Rekordowy skwar, susze, nawałnice, smog. Kryzys klimatyczny jest faktem

[object Object]
Ekstremalne zjawiska na świecietvn24
wideo 2/21

Naukowcy mówią wprost: Ziemia stoi u progu katastrofy. Zarówno badacze, jak i dziennikarze zmieniają sposób mówienia o środowisku. Sformułowanie "zmiana klimatu" zastępują pojęciem "kryzys klimatyczny". Bo - jak przekonują - mamy do czynienia z prawdziwym kryzysem. I to takim, który dla nas może skończyć się tragicznie.

"Kryzys klimatyczny", nie "zmiana klimatu"

Brytyjski "The Guardian" wiosną tego roku zaczął posługiwać się terminami, które przemówią do wyobraźni każdemu, kto wątpi w to, że Ziemia stoi u progu katastrofy klimatycznej. Teraz zamiast utrwalonego terminu "zmiana klimatu" (ang. climate change) używa sformułowania "kryzys klimatyczny" (ang. climate crisis), a zamiast "globalnego ocieplenia" (ang. global warming) preferuje wyrażenie "globalne przegrzanie" (ang. global heating).

- Chcemy mieć pewność, że jesteśmy precyzyjni, a jednocześnie jasno komunikujemy się z czytelnikami w tej ważnej kwestii - tłumaczyła redaktor naczelna "The Guardian" Katherine Viner. Jak podkreśliła, sformułowanie "zmiana klimatu" brzmi zbyt delikatnie.

Nie tylko dziennikarze "The Guardian" zaktualizowali swój słownik.

Sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych Antonio Guterres mówił we wrześniu 2018 roku o kryzysie klimatycznym i podkreślał, że "stoimy w obliczu bezpośredniego zagrożenia". Tym terminem posługuje się również profesor Hans Joachim Schellnhuber, fizyk atmosfery i klimatolog, jeden z największych autorytetów w tych dziedzinach.

Skąd ta decyzja

Decyzja o zmianie terminologii zapadła po publikacji dwóch przełomowych raportów naukowców Międzyrządowego Zespołu do spraw Zmiany Klimatu (Intergovernmental Panel on Climate Change, IPCC) działającego przy ONZ. W październiku ubiegłego roku badacze ogłosili, że emisja dwutlenku węgla musi się zmniejszyć o połowę do 2030 roku. Tylko dzięki temu możemy uniknąć ekstremalnych zjawisk, które wpłyną na życie na Ziemi. W maju naukowcy opublikowali kolejny druzgocący raport, w którym stwierdzili, że ludzkość jest zagrożona przez zmieniające się drastycznie warunki klimatyczne.

- Ludzie potrzebują ciągłego przypominania, że kryzys klimatyczny nie jest już problemem przyszłości. Musimy się nim zajmować teraz i każdego kolejnego dnia - podkreśliła Viner.

Tym, którzy nadal nie są przekonani, że mamy do czynienia z kryzysem klimatycznym, warto zwrócić uwagę na publikacje naukowców z Centrum Badań Zmian Klimatu na Uniwersytecie w Bernie. Na łamach magazynów "Nature" oraz "Nature Geoscience" stwierdzili, że jedyny bardzo ciepły okres, jaki dotyczy Ziemi w całości, jest obserwowany od XX wieku. Świadczy to o tym, że współczesna zmiana klimatu jest czymś bezprecedensowym i nie da się jej tłumaczyć wyłącznie naturalną zmiennością.

CZYTAJ WIĘCEJ O NAJGORĘTSZYM OKRESIE NA ZIEMI W HISTORII POMIARÓW

Grozi nam wzrost temperatury o trzy stopnie...

Według raportu Naukowej Rady Doradczej Akademii Europejskich (European Academies Science Advisory Council) przy obecnych tendencjach w zakresie emisji gazów cieplarnianych do końca wieku przewiduje się wzrost globalnej temperatury o ponad 3 stopnie Celsjusza powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej. Wzrost ten będzie wyższy na lądzie niż w oceanach i narazi ludzkość na bezprecedensowe tempo zmian klimatycznych oraz przyczyni się do częstszych chorób i przedwczesnej śmierci.

