Tsunami uderzyło w Japonię i wyspy Tonga. Fale mogą osiągać nawet trzy metry wysokości

Aktualizacja:
Autor:
kw,ps/dd
Źródło:
PAP, Reuters, CNN, news.com.au, japantimes.co.jp

W Japonię i archipelag wysp Tonga uderzyło tsunami. Zjawisko pojawiło się wskutek wybuchu podwodnego wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai na Oceanie Spokojnym. Synoptycy ostrzegli, że miejscami fale mogą sięgać nawet trzech metrów. Ostrzeżenia przed możliwością pojawienia się tsunami obowiązują również w części wybrzeża USA, Nowej Zelandii oraz kilku innych wyspiarskich krajów południowego Pacyfiku.

Tsunami uderzyło w wybrzeże Japonii. Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Było wywołane wcześniejszym, silnym wybuchem podwodnego wulkanu Hunga Tonga-Hunga Ha'apai na Pacyfiku. Japońska agencja meteorologiczna wydała ostrzenia przed falami, które w niektórych miejscach mogą mieć do trzech metrów wysokości.

Jak podała agencja Kyodo, w mieście Amami w południowo-zachodniej części Japonii zaobserwowano już tsunami sięgające 1,2 metra. Mniejsze fale poniżej metra odnotowano na szerokich odcinkach wybrzeży Hokkaido, Kiusiu i Okinawy.

Na wyspach w północno-zachodniej części Japonii oraz w regionach na północnym wschodzie kraju, zdewastowanych przez trzęsienie ziemi i tsunami w 2011 roku, władze proszą mieszkańców o przeniesienie się w głąb lądu.

Dotychczas nie pojawiły się doniesienia o ofiarach ani o poważnych zniszczeniach.

Nawiedziło także wyspy Tonga

Wcześniej w sobotę tsunami uderzyło w największą wyspę Tonga - Tongatapu. Według niektórych lokalnych mediów, woda wdarła się nawet do stolicy Nuku'alofa. Zalane zostały przybrzeżne drogi i niektóre budynki.

Wydano ostrzeżenia przed możliwym tsunami dla wysp Tonga oraz Nowej Zelandii, Hawajów, zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych od Kalifornii po Alaskę, a także dla Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie.

Według lokalnych mediów, z pałacu królewskiego ewakuowano króla Tonga Tupou VI. Konwój policji i wojska miał pędzić z monarchą do willi w Mata Ki Eua.

Mieszkańcy wybrzeża także udali się na wyżej położone tereny.

Google Maps

Alert o możliwości tsunami dla wybrzeży USA

Jak poinformowało amerykańskie Narodowe Centrum Ostrzegania przed Tsunami Narodowej Służby Pogodowej (NWS) w Palmer na Alasce, ostrzeżenia wydano dla części zachodniego wybrzeża, czyli stanów Kalifornia, Oregon, Waszyngton i Alaska.

Organizacja Pacific Tsunami Warning poinformowała, że do tej pory nie zgłoszono żadnych szkód związanych z wysokimi falami, zaobserwowanymi na Hawajach.

- Odczuwamy ulgę, że nie ma zgłoszonych zniszczeń, jedynie niewielkie powodzie na całych wyspach - poinformowała agencja.

- Widzieliśmy falę przemieszczającą się przez Wyspy Hawajskie - powiedział Dave Snider, koordynator ostrzegania przed tsunami w centrum Narodowego Centrum Ostrzegania przed Tsunami.

Według obserwacji, fala ma wysokość około 30-60 centymetrów. Szacuje się, że około godziny 7 w niedzielę czasu lokalnego dotrze do wybrzeża Kalifornii.

- Nie mamy naprawdę wyraźnej prognozy, ponieważ to wydarzenie opiera się na aktywności wulkaniu, nie na trzęsieniu ziemi - dodał Snider. Jak zaznaczył, na razie jest to alert o możliwości pojawienia się tsunami, a nie o faktycznym zjawisku.

Mimo to, NWS apeluje o ostrożność wzdłuż amerykańskiego wybrzeża Pacyfiku w sobotę. "Zejdźcie z plaży oraz opuśćcie porty w tych obszarach" - napisała na Twitterze NWS Seattle. Agencja ostrzegła, że mogą pojawiać się silne prądy i większe fale, z czego pierwsza nie musi być największa.

Sytuacja w Nowej Zelandii i Australii

Ostrzeżenie przed tsunami zostało wydane również dla obszarów przybrzeżnych na północnym i wschodnim wybrzeżu nowozelandzkiej Wyspy Północnej i Wysp Chatham. Jak podała Narodowa Agencja Zarządzania Kryzysowego, spodziewane są tam "silne i nietypowe prądy oraz nieprzewidywalne fale przy brzegu".

Nowozelandzka służba meteorologiczna poinformowała, że stacje meteorologiczne w całym kraju zaobserwowały w sobotę wieczorem "wzrost ciśnienia" spowodowany erupcją.

Ostrzeżenie przed tsunami wydano też wzdłuż części wschodniego wybrzeża Australii i na Tasmanii, a niektórym mieszkańcom wyspy Lord Howe również nakazano ewakuację.

Erupcja podwodnego wulkanu

Erupcja wulkanu Hunga Tonga Hunga Ha'apai była silna - podkreślają agencje. Jeszcze w sobotę wieczorem lokalnego czasu w Nuku'alofa spadał popiół z nieba. To pierwszy wybuch wulkanu Hunga-Tonga-Hunga-Ha'apai. Według lokalnych mediów, erupcja wysłała pióropusz popiołu na wysokość 20 kilometrów.

Poziom wody podnosi się przez zmiany klimatu

- Wokół Tonga, podobnie jak na całym Pacyfiku, poziom wody stale się podnosi. To oznacza nadchodzącą katastrofę, bo większa część kraju znajduje się na wysokości 1-2 metrów nad poziomem morza. Tak samo jak Kiribati, Tuvalu czy inne wyspy, znajdziemy się pod wodą, jeśli zmiany klimatyczne będą podążać w tym samym, co dotychczas kierunku - powiedział w listopadzie Uili Loisi, członek delegacji Tonga uczestniczący w ONZ-owskiej konferencji klimatycznej COP26 w Glasgow.

Archipelag Tonga znajduje się w tak zwanym pierścieniu ognia, czyli w otaczającej Ocean Spokojny strefie ciągłych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych.

Pacyficzny pierścień ogniaMaciej Zieliński/PAP/Reuters

Autor:kw,ps/dd

Źródło: PAP, Reuters, CNN, news.com.au, japantimes.co.jp

Źródło zdjęcia głównego: Google Maps, WeatherWatch.co.nz/Twitter