Latające kleszcze - czym są, jak wyglądają?

[object Object]
Sposoby ochrony przed kleszczamitvn24
wideo 2/21

Latające kleszcze to potoczna nazwa strzyżaków jelenich (sarnich). Te „kleszcze” ze skrzydełkami należą do owadów, a nie pajęczaków. Nie są groźne dla człowieka tak jak kleszcze, jednak ślady po ich ugryzieniu są bolesne i wywołują przewlekłe zapalenie skóry. Strzyżaki żerują w lasach. Atakują stadnie.

„Latające kleszcze” to potoczne określenie strzyżaka sarniego lub jeleniego (Lipoptena cervi).

Strzyżaki bytują w lasach Europy Północnej i żywią się krwią saren, jeleni i łosi. Mogą boleśnie pogryźć człowieka.

Ugryzienia „latających kleszczy” mogą spowodować przewlekłe zapalenie skóry, jednak same strzyżaki nie przenoszą boreliozy.

Czym są latające kleszcze?

„Latające kleszcze” to owady z rodziny narzępikowatych, rzędu muchówek – kleszcz ze skrzydełkami wcale kleszczem nie jest. Jego poprawna nazwa to strzyżak sarni, strzyżak jelenica (Lipoptena cervi). W mowie potocznej jednak strzyżak funkcjonuje jako „kleszcz latający”.

O „latających kleszczach” zrobiło się głośno kilka lat temu, kiedy to Lasy Państwowe zamieściły na Facebooku zdjęcie strzyżaka sarniego z komentarzem: „Małe toto, szybkie i twarde. Normalnie ściśnięcie między palcami często jest niewystarczające. Bąble po ich ugryzieniach często bardzo długo się goją”.

Miłośnicy leśnych spacerów i grzybobrania wystraszyli się kolejnego zagrożenia. Czy słusznie? Niezupełnie, strzyżaki jelenie są uciążliwe, a ślady po ich ukąszeniu mogą boleć, swędzieć, nawet wywołać silną reakcję alergiczną, ale „latający kleszcz” nie roznosi boreliozy ani innych groźnych chorób. „Latające kleszcze” są jednak uciążliwe dla ludzi, a ich ugryzienia mogą powodować dotkliwe zapalenie skóry.

Jak wygląda latający kleszcz?

Strzyżak sarni, czyli „latający kleszcz”, jest brązowy, ma od pięciu do sześciu milimetrów długości, szeroką głowę z małymi oczami, trzy pary odnóży i skrzydła dochodzące do sześciu milimetrów. Jego pancerzyk jest pokryty ciemną szczeciną. Po znalezieniu żywiciela strzyżak mocno przyczepia się do skóry i odrzuca skrzydła. To dlatego bywa nazywany też wszą jelenią – bez skrzydeł żywi się krwią żywiciela jak wesz. „Kleszcza ze skrzydłami” trudno wyjąć, a jego tułów jest twardy i niełatwo go rozgnieść. Stąd właśnie określenie latające kleszcze.

Latające kleszcze – miejsce występowania

„Latające kleszcze” żerują w lasach i na ich obrzeżach. To ich naturalne środowisko. Strzyżaki bytują w lasach na obszarach o umiarkowanym klimacie – w Europie Północnej, części Azji – ponieważ żywią się krwią saren, jeleni i łosi. To w futrze tych zwierząt strzyżaki się rozmnażają. „Latające kleszcze” są jajożyworodne: jajo dojrzewa wewnątrz samicy, która następnie rodzi 20–30 larw. Strzyżaki nie mogą jednak rozmnażać się na ludziach, dlatego też po ugryzieniu odczepiają się od człowieka.

Latające kleszcze w Polsce

W Polsce oprócz strzyżaka jelenicy (Lipoptena cervi) można spotkać też inny rodzaj „latającego kleszcza”. To Lipoptena fortisetosa – muchówka syberyjska. Oba „latające kleszcze” są do siebie bardzo podobne i nie sposób ich odróżnić gołym okiem. Strzyżak jelenica występuje na całym terenie naszego kraju i jest aktywny od sierpnia do pierwszych mrozów, natomiast strzyżak syberyjski spotykany jest głównie na Mazurach i w Małopolsce. O tym, że powiększa swój obszar żerowania, mogą świadczyć informacje o jego obecności stwierdzonej także w województwie lubuskim. Ta muchówka jest aktywna dłużej od sarniej, bo od końca maja do końca listopada.