Zagrożenie dla zdrowia również wzrośnie przez ekstremalne zdarzenia, takie jak powodzie i susze czy zanieczyszczenie powietrza. Oprócz tego będziemy borykać się ze zwiększoną zachorowalnością na niektóre choroby zakaźne (w tym choroby przenoszone przez komary, żywność i wodę). Zmniejszy się bezpieczeństwo żywności i żywienia. Grozi nam także ryzyko przymusowej migracji. Według EASAC priorytetem jest ustabilizowanie klimatu i ograniczenie emisji gazów cieplarnianych.

CZYTAJ WIĘCEJ O RAPORCIE

... i brak miejsca do życia

W raporcie klimatycznym IPCC z 2018 roku napisane jest, że jeśli nie uda się zahamować postępujących zmian, rozwój ludzkości zostanie zatrzymany. Profesor Paweł Rowiński, wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, geofizyk, zauważył, że scenariusz, do którego dążymy, to wzrost temperatury globalnej o maksymalnie 1,5 stopnia do końca XXI wieku, ale wymaga to olbrzymiego wysiłku wszystkich, na całym świecie - zarówno polityków, jak i zwykłych ludzi.

- Jeśli zrealizują się scenariusze "nic nie robimy" i klimat się będzie zmieniał, to temperatura może wzrosnąć o 3-4 stopnie. Wtedy będzie już lawina różnych konsekwencji, włącznie z tym, że na Ziemi będzie mnóstwo miejsc, gdzie nie da się żyć - mówił geofizyk.

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ Z PROFESOREM PAWŁEM ROWIŃSKIM

Podobnego zdania jest klimatolog doktor Kinga Kulesza. Według niej ciągły wzrost średniej globalnej temperatury, która obecnie wynosi około 15 stopni Celsjusza, spowoduje, że w regionach, w których jest już bardzo gorąco, będzie coraz cieplej, i tam te niekorzystne skutki postępujących zmian będą się nasilały.

- Co za tym idzie, tereny te przestaną być w jakiejś dalekiej przyszłości zdatne do zamieszkania - powiedziała.

Posłuchaj całej rozmowy z doktor Kingą Kuleszą:

Polska Akademia Nauk dobitnie o zmianie klimatu

Stanowisko w kwestii zmian klimatycznych bardzo jasno wyraziła w lipcu tego roku Polska Akademia Nauk (PAN). "W trosce o jakość debaty publicznej przedstawiamy oficjalne i jednoznaczne stanowisko Polskiej Akademii Nauk (PAN). Podkreślamy, że to działalność człowieka jest dominującą przyczyną współczesnego ocieplenia klimatu, a nauka ma na to niezbite dowody" - można przeczytać w oświadczeniu.

CZYTAJ WIĘCEJ O STANOWISKU PAN

A co z Polską?

Zdaniem Marka Józefiaka z Greenpeace Polska kryzys klimatyczny trwa tu i teraz i dotyka nas wszystkich.

- Cytując szwedzką aktywistkę Gretę Thunberg, politycy muszą zacząć traktować kryzys klimatyczny jak kryzys. Jeśli nie zaczniemy działać na rzecz ochrony klimatu, będzie tylko gorzej. Potrzebujemy prawdziwego zwrotu w polityce energetycznej Polski, która pozwoli nam odejść od węgla do 2030 roku - tłumaczył Józefiak.

Jak zauważył, polski rząd "cały czas chowa głowę w piasek, nadal inwestuje w węgiel i jest w ogonie Unii Europejskiej, jeśli chodzi o inwestycje w zieloną energię".

- W tym roku powstało w Polsce zaledwie pięć megawatów nowych elektrowni wiatrowych. To tyle co jeden nowoczesny wiatrak. To zakrawa na świadome przykładanie ręki do katastrofy klimatycznej - przekonywał Józefiak.

Pustynia w sercu Europy

Tymczasem żeby zobaczyć wyraźne skutki kryzysu klimatycznego, wcale nie trzeba wybiegać daleko w przyszłość. W czerwcu i w lipcu wiele europejskich krajów nawiedziła fala upałów. We Francji, Holandii, Belgii oraz Niemczech w lipcu pobite zostały historyczne rekordy temperatury od początku prowadzenia pomiarów meteorologicznych. Co więcej - 27 lipca w Norwegii było 35 stopni Celsjusza, czyli więcej niż w egipskiej Aleksandrii. Czerwiec także był gorący, co mogliśmy odczuć w Polsce. 26 czerwca w Radzyniu odnotowano 38,2 stopnia Celsjusza, czyli rekord temperatury dla tego miesiąca od początku prowadzenia w naszym kraju pomiarów meteorologicznych.

