Łukasz Gibała został zaprzysiężony we wtorek na nowego prezydenta Krakowa po tym, jak wygrał przedterminowe wybory. Polityk przedstawił w środę swoich zastępców. Pierwszym będzie Karol Wałachowski, drugim - Jan Hoffman, a trzecim - Elżbieta Kois-Żurek.
Prezydent poinformował na konferencji prasowej, że w odróżnieniu do poprzedników będzie miał jedynie troje zastępców - a nie czworo.
Ekspert z UEK pierwszym zastępcą Gibały
Karol Wałachowski jest doktorem nauk społecznych, specjalizuje się w ekonomii i finansach. Pracował dotąd na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, jest ekspertem Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, występował w mediach jako komentator.
Na stronie Łukasza Gibały był przedstawiany jako "ekspert do spraw polityki miejskiej, dyrektor programowy" Stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, na czele którego stoi Gibała.
- Będzie odpowiadał między innymi za planowanie przestrzenne, a więc bardzo trudną dziedzinę. Jego zadaniem będzie pokazanie światu planu ogólnego w takiej wersji, w jakiej on obecnie funkcjonuje oraz dalsza praca nad tym planem - powiedział Gibała.
Wałachowski ma też odpowiadać za gospodarkę i turystykę, w tym - jak stwierdził Gibała - wdrożenie w mieście opłaty turystycznej.
Urzędniczka z czasów Majchrowskiego
Elżbieta Kois-Żurek to wieloletnia krakowska urzędniczka. Od 2018 do 2024 roku - za prezydentury Jacka Majchrowskiego - była dyrektorką Wydziału Polityki Społecznej i Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa. Potem zaczęła pełnić funkcję dyrektorki domu pomocy społecznej.
- Będzie odpowiadała między innymi za politykę społeczną, ale też za edukację i za zdrowie - powiedział Łukasz Gibała.
Inicjator referendum
Jan Hoffman był jednym z inicjatorów i twarzą inicjatywy referendalnej, która doprowadziła do odwołania przez mieszkańców w majowym głosowaniu urzędującego prezydenta Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska). Hoffman jest radcą prawnym. Do niedawna był przewodniczącym Rady Dzielnicy Stare Miasto, ale przed kilkoma dniami odszedł z tej funkcji i złożył mandat.
Hoffman również miał wystartować w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Po tym, jak zgłosił swoją kandydaturę i wziął udział w kilku debatach, zrezygnował ze startu. Swoją decyzję ogłosił na kilka dni przed pierwszą turą wyborów. Poparł jednocześnie Łukasza Gibałę. - Chciałem zapewnić wszystkich wyborców pana mecenasa Hoffmana, że jeśli zostanę prezydentem, to te postulaty [...] zostaną przeze mnie co do joty zrealizowane - mówił wtedy Łukasz Gibała.
Prezydent zapowiedział na konferencji, że Hoffman będzie odpowiadał między innymi za kulturę, ale też za ograniczenie strefy czystego transportu i zorganizowanie w tej sprawie referendum.