Polak Sławosz Uznański w Rezerwie Astronautów ESA

Autor:
ps
Źródło:
PAP, ESA, tvnmeteo.pl
"Nie jest pytaniem czy poleci, a kiedy poleci"
"Nie jest pytaniem czy poleci, a kiedy poleci"TVN24
wideo 2/3
TVN24"Nie jest pytaniem czy poleci, a kiedy poleci"

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) ogłosiła w środę w Paryżu wyniki rekrutacji na stanowiska astronautów. Wybrano sześć osób oraz 11 rezerwistów. Wśród tej drugiej grupy znalazł się Polak Sławosz Uznański. - To z pewnością jeden z najważniejszych dni w moim życiu, ale też wyjątkowy moment dla polskiej nauki i polskiego udziału w eksploracji kosmosu - powiedział.

Od marca ubiegłego roku Europejska Agencja Kosmiczna otrzymała ponad 22 500 tysięcy zgłoszeń na stanowisko astronauty z państw członkowskich ESA i krajów stowarzyszonych. Półtora roku temu ogłoszono również rekrutację na stanowisko astronauty z niepełnosprawnością i na nie zgłosiło się 257 osób. Poprzednią rekrutację na astronautów ESA prowadziła w 2009 roku. Dzięki tej, której wyniki właśnie ogłoszono, agencja chciała "odmłodzić, zróżnicować i zdecydowanie poszerzyć" kilkuosobowy zespół astronautów.

W środę w Paryżu dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher dokonał prezentacji grupy wybranych astronautów. Stało się to w Grand Palais Éphémère podczas ostatniego dnia posiedzenia Rady ESA na szczeblu ministrów.

Polak wybrany na astronautę ESA

Kontrakty Europejskiej Agencji Kosmicznej otrzyma sześciu astronautów korpusu podstawowego, w tym jeden z niepełnosprawnością, i 11 rezerwowych. Wśród grupy rezerwowej jest polski naukowiec Sławosz Uznański.

Ci pierwsi mają praktycznie zagwarantowane loty na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS), a może nawet na którąś z misji księżycowych NASA realizowanych z udziałem ESA. Rezerwowi w każdej chwili mogą do nich dołączyć i rozpocząć intensywne szkolenie, jeśli ESA rozszerzy programy załogowe, w szczególności wykorzystanie ISS - przekazała Polska Agencja Kosmiczna POLSA.

Swoje zgłoszenia do rekrutacji wysłało 549 osób z Polski.

"Jeden z najważniejszych dni w moim życiu"

Sławosz Uznański pokonał ponad 22 tysiące kandydatów z całej Europy. Kandydaci przechodzili różnorodne testy wiedzy o kosmosie i technologiach kosmicznych, inteligencji i sprawności obliczeniowej, umiejętności rozwiązywania złożonych, nietypowych problemów pod presją czasu, odporności psychicznej i zachowania zimnej krwi w warunkach stresu. Poddani byli szczegółowym badaniom medycznym i przeszli szereg rozmów kwalifikacyjnych.

- To z pewnością jeden z najważniejszych dni w moim życiu, ale też wyjątkowy moment dla polskiej nauki i polskiego udziału w eksploracji kosmosu - docenienie naszych osiągnięć i podkreślenie potencjału. Jako Polak jestem dumy, że będę reprezentował nasz kraj przy realizacji wspólnego, europejskiego programu kosmicznego - skomentował wybrany na astronautę Uznański. - Nasz udział w nim już jest istotny. Jestem przekonany, że będzie znacząco większy - dodał.

Sławosz UznańskiESA

Polak zyskał dodatkową przewagę dzięki doświadczeniu nabytemu w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN) w Genewie, gdzie pracuje jako operator Wielkiego Zderzacza Hadronów LHC. Uznański zajmuje się też projektowaniem elektroniki odpornej na promieniowanie, a właśnie taka musi być stosowana w kosmosie. Doktorat z elektroniki i umiejętność prowadzenia badań naukowych to kolejne jego atuty przydatne na stacji kosmicznej. Jego hobby, czyli chodzenie po Himalajach, to z kolei najlepszy sposób na trening odporności na stres i trudne warunki.

Uznański: mógłbym dołączyć do astronautów, którzy będą szkoleni po to, żeby polecieć w kosmos

- Moja praca w CERN nie zmieni się po nominacji do Rezerwy Astronautów ESA. Nadal będę projektował systemy, które projektowałem - przekazał Uznański podczas konferencji online, zorganizowanej przez POLSĘ. - Jako astronauta rezerwowy będę miał szkolenie do 20 dni zakontraktowanych w Europejskiej Agencji Kosmicznej. Będę przechodził badania medyczne, jak również pewną małą część szkolenia - wyjaśnił.

Uznański dodał, że "cała reszta jest zupełnie otwarta". - Jeżeli byłaby taka potrzeba, my jako Polska znaleźlibyśmy wspólnie z ESA misję, która odpowiadałaby mojemu doświadczeniu, mógłbym dołączyć do astronautów ESA, którzy będą szkoleni od pierwszego kwietnia po to, żeby polecieć i wykonać swoją misję w kosmosie - powiedział.