PRZECZYTAJ, JAK DOSZŁO DO REKORDU TEMPERATURY W POLSCE

Miejsca, gdzie w czwartek 25 lipca padły rekordy temperatury (tvnmeteo.pl/Google Maps)tvnmeteo.pl/Google Maps

W miejscowości Markusvinsa na północy Szwecji przy granicy z Finlandią, w niedzielę 28 lipca termometry pokazały 34,8 stopnia Celsjusza, co znaczy, że pobity został tam rekord temperatury z 1945 roku. Norweski Instytut Meteorologiczny przekazał, że 20 miejsc w kraju doświadczyło "tropikalnych nocy" - w godzinach nocnych temperatura nie schodziła tam poniżej 20 stopni.

Klimatolodzy ostrzegają, że zjawisko to może przyspieszyć proces topienia się pokrywy lodowej na Grenlandii, drugiej co do wielkości (po Antarktydzie) pokrywy lodowej na świecie, a co za tym idzie - zwiększyć tempo podnoszenia się poziomu wody w morzach. Naukowcy oceniają, że jeśli stopi się cała grenlandzka pokrywa lodowa, poziom wód może wzrosnąć o około 6 metrów, przez co ucierpią mieszkańcy wielu przybrzeżnych terenów, w tym dużych miast.

Eksperci do spraw klimatu podkreślają, że nietypowo wysokie temperatury to dodatkowy przejaw spowodowanego przez działalność człowieka kryzysu klimatycznego, a problem jest globalny.

- To nie dotyczy tylko Polski, nie dotyczy tylko Francji, to dotyczy całego świata. Skandynawia, tradycyjnie uznawana za chłodne miejsce w Europie, ono tak samo jest wystawione na globalne ocieplenie - mówił we "Wstajesz i Wiesz" profesor Bogdan Chojnicki, klimatolog.

Rozmowa o kryzysie klimatycznym z profesorem Bogdanem Chojnickim
Rozmowa o kryzysie klimatycznym z profesorem Bogdanem Chojnickimtvn24

Niektórzy są fanami tak wysokiej temperatury, ale pamiętajmy, że ma ona swoje konsekwencje. Jednym ze skutków "globalnego ogrzewania" staje się pustynnienie Europy, w tym Polski.

- Klimatolodzy szacują, że na każdy stopień wzrostu temperatury opady powinny wzrosnąć o 15 procent, żeby skompensować wilgotność, skompensować wzrost parowania. Te opady nie rosną, więc mamy deficyt wody, mamy susze glebowe i susze hydrologiczne - mówił profesor Wiktor Kotowski z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Skutki suszy są w naszym kraju bardzo odczuwalne. Według Instytutu Upraw Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach od 21 maja do 20 lipca 2019 roku susza rolnicza występowała na obszarze 15 województw Polski i była notowana we wszystkich monitorowanych uprawach. Najwyższy deficyt wody odnotowano na obszarze Pojezierza Lubuskiego.

Suza rolnicza w Polsce - stan z 23 lipca 2019 roku (IUNG-PIB)IUNG-PIB

- Wchodzimy w etap suszy hydrogeologicznej. Obserwuje się nie tylko niskie opady, nie tylko słabą kondycję roślin związaną z niskimi opadami, ale też niskie stany rzek i wód gruntowych - mówił doktor inżynier Michał Wasilewicz z Katedry Inżynierii Wodnej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Co powinniśmy zrobić, żeby zatrzymać pustynnienie naszego kraju? Kotowski przedstawia kilka pomysłów. Przede wszystkim wodę należy zatrzymać poprzez zaprzestanie regulacji rzek, usuwania wody z krajobrazu oraz meliorowania mokradeł. Profesor przedstawił również sposoby na indywidualne przyczynianie się do zahamowania zmian klimatu: zmniejszanie zużycia wody.

