Ranni w wypadku autokaru w Czechach są już w Polsce

TVN24

Aktualizacja:

Pasażerowie i sześcioro rannych z polskiego autokaru, którzy uległ we wtorek wypadkowi w Czechach, wrócili już do Polski zastępczym autobusem podstawionym przez przewoźnika. Jedną osobę, poważniej ranną, przewieziono karetką pogotowia. Jak podała czeska policja, w autokarze nie było karty do tachografu. Prawdopodobnie nie włożył jej kierowca. - Z tego powodu nie można określić jak długo kierowca siedział za kółkiem - poinformował Josef Bednarik z czeskiej policji.

Do wypadku doszło rano między wsiami Rovensko a Postrzelmuvek, pod Szumperkiem, na dość krętej szosie lokalnej. - Kierowca najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem i autokar wypadł z drogi, wpadł do rowu i przewrócił się na bok - powiedział nadporucznik Pavel Havlana z miejscowego inspektoratu drogowego.

Autobusem razem z kierowcami podróżowało 47 osób. W ciągu dnia wicekonsul Maria Kovacs informowała, że jedna osoba odniosła poważniejsze obrażenia, a łącznie siedem trafiło do szpitala. Lekarze głównie zajmowali się stłuczeniami i zadrapaniami, jedna osoba ma złamaną rękę.

Wrócą autokarem zastępczym

Według czeskiej straży pożarnej podróżni, którzy wyszli z wypadku bez szwanku, byli przewożeni do tymczasowego schroniska w pobliskim mieście Zabrzeh na Moravie. Tam został podstawiony z Polski autokar zastępczy. - Uczestnicy wycieczki, którzy nie odnieśli obrażeń w wypadku polskiego autokaru w Czechach, mogą wracać do domu nowym autokarem podstawionym specjalnie dla nich przez polskiego przewoźnika - informował Witold Niemkiewicz z biura Vini-bus w Oławie.

Niemkiewicz powiedział, że autokar był sprawny technicznie. - Nie wiem, co mogło się stać. Będziemy to wszystko wyjaśniać - oświadczył przedstawiciel biura Vini-bus. Dodał, że autokarem jechały tylko osoby dorosłe.

Wicekonsul Maria Kovacs o wypadku (TVN24/fot.DENÍK.CZ/Hana Kubová)
TVN24/fot.DENÍK.CZ/Hana Kubová

Wycieczka dla prawników

Według Kovacs, większość podróżnych - głównie młodych ludzi - pochodziła z Wrocławia. Wracali z Włoch. Rafał Sobczak z biura prasowego MSZ poinformował, że wycieczka została zorganizowana dla pracowników kancelarii prawniczych. Dokładne przyczyny wypadku będą jeszcze ustalane. W okolicy powstały liczne utrudnienia w ruchu. Policja wyznaczyła objazdy.

jk//bgr/tr/k

Źródło: PAP, ceskatelevize.cz, PAP