Latające kleszcze – ugryzienie

Bezpośrednio po pogryzieniu przez strzyżaki możesz nawet nie wiedzieć, że właśnie padłeś ofiarą „latającego kleszcza”. Ukąszenie jest zazwyczaj bezbolesne, a w jego miejscu na początku widnieje jedynie niewielki ślad. Po pewnym czasie – od sześciu do 24 godzin – możesz jednak zauważyć na ciele grudkę i odczuwać dotkliwy świąd oraz nasilający się, piekący ból. Potem grudek może pojawić się więcej – od 20 do 50. Ślady po ugryzieniu „latających kleszczy” mają od kilku milimetrów do dwóch centymetrów średnicy i znajdują się najczęściej na głowie, szyi i górnej części pleców.

Jeśli wystąpi reakcja alergiczna, zapalenie skóry może utrzymywać się przez kilka tygodni, czasami nawet do roku. Zdarza się też, że pojawiają się pęcherze wypełnione surowicą, przekształcające się następnie w niewielkie nadżerki. Po jakimś czasie infekcja skórna może się odnowić w postaci dokuczliwych, swędzących rumieni, które nie znikają przez kolejnych kilka miesięcy.

Jak się chronić przed latającymi kleszczami?

Strzyżaki są szczególnie aktywne jesienią, kiedy poszukują żywiciela. Nic więc dziwnego, że grzybiarze tak bardzo nie lubią „latających kleszczy”. Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Finlandii wynika, że strzyżaki chętniej obsiadają ludzi ubranych w ciemną i czerwoną odzież. Najczęściej atakują górną część ciała i raczej jego boki, a nie przód. Podobnie do kleszczy, one także lubią ciepłe miejsca na ciele swojego żywiciela. Wchodzą pod ubranie i do uszu, wplątują się we włosy i brody.

Nie ma żadnych środków chemicznych odstraszających strzyżaki. Wybierając się do lasu, wkładaj jasne ubrania z długimi rękawami i długimi nogawkami oraz nakrycie głowy. Ochroni cię to, chociaż częściowo, nie tylko przed „latającymi kleszczami”, ale i przed rzeczywiście groźnymi prawdziwymi pajęczakami.

Czy latające kleszcze przenoszą choroby?

Ugryzienia „latających kleszczy” nie są przyjemne, zwłaszcza przez to, jak długo odczuwa się ich dokuczliwe skutki. Jednak w przeciwieństwie do kleszcza, który może roznosić boreliozę i wiele innych niebezpiecznych dla ludzi i zwierząt chorób, strzyżak to owad, który gryzie, ale brak dowodów, żeby przenosił na ludzi choroby odkleszczowe.

Wiadomo jednak, że strzyżaki sarnie są nosicielami patogenów, m.in. Bartonella schoenbuchensis, Borrelia burgdorferi i Anaplasma phagocytophilum. Mogą powodować poważne problemy zdrowotne u człowieka w postaci przewlekłego zapalenia skóry i alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa i spojówek. W odróżnieniu od kleszcza strzyżak od razu po ukąszeniu człowieka odczepia się z jego skóry.

Kleszcz latający a „zwykły”

Różnice między strzyżakami dobrze obrazuje infografika Lasów Państwowych. Przede wszystkim:

- strzyżaki są owadami, a kleszcze pajęczakami,

- kleszcze nie mają skrzydeł, nie fruwają,

- kleszcze mogą przenosić groźne choroby, jednak to objawy po ugryzieniu przez „latającego kleszcza” są dotkliwsze.

Autor: ks/mro / Źródło: Lasy Państwowe, Polskie Parki Narodowe

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Pogoda na przełomie lata i jesieni może zaskoczyć. Czekają nas pełne słońca i bardzo ciepłe dni. Temperatura sięgnie aż 26 stopni Celsjusza. Opady deszczu wrócą w następnym tygodniu.

Wkrótce pogoda zacznie się wyraźnie zmieniać

Wkrótce pogoda zacznie się wyraźnie zmieniać

Źródło:
tvnmeteo.pl

Fala wezbraniowa na Odrze w piątek przechodzi przez Wrocław i Brzeg Dolny, gdzie dotarła wcześnie rano. Według prognoz IMGW kulminacja ma potrwać przez cały dzień. Na nadejście fali szykują się województwo lubuskie i zachodniopomorskie.

Fala wezbraniowa na Odrze. Gdzie jest teraz i jakie będą jej dalsze losy

Fala wezbraniowa na Odrze. Gdzie jest teraz i jakie będą jej dalsze losy

Źródło:
tvnmeteo.pl, IMGW, PAP

Poziom wody w rzekach na południu i południowym zachodzie Polski nadal pozostaje bardzo wysoki. Stan alarmowy jest przekroczony na 35 stacjach hydrologicznych. Obowiązują też ostrzeżenia hydrologiczne IMGW.

