Do serii niebezpiecznych zdarzeń doszło we wtorek po 16 w centrum Wrocławia. Przy ulicy Dyrekcyjnej mężczyzna zaatakował 20-letniego kierowcę skutera, stojącego na czerwonym świetle. Pomóc poszkodowanemu postanowiła 32-letnia kobieta, która zobaczyła sytuację, siedząc za kierownicą swojego auta.
"Napastnik wykorzystując reakcję kobiety, zabrał jej samochód i odjechał z miejsca zdarzenia. Mężczyzna nie mogąc przejechać ulicą Więckowskiego, porzucił skradziony pojazd. Tam też zaatakował inną kobietę, usiłując zabrać jej samochód" - informuje Jakub Dłubacz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
O sprawie poinformowano funkcjonariuszy z kilku wrocławskich komisariatów. W poszukiwaniach uczestniczył także pies tropiący.
Agresywny mężczyzna zatrzymany
"Ustalono, że mężczyzna wtargnął do Galerii Dominikańskiej, gdzie dokonał samookaleczenia nożem zabranym z jednej z restauracji" - dodaje Dłubacz.
Po udzieleniu mu pomocy medycznej został zatrzymany przez policjantów.
38-letni mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty dotyczące dwukrotnego usiłowania rozboju oraz krótkotrwałego użycia pojazdu. W przypadku przestępstwa rozboju grozi kara od dwóch do 15 lat pozbawienia wolności. Ostateczna kwalifikacja prawna czynów i wymiar ewentualnej kary zależą od ustaleń postępowania i rozstrzygnięcia sądu.
W piątek odbędzie się posiedzenie sądu w tej sprawie, który zdecyduje o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego.