"Musimy nadrobić stracony czas". Parlament ponad rok po wyborach wybrał premiera

TVN24


Zoran Tegeltija został nowym premierem Bośni i Hercegowiny. Parlament wskazał 58-letniego serbskiego ekonomistę na stanowisko szefa rządu ponad rok po wyborach, które odbyły się w październiku 2018 roku. Kandydatura Tegeltii została wypracowana przez przywódców trzech wspólnot narodowościowych kraju.

Parlament Bośni i Hercegowiny ponad rok po wyborach wybrał w czwartek premiera dzięki kompromisowi ogłoszonemu w zeszłym miesiącu przez przywódców trzech wspólnot narodowościowych kraju. Szefem rządu został serbski ekonomista, 58-letni Zoran Tegeltija.

Kandydaturę Tegeltii wysunął lider Związku Niezależnych Socjaldemokratów (SNSD), Milorad Dodik, który jest serbskim członkiem Prezydium Bośni i Hercegowiny. Były minister finansów Republiki Serbskiej, która wraz z federacją bośniacko-chorwacką tworzy Bośnię i Hercegowinę, uzyskał w głosowaniu poparcie 28 deputowanych Izby Reprezentantów, 42-osobowego centralnego parlamentu BiH.

Premier ponad rok po wyborach

Wybory w Bośni i Hercegowinie odbyły się w październiku 2018 roku, ale kandydatura Tegeltii została zaproponowana przez trzyosobowe Prezydium Bośni i Hercegowiny, pełniące rolę kolegialnego szefa państwa, dopiero w listopadzie tego roku, ponieważ jego członkowie, reprezentujący trzy narodowości - Serbów, Chorwatów i Bośniaków, nie mogli dojść do porozumienia co do formy współpracy z NATO.

Wszystkie trzy wspólnoty narodowościowe w Bośni i Hercegowinie popierają wejście do Unii Europejskiej. Jednak podczas gdy Bośniacy i Chorwaci chcą również przystąpienia do NATO, bośniaccy Serbowie zdecydowanie obstają za polityką wojskowej neutralności.

"Musimy nadrobić stracony czas"

Nieustanne wewnętrzne różnice zdań w tym kraju, w którym utrzymują się głębokie podziały między jego głównymi wspólnotami narodowościowymi oraz kruchość instytucji centralnych, odsuwają w czasie reformy niezbędne, aby państwo to mogło zbliżyć się do wstąpienia do Unii Europejskiej.

Opóźniają także zaproponowanie składu nowej Rady Ministrów - centralnego rządu BiH, który ma się składać z dziewięciu członków w randze ministrów.

- Musimy pracować z poświęceniem, aby nadrobić stracony czas, uchwalić przyszłoroczny budżet, reaktywować zamrożone inwestycje i doprowadzić do wzrostu gospodarki - oświadczył Tegeltija, członek rządzącego w Republice Serbskiej Związku Niezależnych Socjaldemokratów (SNSD).

Oczekuje się, że centralny rząd Bośni i Hercegowiny zostanie powołany do końca bieżącego roku.

Podzielony kraj

Bośnia i Hercegowina powstała na mocy Układu z Dayton z 1995 roku. Kraj podzielony jest na dwie autonomiczne części: serbską (Republika Serbska) oraz chorwacko-bośniacką (Federacja Bośni i Hercegowiny), które mają własnych prezydentów, rządy, parlamenty i są połączone słabymi instytucjami centralnymi. W Prezydium BiH reprezentowane są wszystkie trzy narodowości. Bośnia i Hercegowina liczy 3,5 mln mieszkańców, z czego połowę stanowią Bośniacy (muzułmanie), jedną trzecią Serbowie (prawosławni), a Chorwaci (katolicy) to około 15 proc. populacji.

Bałkany Zachodnie
PAP/DPA

Autor: pp\mtom / Źródło: PAP