CZYTAJ WIĘCEJ O PUSTYNNIENIU

Odchylenie od średniej temperatury w maju 2019 roku (NOAA)NOAA

Jak zapobiec nadchodzącej katastrofie

- Przede wszystkim przestać spalać paliwa kopalne, to oczywiste i to jest prosta fizyka. Po drugie trzeba też naprawiać to, co zepsuliśmy w świecie, czyli restytucja ekosystemów tam, gdzie się da, ściągać węgiel z atmosfery z powrotem na Ziemię, a to na dużą skalę potrafią robić tylko rośliny - powiedział profesor Kotowski.

Zdaniem ekologa należy sadzić drzewa, ale nie w celach gospodarczych.

Według Europejskiej Agencji Środowiska, aby zapobiec globalnemu ociepleniu należy ograniczyć średni wzrost temperatury na powierzchni ziemi do poziomu poniżej 2 st. C w porównaniu z okresem sprzed rewolucji przemysłowej.

- Działania indywidualne nie wystarczą, ale są niezbędne, by zacząć zmiany systemowe. Coraz większa część społeczeństwa musi oczekiwać, że politycy podejmą pewne działania. Jeżeli tego nie będzie, to nie będzie zmiany systemowej, nie będzie działania na zasadzie polityki "zanieczyszczający płaci". Bo my teraz traktujemy atmosferę jak darmowy ściek dla kominów i rur wydechowych - przekonuje Marcin Popkiewicz, fizyk jądrowy, dziennikarz portalu naukoaoklimacie.pl

CZYTAJ O ZAPOBIEGANIU SKUTKOM ZMIAN KLIMATU

Zasięg lodu morskiego w maju 2019 roku (NOAA)

Wybrane zjawiska i anomalie w maju 2019 roku na świecie (NOAA)

Autor: anw,dd/map,ja

Pozostałe wiadomości

Pogoda w Polsce jest dziś dynamiczna. W części kraju pojawiają się wyładowania atmosferyczne. Gdzie jest burza? Sprawdź szczegóły.

Gdzie jest burza? Lokalnie grzmi i sypie śniegiem

Gdzie jest burza? Lokalnie grzmi i sypie śniegiem

Źródło:
tvnmeteo.pl

Zima ponownie zawitała do Polski. W północnych regionach kraju występują opady śniegu. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i filmy z zaśnieżonych miejscowości.

Drastyczna zmiana pogody. Filmy i zdjęcia

Drastyczna zmiana pogody. Filmy i zdjęcia

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt24

Silny wiatr, opady śniegu, a nawet burze - to wszystko może przynieść dziś mroźny front atmosferyczny z północy. Zjawiskom będzie towarzyszyć także mocny spadek temperatury. O szczegółach opowiadają synoptycy tvnmeteo.pl.

"Front zadziała jak taran"

"Front zadziała jak taran"

Źródło:
tvnmeteo.pl

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega z silnym wiatrem. Żółte alarmy obowiązują w kilkunastu województwach. Porywy mogą sięgać nawet 80 km/h. Sprawdź szczegóły

Uwaga na silny wiatr. Alarmy IMGW w kilkunastu województwach

Uwaga na silny wiatr. Alarmy IMGW w kilkunastu województwach

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pogoda w najbliższym czasie mocno się zmieni. Chwilami może być wręcz niebezpiecznie. Sprawdź, na co się przygotować.

To musisz wiedzieć przed załamaniem pogody

To musisz wiedzieć przed załamaniem pogody

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pogoda na dziś. Sobota 5.04 przyniesie prawdziwe załamanie pogody. Zrobi się znacznie chłodniej, miejscami termometry pokażą tylko kilka stopni Celsjusza. Prognozowane są opady deszczu ze śniegiem, a nawet samego śniegu. Utrudnieniem będzie także silny wiatr.

Pogoda na dziś - sobota, 5.04. To będzie wymagający dzień

Pogoda na dziś - sobota, 5.04. To będzie wymagający dzień

Źródło:
tvnmeteo.pl

W ciągu najbliższych kilkunastu godzin pogoda w Polsce zmieni się o 180 stopni - ostrzegają synoptycy. Pomimo że jeszcze w piątek doświadczymy ciepłej, wiosennej aury, już w sobotę do Polski napłynie arktyczny chłód. O szczegółach mówił w programie "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Tomasz Wasilewski.

