Najnowsze

Kosmos stale emituje tajemnicze podczerwone światło. Już wiadomo, skąd ono pochodzi

Najnowsze

commons.wikimedia.orgKosmos to głębia tajemnic

Naukowcom udało się wyjaśnić, skąd pochodzi słabe, ale stałe podczerwone światło rozchodzące się we Wszechświecie. Długo nie udawało się tego ustalić, a przecież wiedza na jego temat jest niezbędna, by stwierdzić, skąd bierze się energia w kosmosie.

We Wszechświecie istnieje słabe, ale stałe światło, nazywane kosmicznym promieniowaniem tła (ang. Cosmic Background Emission), które rozchodzi się na wszystkie kierunki. Składa się ono z trzech głównych elementów: optycznego promieniowania tła (ang. Cosmic Optical Background), mikrofalowego promieniowania tła (ang. Cosmic Microwave Background) oraz podczerwonego promieniowania tła (ang. Cosmic Infrared Background).

Optyczne promieniowanie tła jest emitowane przez ogromne skupiska gwiazd, a mikrofalowe promieniowanie tła przez gazy powstałe po Wielkim Wybuchu. Jednak to, skąd się wzięło podczerwone promieniowanie tła, odkryto dopiero teraz.

Obiekty o słabej emisji

Specjaliści z Uniwersytetu w Tokio, Seiji Fujimoto i Masami Ouchi, opracowali dane dotyczące podczerwonego promieniowania tła z ponad 900 dni. Szukali obiektów o słabej emisji energii.

- Pochodzenie podczerwonego promieniowania tła już od dawna stanowi brakujące ogniwo w badaniach nad tym, skąd bierze się energia w kosmosie - powiedział Seiji Fujimoto.

W rezultacie zespół naukowców znalazł 133 słabe obiekty. Eksperci tłumaczą, że emisja podczerwonego promieniowania tła może być sumą światła pochodzących z tych niewyraźnych obiektów.

Większość to galaktyki

Gdy porównano dane z obserwatorium ALMA w Chile oraz zdjęcia z teleskopu Hubble’a okazało się, że 60 procent znalezionych obiektów to galaktyki, które również można wykryć za pomocą światła podczerwonego i w zakresie fal widzialnych. Pył w galaktyce pochłania promieniowanie widzialne i podczerwone i emituje z powrotem energię o innej długości fali, którą wykryli astronomowie w obserwatorium w ALMA.

- Większość galaktyk może być dla nas niewidoczna ze względu na pył kosmiczny. Oznacza to, że nawet najmniejsze galaktyki mają dużo pyłu kosmicznego - twierdzi Masami Ouchi. - Nasze wyniki badań mogą potwierdzić istnienie wielu nieoczekiwanych obiektów w odległym Wszechświecie - dodał.

Gromada galaktyk sfotografowana teleskopem Hubble'a
Gromada galaktyk sfotografowana teleskopem Hubble'aNASA

Autor: AD/map / Źródło: sciencedaily.com

Źródło zdjęcia głównego: commons.wikimedia.org

Pozostałe wiadomości