Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 69,48 USD - niżej o 1,22 proc.
Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 72,65 USD za baryłkę, w dół o 1,48 proc.
Otwarcie cieśniny Ormuz a ceny ropy
Surowiec tanieje w reakcji na zwiększenie przepływów ropy przez cieśninę Ormuz i postępy w realizacji porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem. Jak wyjaśnia Reuters, ceny kontraktów na oba rodzaje ropy spadły do najniższych poziomów od 27 lutego.
- Tempo tego spadku zaskoczyło wielu obserwatorów, gdyż rynki uwzględniają w wycenach znacznie szybszy powrót ropy z Bliskiego Wschodu, niż większość przewidywała jeszcze dwa tygodnie temu - stwierdził w komentarzu analityk IG, Tony Sycamore.
Sekretarz USA Chris Wright poinformował, że przepływ surowca przez cieśninę Ormuz zbliżył się do poziomów sprzed wybuchu konfliktu z udziałem Iranu, a w ciągu ostatnich 24 godzin przez cieśninę przepłynęło co najmniej 20 milionów baryłek ropy. Dodał jednak, że powrót do pełnej normalności potrwa kilka tygodni, ponieważ konieczne jest rozminowanie cieśniny.
Stawki za ropę naftową z Angoli. Nawet 10 dolarów mniej za baryłkę
Jak zaznacza Reuters, wzrost podaży ropy z Bliskiego Wschodu oraz perspektywa zwiększenia sprzedaży przez Iran - po tym, jak czasowo złagodzono amerykańskie sankcje - spowodowały spadek cen fizycznych dostaw ropy naftowej na całym świecie.
Jednym z najbardziej drastycznych przykładów jest ropa naftowa z Angoli, która sprzedaje teraz swój surowiec z największymi upustami od ponad dekady.
Ropa z Angoli jest sprzedawana nawet po cenie o niemal 10 USD na baryłce niższej od globalnego benchmarku Brent, a surowiec z tego kraju kupują Chiny. Doszło nawet do tego, że niektóre chińskie rafinerie same oferują ładunki ropy na sprzedaż, co stanowi radykalne odwrócenie przepływów surowca.
"Rafinerie azjatyckie są już dobrze zaopatrzone w ropę do sierpnia, a szybkie dostawy ropy przez cieśninę Ormuz powodują nadwyżkę jej zapasów" - powiedział June Goh, starszy analityk rynku ropy w Sparta Commodities.
Sytuacja w cieśninie Ormuz
W środę prezydent USA Donald Trump poinformował, że Iran nie pobiera i nie dąży do pobierania żadnych opłat od statków przepływających przez cieśninę Ormuz.
"Iran poinformował Stany Zjednoczone, że pomimo fałszywych doniesień, które informują inaczej, 'IRAN NIE POBIERA ANI NIE DĄŻY DO ŻADNYCH OPŁAT DROGOWYCH, KOSZTÓW UBEZPIECZENIA ANI ŻADNYCH INNYCH OPŁAT ZA STATKI PRZEPŁYWAJĄCE PRZEZ CIEŚNINĘ ORMUZ'. Jeśli to nieprawdziwa informacja, negocjacje zostaną natychmiast zakończone!" [pisownia oryginalna - red.] - napisał Donald Trump we wpisie na platformie Truth Social.
Wpis amerykańskiego prezydenta pojawił się dzień po tym, jak władze Iranu i Omanu wydały wspólne oświadczenie o rozpoczęciu rozmów nad porozumieniem w sprawie usług związanych z żeglugą przez cieśninę Ormuz, w tym "kosztów z nimi związanych, zgodnie z międzynarodowymi standardami".
Porozumienie USA-Iran
Podpisane przez USA i Iran porozumienie mówi o zapewnieniu bezpłatnej żeglugi przez Ormuz przez 60 dni negocjacji, lecz zostawia dalszy status cieśniny do uzgodnienia między Iranem, Omanem i państwami Zatoki Perskiej.
W swoim środowym wpisie prezydent Trump poinformował też, że USA nie zwolniły dotąd żadnych zablokowanych środków ani nie przekazały żadnych funduszy Iranowi, ale zapowiedział, że to zrobi.