Stany alarmowe na rzekach. Mapa i lista miejsc, w których zostały przekroczone

Stany alarmowe na rzekach. Mapa i lista miejsc, w których zostały przekroczone

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

W ostatnim roku o ponad trzy metry obniżył się pokryty wielką czapą lodową południowy wierzchołek szczytu Kebnekaise w Górach Skandynawskich w Szwecji. Jak twierdzą naukowcy, to największy ubytek lodu od 30 lat, a przyczyny tego zjawiska upatrują w rekordowo gorącym sierpniu.

Wierzchołek góry obniżył się o ponad trzy metry

Wierzchołek góry obniżył się o ponad trzy metry

Źródło:
PAP, Uniwersytet w Sztokholmie

Astronomiczna i kalendarzowa jesień tuż-tuż. W przeciwieństwie do tych drugich początek astronomicznych pór roku zawsze ma ruchomą datę. Kiedy zacznie się jesień w 2024 roku? Sprawdź.

Kiedy zacznie się jesień kalendarzowa i astronomiczna

Kiedy zacznie się jesień kalendarzowa i astronomiczna

Źródło:
tvnmeteo.pl

Główny Geolog Kraju ostrzega przed uaktywnieniem się osuwisk na terenach powodziowych. Wysokie ryzyko pojawienia się niebezpiecznych zjawisk będzie się utrzymywać przez kilka najbliższych tygodni, a nawet miesięcy.

Główny Geolog Kraju ostrzega: to zagrożenie może trwać miesiącami

Główny Geolog Kraju ostrzega: to zagrożenie może trwać miesiącami

Źródło:
PAP

W zalanych domach w wyniku wysokiej wilgotności mogą rozwijać się niebezpieczne dla człowieka kolonie grzybów - ostrzegają eksperci. Zagrożenie pozostaje wysokie nawet po opadnięciu wody, ponieważ wilgoć utrzymuje się w ścianach przez bardzo długi czas.

W zawilgoconych domach mogą pojawić się kolonie grzybów. Jak z nimi walczyć

W zawilgoconych domach mogą pojawić się kolonie grzybów. Jak z nimi walczyć

Źródło:
PAP

- Katastrofy mają to do siebie, że są nieprzewidywalne. Oczywiście, można było lepiej przygotować się do powodzi, ale to nie jest kwestia jednego czy dwóch miesięcy, tylko wielu lat - stwierdził doktor habilitowany profesor UMCS Stanisław Chmiel. Jego zdaniem należy teraz rozpocząć dyskusję dotyczącą osób mieszkających na terenach zalewowych, choć będą "to bardzo trudne decyzje".

Od polderów po przesiedlenia. Hydrolog mówi o tym, jak przygotować się na "katastrofę"

Od polderów po przesiedlenia. Hydrolog mówi o tym, jak przygotować się na "katastrofę"

Źródło:
PAP

Ponad tysiąc razy musieli interweniować włoscy strażacy po tym, jak region Emilia-Romania nawiedziła powódź. Choć pogoda na zalanych terenach zaczyna się poprawiać na miejscu sytuacja jest wciąż bardzo trudna. Służby poszukują osoby, która prawdopodobnie znajduje się pod jednym z zawalonych domów.

"Rzeka eksplodowała". Powódź zdewastowała miejscowości na północy Włoch

"Rzeka eksplodowała". Powódź zdewastowała miejscowości na północy Włoch

Źródło:
PAP, Reuters, ANSA

W czwartek wieczorem poziom wody w Łabie w Dreźnie osiągnął maksimum i od tego czasu powoli opada - informują niemieckie media. Niepokój budzi teraz sytuacja na Odrze, po której z południa Polski przesuwa się fala kulminacyjna.

Niemcy. Poziom wody w Łabie spada, ale wszystkie oczy skierowane są na Odrę

Niemcy. Poziom wody w Łabie spada, ale wszystkie oczy skierowane są na Odrę

Źródło:
PAP

Przez Węgry przechodzi fala kulminacyjna na Dunaju. Na nadejście wielkiej wody przygotowuje się nie tylko Budapeszt, ale także mniejsze miejscowości. Fala wezbraniowa dotarła do Węgier z Austrii, gdzie żywioł odsłonił ogrom zniszczeń.

