Ksiądz latał nad miastem. "To nie happening, to nadzieja w tej nadzwyczajnej sytuacji, w której się znajdujemy"

TVN24 | Wrocław

Autor:
Igor Białousz/i
Źródło:
TVN24 Wrocław
Lot nad Wrocławiem. W intencji oddalenia pandemiiParafia św. Józefa w Żórawinie
wideo 2/7
Parafia św. Józefa w ŻórawinieLot nad Wrocławiem. W intencji oddalenia pandemii

Rundka awionetką nad Wrocławiem i okolicami. Na pokładzie eucharystia, relikwie Jana Pawła II i figura Maryi. Proboszcz parafii w Żórawinie - pasjonat lotnictwa - w niekonwencjonalny sposób pomodlił się w intencji "oddalenia pandemii koronawirusa od naszego regionu, miasta Wrocławia, Ojczyzny, Europy i całego świata". - Kościół jest wszędzie tam, gdzie Bóg jest kochany - mówił wczoraj arcybiskup Stanisław Gądecki.

- Modlitwa w każdym czasie, w każdym miejscu jest czymś ważnym. Dlatego modlimy się rozpoczynając podróż, czynimy znak krzyża. To samo robimy w samolocie. Takie sytuacje dla ludzi wierzących dają siłę, dają nadzieję, dają moc, żeby trudne chwile przeżywać we wspólnocie Kościoła, którą wszyscy razem tworzymy - mówi w rozmowie z tvn24.pl ksiądz Cezary Chwilczyński, proboszcz parafii w podwrocławskiej Żórawinie.

W sobotę duchowny użył dość nietypowych metod duszpasterskich, aby wesprzeć swoich podopiecznych. Wzbił się w powietrze, odbył lot nad Wrocławiem oraz nad parafią św. Józefa w Żórawinie. W niebiosach "modlił się różańcem i koronką do Bożego Miłosierdzia w intencji oddalenia pandemii koronawirusa od naszego regionu, miasta Wrocławia, Ojczyzny, Europy i całego świata" jak czytamy na profilu parafii. Jest też film z przelotu. Na drugim planie pola, domy i bezchmurne niebo. Na pierwszym - Najświętszy Sakrament, figura Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej oraz relikwie św. Jana Pawła II.

Ksiądz Cezary Chwilczyński modlił się w przestworzachParafia św. Józefa w Żórawinie

Ksiądz, który lata

To nie przypadek, że ksiądz Chwilczyński wzbił się w przestworza. Kto trochę zgłębi przeszłość proboszcza, dowie się, że lotnictwo jest jego pasją. Dla nas ujawnił fragment swojej historii sprzed blisko 30 lat.

- Jako młody chłopak, jeszcze zanim wstąpiłem do seminarium, byłem pracownikiem LOT-u. Mam wielu przyjaciół w środowisku lotniczym, znam instruktorów, pilotów. Sam co prawda licencji nie mam, ale ukończyłem szkolenie lotnicze - mówi duchowny.

Sobotni kurs to bynajmniej nie pierwszy raz, kiedy ks. Chwilczyński łączy swoją miłość do Boga i do latania. Przed laty zorganizował łącznie 16 jednodniowych pielgrzymek lotniczych do miejsc szczególnych dla katolików.

- Rzym, Fatima, Wilno. Całun Turyński, sanktuarium ojca Pio. 5 rano wylot, powrót o północy. W czasach, kiedy wszyscy są zabiegani, te wyjazdy cieszyły się dużą popularnością. Chętnych nigdy nie brakowało. Latało po 200, a nawet 250 osób - przyznaje proboszcz parafii w Żórawinie.

Znak

Nieobce są zamiłowania księdza Chwilczyńskiego rzecznikowi Archidiecezji Wrocławskiej. Co ks. Rafał Kowalski sądzi o najnowszej powietrznej aktywności proboszcza?

- Człowiek z zewnątrz może uznać, że to event, happening, atrakcyjna metoda na promocję. Ale dla wierzącego to ważne doświadczenie. Świadomość, że Chrystus spojrzał na nasze miasto, aby je pobogosławić. To nadzieja, że w nadzwyczajnej sytuacji, w której się znajdujemy, Bóg nie traci kontroli nad światem. Ja odczytuję to jako znak, który ma nas skłaniać do refleksji, ma nam przypominać o obecności Boga - mówi tvn24.pl ks. Kowalski.

Msza w telewizji, nie w kościele

Od soboty w Polsce obowiązuje stan zagrożenia epidemicznego w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Premier poinformował, że jednym ze środków bezpieczeństwa w związku z epidemią koronawirusa jest zakaz zgromadzeń, których liczba uczestników wynosi powyżej 50 osób. Ograniczenie dotyczy marszów, demonstracji, uroczystości religijnych i wszelkich zgromadzeń wiążących się z działalnością instytucji centralnych, samorządowych i osób prywatnych.

- Kościół jest wszędzie tam, gdzie Bóg jest kochany - oświadczył arcybiskup Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w telewizyjnym wystąpieniu wygłoszonym w sobotę w związku z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce. Hierarcha zachęcił do korzystania z dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej mszy.

Do obejrzenia niedzielnej mszy w telewizji lub w internecie zachęcał wiernych w "Faktach po Faktach" prymas Wojciech Polak. Jako przykład wskazał swoją 82-letnią matkę, która w niedzielę zostanie w domu.

Mniej niż 50 osób w kościele TVN24

Autor:Igor Białousz/i

Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: Parafia św. Józefa w Żórawinie