Zmiana o 180 stopni. "Spektakularne" ochłodzenie na długo pozbawi nas ciepła

Zmiana o 180 stopni. "Spektakularne" ochłodzenie na długo pozbawi nas ciepła

Źródło:
tvnmeteo.pl

Trzy osoby zginęły w mieście Coria del Rio w Sewilli po tym, jak zawalił się dach magazynu. Zdaniem służb, do tragicznego zdarzenia przyczyniły się silny wiatr i i ulewny deszcz, które do Hiszpanii sprowadziła w piątek burza Nuria.

Po wichurze i ulewach runął dach, zginęły trzy osoby

Po wichurze i ulewach runął dach, zginęły trzy osoby

Źródło:
ENEX, RTVE, El Pais

W jednej z angielskich wsi w hrabstwie Hertfordshire samiec myszołowca towarzyskiego atakował ludzi. Drapieżny ptak obierał sobie za cel łysych wysokich mężczyzn. Niektórzy trafiali z zakrwawioną głową do szpitala. W czwartek problematycznego osobnika udało się złapać.

Drapieżny ptak atakował wysokich łysych mężczyzn

Drapieżny ptak atakował wysokich łysych mężczyzn

Źródło:
The Independent, BBC News

W łożyskach kotek, a także w płodach, może znajdować się mikroplastik - wynika z niewielkiego badania naukowców z Uniwersytetu w Parmie. Zdaniem ekspertów niebezpieczne cząsteczki mogą przenikać przez barierę łożyskową i kumulować się w płodach.

Zbadali bezdomne kotki. W łożyskach miały coś, czego nie powinno tam być

Zbadali bezdomne kotki. W łożyskach miały coś, czego nie powinno tam być

Źródło:
PAP

Co najmniej siedem osób zginęło w wyniku fali burz i tornad, jaka przetoczyła się nad centralnymi regionami Stanów Zjednoczonych. Lokalne władze informują o rozległych zniszczeniach i przerwach w dostawie prądu. Według prognoz zagrażające życiu warunki mogą utrzymywać się jeszcze przez kilka dni.

Nie żyje kilka osób. "Nie traćcie czujności"

Nie żyje kilka osób. "Nie traćcie czujności"

Źródło:
CNN, PAP

W ostatnim czasie w Peru padał intensywny deszcz. Do tragicznego zdarzenia doszło w prowincji Chanchamayo, gdzie trzech robotników zginęło w wyniku osuwiska.

Osunęła się ziemia, spadli ze 150 metrów. Nie żyją

Osunęła się ziemia, spadli ze 150 metrów. Nie żyją

Źródło:
Reuters, elbuho.pe, hytimes.pe, pachamamaradio.org

Minionej nocy na polskim niebie pojawiła się zorza polarna. Świetlny spektakl był widoczny między innymi na północy kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wyjątkowe zdjęcia.

"Zorza ponownie zatańczyła nad polskim morzem"

"Zorza ponownie zatańczyła nad polskim morzem"

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt24

Susza panuje w Kampinoskim Parku Narodowym. Przepływ wody w biegnącym przez jego teren cieku osiągnął w środę rekordowo niską wartość. Jak przekazali w mediach społecznościowych przedstawiciele parku, jest to szczególnie niebezpieczne dla wrażliwych na ogień kampinoskich ekosystemów.

"Najbardziej palny park w Polsce" zmaga się z suszą

"Najbardziej palny park w Polsce" zmaga się z suszą

Źródło:
KPN, Regionalne Centrum Ekologiczne REC Polska

Kot został odnaleziony podczas telewizyjnej relacji na żywo. Zwierzak zaginął podczas tornada, które w środę przeszło nad stanem Arkansas.

"Tam jest mój kot". Zaginione zwierzę odnalazło się podczas relacji telewizyjnej

"Tam jest mój kot". Zaginione zwierzę odnalazło się podczas relacji telewizyjnej

Źródło:
fox13memphis.com, tvnmeteo.pl
Naukowcy sfermentowali miso w kosmosie

Naukowcy sfermentowali miso w kosmosie

Źródło:
CNN, iScience

Polska misja IGNIS na Międzynarodową Stację Kosmiczną wystartuje najwcześniej w maju - przekazała NASA. W jej tamach na ISS poleci astronauta Sławosz Uznański-Wiśniewski, który przeprowadzi szereg badań zaproponowanych przez krajowe przedsiębiorstwa i ośrodki naukowe.