Kulminacja na Węgrzech, Austria zaczyna wielkie sprzątanie

Kulminacja na Węgrzech, Austria zaczyna wielkie sprzątanie

Źródło:
PAP

Powódź w Polsce trwa. Na wieczornym sztabie kryzysowym z udziałem premiera prezeska Wód Polskich Joanna Kopczyńska przekazała, że w Kłaczynie na Dolnym Śląsku, gdzie przepływa Nysa Szalona, pojawiła się wyrwa. - Ta ogromna wyrwa ma długość 97 metrów - podała. Zapewniła, że trwają tam działania funkcjonariuszy.

Powódź 2024. "Ogromna wyrwa" na Nysie Szalonej. "Ma długość 97 metrów"

Powódź 2024. "Ogromna wyrwa" na Nysie Szalonej. "Ma długość 97 metrów"

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, TVN24., PAP

W najbliższym czasie unikajmy wchodzenia do lasów na terenach, gdzie przeszła powódź - apelują służby. Grunt wciąż jest mocno nasączony wodą, co sprawia, że nawet delikatny podmuch wiatru powoduje, że drzewa się przewracają.

Delikatny podmuch wiatru sprawia, że drzewa się przewracają

Delikatny podmuch wiatru sprawia, że drzewa się przewracają

Źródło:
PAP

Czeska policja poinformowała w środę, że odnaleziono ciało zaginionej 70-letniej kobiety z miejscowości Kobyla nad Vidnavkou w regionie Jesionika. To już czwarta śmiertelna ofiara powodzi. Po raz pierwszy od czterech dni liczba zagrożonych powodzią terenów jest niższa niż sto. W 23 miejscach obowiązuje najwyższy poziom alarmu powodziowego.

Wróciła do domu z centrum ewakuacyjnego. Jej ciało znaleziono zaplątane w ogrodzenie

Wróciła do domu z centrum ewakuacyjnego. Jej ciało znaleziono zaplątane w ogrodzenie

Źródło:
PAP, Reuters

Dzięki zaangażowaniu strażaków i służb leśnych udało się uratować życie sarenki poszkodowanej w powodzi. Niszczycielska siła żywiołu nie pozostaje bez wpływu na lasy i mieszkające w nich zwierzęta. Jednak - jak podkreślają eksperci - natura szybciej zabliźnia rany związane z kataklizmem.

Sarenka w ręczniku. Zwierzęta wyczuwają zagrożenia, ale czasem i one nie zdążą uciec

Sarenka w ręczniku. Zwierzęta wyczuwają zagrożenia, ale czasem i one nie zdążą uciec

Źródło:
tvnmeteo.pl. RDLP w Zielonej Górze

Płacimy za 100-200 lat zaniedbań polegających na masowym obsadzeniu świerkiem naszych gór - mówi prof. Krzysztof Świerkosz z wydziału nauk biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Na duże znaczenie lasów w retencji wód wskazuje również dr Antoni Kostka z Centrum Strategii Środowiskowych. "Nie istnieje żadna sprzeczność pomiędzy rolą lasów a koniecznością budowania instalacji hydrotechnicznych. Jedno nie wyklucza drugiego", podkreślił.

Co górskie lasy mają wspólnego z powodziami? "Konieczna jest ich szybka przebudowa"

Co górskie lasy mają wspólnego z powodziami? "Konieczna jest ich szybka przebudowa"

Źródło:
PAP, Gazeta Wyborcza, tvn24.pl

Ogień trawi Portugalię. Rząd otrzymał w ostatnich dniach wiele dowodów, że szalejące od weekendu w tym kraju pożary terenów leśnych i łąk to często dzieło podpalaczy.

Portugalskie władze: wiele pożarów lasów i łąk to dzieło podpalaczy     

Portugalskie władze: wiele pożarów lasów i łąk to dzieło podpalaczy     

Źródło:
PAP, Reuters

Niemiecka turystka, która straciła nogę w wyniku ataku rekina około 500 kilometrów od Wysp Kanaryjskich, zmarła kilka godzin później na pokładzie śmigłowca ratunkowego – podała agencja EFE.

Turystka zaatakowana przez rekina. Zmarła na pokładzie śmigłowca ratunkowego

Turystka zaatakowana przez rekina. Zmarła na pokładzie śmigłowca ratunkowego

Źródło:
PAP

Lato wielkimi krokami zbliża się do końca. Czego spodziewać się w pogodzie jesienią i jaki będzie początek zimy 2024/2025? Grudzień i styczeń to mogą być mokre miesiące - wynika ze wstępnej, długoterminowej prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW).

Co czeka nas jesienią i jak zacznie się zima? Prognoza IMGW

Co czeka nas jesienią i jak zacznie się zima? Prognoza IMGW

Źródło:
IMGW