Sławosz Uznański - kim jest

Uznański pochodzi z Łodzi, gdzie w 2008 roku ukończył z wyróżnieniem Politechnikę Łódzką, uzyskując tytuł mgr inż. W tym samym roku otrzymał tytuł mgr inż. na Uniwersytecie Nantes (Francja) i tytuł inż. na Politechnice w Nantes (Francja). W 2011 r. obronił z wyróżnieniem doktorat na Uniwersytecie Aix-Marseille (Francja).

Polak wybrany na astronautę jest autorem książki na temat efektów promieniowania w układach elektronicznych i współautorem ponad 50 artykułów w czasopismach i na konferencjach naukowych. Jego zainteresowania zawsze były ściśle związane z przemysłem kosmicznym. Prowadził wykłady dotyczące projektowania systemów kosmicznych na międzynarodowych szkołach inżynierskich, organizował warsztaty pomiędzy CERN i NASA, a także dla sektora prywatnego. Uznański był również recenzentem wielu projektów satelitów komercyjnych, w tym na przykład satelity firmy ICEYE oraz projektów związanych z polskim sektorem kosmicznym, między innymi PW-Sat2.

Prezes POLSA: ogromny sukces astronauty i wyróżnienie Polski

Jak skomentował wybór Polaka do grupy rezerwowej ESA Grzegorz Wrochna, prezes Polskiej Agencji Kosmicznej POLSA, "to ogromny sukces naszego astronauty, ale także wyróżnienie Polski". - Nasz rozwój i postęp cywilizacyjny jaki nastąpił w ostatnich dziesięcioleciach, został zauważony i doceniony przez partnerów europejskich. W czasie spotkań ESA usłyszałem wiele ciepłych słów o naszych firmach i naukowcach, którzy odgrywają coraz większą rolę w programach ESA - powiedział.

- Mam nadzieję, że wybór Polaka do rezerwy astronautów będzie zarazem najlepszym bodźcem, do dalszego rozwoju sektora kosmicznego w Polsce jako sygnał, że rozwój kraju odbywa się poprzez inwestycje w najnowocześniejsze technologie. w tym te kosmiczne - dodał.

"Polacy mogą skutecznie konkurować w wysoko technologicznych i innowacyjnych dziedzinach"

Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda ocenił, że to "ważny dzień dla polskiego sektora kosmicznego". - Bardzo się cieszę, że Europejska Agencja Kosmiczna wybierając do korpusu rezerwowego astronautów dostrzega potencjał polskich naukowców i jest gotowa angażować ich w największe przedsięwzięcia. To decyzja, która daje nadzieję i zainspiruje młodych Polaków do zaangażowania się w najbardziej innowacyjne dziedziny, budujące gospodarkę opartą na wiedzy - dodał.

- Wybór polskiego kandydata do korpusu rezerwowych astronautów Europejskiej Agencji Kosmicznej to duży sukces. Decyzja ESA pokazuje, że Polacy mogą skutecznie konkurować w wysoko technologicznych i innowacyjnych dziedzinach wymagających najwyższych kompetencji - skomentowała wiceszefowa Ministerstwa Rozwoju i Technologii Kamila Król. - Cieszymy się i gratulujemy. To wielki sukces zarówno osobisty pana dr. Sławosza Uznańskiego, ale także Polski - zaznaczyła.

Rada ESA na szczeblu ministerialnym odbyła się w Paryżu w dniach 22 i 23 listopada. Uczestniczyli w niej przedstawiciele państw członkowskich ESA, kraje stowarzyszone i współpracujące. W trakcie obrad dyskutowane były kierunki działań ESA na przyszłe lata mające zapewnić Europie wzmocnienie jej pozycji w podboju kosmosu, a także kwestie budżetowe.

Dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher PAP/EPA/Mohammed Badra

Josef Aschbacher, dyrektor generalny ESA, poinformował że agencja otrzyma od 22 państw członkowskich 16,9 miliarda euro, które w latach 2023-2025 zostaną przeznaczone na różne projekty - od eksploracji Marsa, po badania klimatu.

Wcześniej ESA zwróciła się o wyasygnowanie 18,5 mld euro, które mogłyby posłużyć do sfinansowania lotów rakiet, satelitów i europejskiego udziału w badaniach planetarnych. We wcześniejszym, analogicznym okresie kwota na te cele wynosiła 14,5 mld euro. - To daje Europie polityczne, naukowe i finansowe środki na wzmocnienie jej suwerenności w przestrzeni kosmicznej pomiędzy USA a Chinami - stwierdził francuski minister finansów Bruno Le Maire po ogłoszeniu budżetu.

Autor:ps

Źródło: PAP, ESA, tvnmeteo.pl

Źródło zdjęcia głównego: ESA

Pozostałe wiadomości