Najnowsze

Oddychają najgorszym powietrzem na świecie, a to sprzyja COVID-19

Najnowsze


Jakość powietrza w Stanach Zjednoczonych znacznie się pogorszyła w wyniku niszczycielskich pożarów. Miasto Oregon znalazło się na czele miejsc z najgorszą jakością powietrza na świecie w rankingu szwajcarskiej firmy. Lekarze ostrzegają, że zanieczyszczenie może sprawić, iż ludzie staną się bardziej podatni na chorobę COVID-19.

Skalę pożarów na zachodnim wybrzeżu USA widać doskonale po kolorze tamtejszego nieba. Zabarwiło się ono na odcienie pomarańczu i czerwieni.

Według rankingu szwajcarskiej firmy IQAir zajmującej się technologią jakości powietrza i jej monitorowaniem, wśród pięciu miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem na świecie są trzy leżące na zachodzie Stanów Zjednoczonych. To Portland w Oregonie, Seattle w stanie Waszyngton i San Francisco w Kalifornii. Portland zajmuje w rankingu pierwsze miejsce.

CZYTAJ O POŻARACH W USA

- Wiele badań wykazało korelację pomiędzy wyższym poziomem zanieczyszczenia powietrza a szerszym rozprzestrzenianiem się i ciężkością przypadków COVID-19 - powiedział doktor Brad Spellberg ze szpitala LAC+USC Medical Center w Los Angeles. Spellberg powołał się na kilka badań przeprowadzonych w USA, Chinach i we Włoszech. Niektóre z nich wykazały, że narażenie płuc na zanieczyszczenia może zwiększać podatność organizmu na infekcje wirusowe.

Stany zapalne, a w efekcie większe ryzyko infekcji

Jak podkreśliła dr Rekha Murthy, specjalistka od chorób zakażonych ze szpitala Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles, dym pochodzący z pożarów może podrażniać płuca i powodować stany zapalne mogące zwiększać ryzyko infekcji narządu oddechowego. - Ilekroć tkanka, która wyścieła płuca lub drogi oddechowe ulegnie zapaleniu lub uszkodzeniu, zwiększa to możliwość zatrzymania się wdychanych cząstek wirusa i wywołania infekcji - wyjaśniła.

W Oakland niebo zrobiło się pomarańczowe (Yalonda M. James/The San Francisco Chronicle/Getty Images)Yalonda M. James/The San Francisco Chronicle/Getty Images

Blisko 200 tysięcy zgonów w USA

Według danych podawanych przez portal worldometers.info, w Stanach Zjednoczonych na COVID-19 zmarło blisko 200 tysięcy ludzi. Zdaniem analityka medycznego CNN dr Jonathana Reinera, kardiologa i profesora medycyny na uczelni George Washington University, ten tragiczny bilans mógłby być niższy, gdyby zasłanianie ust i nosa było bardziej powszechne.

Autor: ps / Źródło: CNN, IQAir, tvnmeteo.pl

Pozostałe wiadomości