Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 17.30 na 277. kilometrze autostrady A4 w kierunku Katowic. Na miejscu znajdował się doszczętnie zniszczony samochód osobowy marki BMW, którym podróżowało trzech młodych mężczyzn. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, aby wydostać podróżujących z zakleszczonego auta.
"Jak wynika ze wstępnych ustaleń mundurowych, 29-letni mieszkaniec województwa śląskiego nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. W chwili zdarzenia na tym odcinku autostrady występowały intensywne opady deszczu. Kierujący stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i uderzył w barierę energochłonną" - informuje policja w Strzelcach Opolskich.
Dwie osoby trafiły do szpitala
Kierowca był trzeźwy. On oraz jeden z pasażerów zostali przetransportowani przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala. Po przebadaniu okazało się, że doznali jedynie ogólnych potłuczeń ciała, a ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
29-latek został ukarany mandatem karnym za spowodowanie zdarzenia drogowego.