Polski astronauta na ISS. NASA podała datę

Polski astronauta na ISS. NASA podała datę

Źródło:
PAP, NASA

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba sfotografował asteroidę 2024 YR4. Do niedawna istniało niewielkie ryzyko, że obiekt mógłby uderzyć w Ziemię w 2032 roku. Obecnie to prawdopodobieństwo oceniane jest na bliskie zeru.

Asteroida, która mogła trafić w Ziemię, na zdjęciu

Asteroida, która mogła trafić w Ziemię, na zdjęciu

Źródło:
ESA, phys.org

Samce muszki owocowej, które "piją" alkohol, są bardziej atrakcyjne dla samic. Jak wynika z badań, ten związek chemiczny powoduje zwiększoną produkcję hormonów płciowych. Co jeszcze ciekawsze - w mózgach muszek owocowych naukowcy zidentyfikowali mechanizm pozwalający na kontrolę konsumpcji alkoholu.

Samce muszek owocowych "piją" alkohol, by zyskać na atrakcyjności

Samce muszek owocowych "piją" alkohol, by zyskać na atrakcyjności

Źródło:
PAP, BBC

Tornada przetoczyły się w środę nad centralnymi i południowymi Stanami Zjednoczonymi. Trąby powietrzne spowodowały spore zniszczenia w stanach Missouri i Arkansas. Meteorolodzy ostrzegają, że to nie koniec zagrożeń - kolejne dni mają przynieść wyjątkowo obfite ulewy.

Ludzie pod gruzami domów, wiatr porywał auta

Ludzie pod gruzami domów, wiatr porywał auta

Źródło:
Reuters, CNN

Część Ameryki Północnej powoli kapie w głąb Ziemi. Jak wyjaśnili naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego, proces ten zachodzi bardzo głęboko pod powierzchnią, na granicy skorupy i płaszcza Ziemi. Modelowanie komputerowe pomogło im też w ustaleniu, co powoduje cieknięcie skał.

Geologowie zauważyli, że Stany Zjednoczone kapią w głąb Ziemi

Geologowie zauważyli, że Stany Zjednoczone kapią w głąb Ziemi

Źródło:
University of Texas - Austin

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,6 nawiedziło południowe wybrzeże Birmy (Mjanmy) - przekazało niemieckie centrum informacyjne GFZ. Azjatycki kraj nadal zmaga się ze skutkami ubiegłotygodniowych wstrząsów, które wystąpiły w okolicy miasta Mandalaj. Jak podała agencja AP, liczba ofiar kataklizmu przekroczyła 3 tysiące.

Kolejne trzęsienie ziemi w Birmie. Liczba ofiar stale rośnie

Kolejne trzęsienie ziemi w Birmie. Liczba ofiar stale rośnie

Źródło:
PAP, Reuters

Rząd Słowacji zatwierdził plan odstrzału 350 niedźwiedzi oraz wprowadził stan nadzwyczajny w 55 z 79 powiatów kraju. Z decyzją władz nie zgadzają się obrońcy przyrody. Według nich planowany odstrzał kilkakrotnie przekracza dopuszczalny poziom.

Stan nadzwyczajny i zgoda na odstrzał 350 niedźwiedzi

Stan nadzwyczajny i zgoda na odstrzał 350 niedźwiedzi

Źródło:
PAP, TVN24

Po raz pierwszy naukowcy wykazali, że niektóre gatunki porostów mogłyby przetrwać warunki panujące na Marsie. W badaniu, prowadzonym przez Polaków, organizmy poddano symulacji, której rezultat zaprzeczył wcześniejszym założeniom dotyczącym życia na Czerwonej Planecie.

Te niezwykłe organizmy występują w Polsce i być może poradzą sobie na Marsie

Te niezwykłe organizmy występują w Polsce i być może poradzą sobie na Marsie

Źródło:
phys.org, zpe.gov.pl

W dolinie Biebrzy panuje susza. Wystarczy iskra, żeby doszło do pożaru. Susza może mieć także katastrofalny wpływ na tamtejsze ptaki, które do lęgu potrzebują rozlewisk.

Tak sucho nad Biebrzą nie było nawet podczas historycznego pożaru

Tak sucho nad Biebrzą nie było nawet podczas historycznego pożaru

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl

Ogromne fale nawiedziły we wtorek wschodnie wybrzeże Australii. Na popularnej wśród surferów plaży Bondi ocean poważnie uszkodził klub surfingowy. Trudna sytuacja panowała także na południe od Sydney, gdzie przypływ podmył promenadę.

"Królewski przypływ" uderzył w kultową plażę

"Królewski przypływ" uderzył w kultową plażę

Źródło:
Reuters, ABC News

Potężne ulewy nawiedziły w ubiegłym tygodniu australijski Queensland. Według szacunków władz, pod wodą znalazło się około 500 tysięcy kilometrów kwadratowych terenu. Ponad 100 tysięcy sztuk bydła zatonęło. Meteorolodzy nie mają dobrych wieści, bo prognozowane są kolejne opady.

Roczne opady w tydzień. Pod wodą obszar wielkości Francji

Roczne opady w tydzień. Pod wodą obszar wielkości Francji

Źródło:
AFP, PAP

W okolicach Grindaviku na Islandii trwa erupcja wulkaniczna. Prewencyjnie ewakuowano mieszkańców miasta i turystów przebywających w słynnej Błękitnej Lagunie. Od samego rana w regionie trwa wzmożona aktywność sejsmiczna. Wstrząsy były odczuwalne w wielu regionach kraju.

Wulkan się obudził. Wstrząsy odczuwalne w stolicy

Wulkan się obudził. Wstrząsy odczuwalne w stolicy

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, RUV

W ostatnich dniach wiele regionów Stanów Zjednoczonych nawiedziły niszczycielskie burze, którym towarzyszyły tornada. Zginęło co najmniej siedem osób. Wiatr niszczył domy, drzewa i zrywał linie energetyczne. Meteorolodzy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec gwałtownych zjawisk.

Nie żyje siedem osób. "Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa"

Nie żyje siedem osób. "Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa"

Źródło:
PAP, NBC News, CNN

Strażacy z Kalifornii od kilku dni walczą z pożarem przy granicy z Nevadą. Udało się powstrzymać rozprzestrzenianie się żywiołu, jednak to nie koniec zmagań służb. Jak podała gazeta "Los Angeles Times", płomienie nadal są potencjalnym zagrożeniem dla znajdujących się w pobliżu drzew, których wiek szacowany jest na ponad 4000 lat.

Ogień zagraża drzewom liczącym ponad 4000 lat

Ogień zagraża drzewom liczącym ponad 4000 lat

Źródło:
PAP, Los Angeles Times, AP, tvnmeteo.pl

W Birmie trwa akcja poszukiwawczo-ratunkowa po trzęsieniu ziemi, jakie nawiedziło kraj w zeszłym tygodniu. Bilans ofiar wzrósł do ponad 2,7 tysięcy. Jak opowiadali na antenie TVN24 wolontariusze z organizacji Humanosh Emergency Medical Team, koordynację pomocy utrudnia brak usług komunikacyjnych, a przez zniszczone drogi służby mają problemy z dotarciem do potrzebujących.

"Podróż, która do tej pory trwała dwie godziny, zajmuje dziesięć"

"Podróż, która do tej pory trwała dwie godziny, zajmuje dziesięć"

Źródło:
Reuters, PAP, TVN24

Ulewy nawiedziły w poniedziałek południową Brazylię. Najtrudniejsza sytuacja panowała w rejonie Sao Paulo, gdzie woda zalała kilka ważnych arterii komunikacyjnych. Transport miejski został wstrzymany, a tysiące domów pozostało bez dostępu do prądu.

Na ulicach zamiast autobusów pojawiły się amfibie

Na ulicach zamiast autobusów pojawiły się amfibie

Źródło:
PAP, G1 Globo

Wystartowała misja Fram2. Załoga kapsuły Crew Dragon "Resilience" spędzi cztery dni na orbicie polarnej - to pierwsza załogowa misja, której trasa przebiega nad obszarami okołobiegunowymi. Cywilni astronauci mają w planach przeprowadzenie ponad 20 eksperymentów.

Spędzą kilka dni na nieprzyjaznej orbicie. Pierwsza taka misja w historii

Spędzą kilka dni na nieprzyjaznej orbicie. Pierwsza taka misja w historii

Źródło:
Reuters, SpaceX, CNN, "Z głową w gwiazdach", "O kosmosie i astronautyce"