresywny mężczyzna zatrzymany

"Ustalono, że mężczyzna wtargnął do Galerii Dominikańskiej, gdzie dokonał samookaleczenia nożem zabranym z jednej z restauracji" - dodaje Dłubacz.

Po udzieleniu mu pomocy medycznej został zatrzymany przez policjantów.

38-latek został zatrzymany po serii ataków na kierowców we Wrocławiu
38-latek został zatrzymany po serii ataków na kierowców we Wrocławiu
Źródło zdjęcia: KMP we Wrocławiu

38-letni mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty dotyczące dwukrotnego usiłowania rozboju oraz krótkotrwałego użycia pojazdu. W przypadku przestępstwa rozboju grozi kara od dwóch do 15 lat pozbawienia wolności. Ostateczna kwalifikacja prawna czynów i wymiar ewentualnej kary zależą od ustaleń postępowania i rozstrzygnięcia sądu.

W piątek odbędzie się posiedzenie sądu w tej sprawie, który zdecyduje o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego. 

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: