Epidemia koronawirusa "nie zatrzyma się na obecnym etapie"

[object Object]
Dr Aneta Afelt o koronawirusietvn24
wideo 2/21

Epidemia koronawirusa SARS-CoV-2 wywołującego chorobę COVID-19 rozszerza się na coraz więcej europejskich krajów. Najtrudniejsza sytuacja jest we Włoszech, ale tylko jednego dnia pierwsze przypadki zakażenia odnotowała Chorwacja, Austria i Szwajcaria. Zdaniem dr Anety Afelt z Uniwersytetu Warszawskiego "koronawirus na pewno dotrze do naszego kraju".

Podczas wykładu "Koronawirusy: gdzie, skąd, dokąd, dlaczego, co dalej" na Uniwersytecie Warszawskim, dr Aneta Afelt powiedziała, że epidemia wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2 nie osiągnęła jeszcze apogeum zachorowań w Chinach, gdzie jest jej źródło.

- Wirus jest dosyć łagodny. To znaczy - ma niską śmiertelność, ale ma wysoką transmisyjność. Nie jest jasne, czy przenoszenie koronawirusa między ludźmi dotyczy tylko chorych, którzy mają wysoki stopień reakcji na wirusa. Nie jest jasne, czy zarażają ludzi osoby, które przechodzą chorobę bezobjawowo. Jasne jest to, że jest dosyć duża dynamika przenoszenia wirusa. Ona wynosi około 1,15-1,2 osoby zarażonej przez jedną osobę w ciągu jednego dnia. Także ta dynamika jest dosyć duża. W Chinach wciąż jesteśmy jeszcze przed jej tak zwanym przełamaniem, przed tą górką mówiącą o maksymalnej liczbie przypadków - mówiła.

- Prawdopodobnie ta sytuacja nie zatrzyma się na tym etapie. Koronawirus jest przenoszony drogą kropelkową - dodała. Jeżeli zarażają też pacjenci bezobjawowi, to "mamy większy problem". Podkreśliła też, że w pewnym momencie SARS-CoV-2 w końcu na pewno dotrze do naszego kraju.

Dr Aneta Afelt o koronawirusie
Dr Aneta Afelt o koronawirusietvn24

Dr Aneta Afelt zajmuje się badaniem uwarunkowań rozwoju epidemii w Centrum Technologii Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego.

ODPOWIADAMY NA WASZE PYTANIA O KORONAWIRUSA

Specjalistka uspokajała jednak, że epidemia nie jest czymś nadzwyczajnym, a przede wszystkim nie jest tak groźna jak SARS, czyli zespół ostrej niewydolności oddechowej. Chorobę tę w 2002 r. również wywołał koronawirus, ale jej śmiertelność sięgała 30 procent. W przypadku koronawirusa SARS-CoV-2 umieralność w Chinach nie przekracza 2-3 proc. W Europie natomiast jak na razie jest dużo mniejsza, na poziomie grypy i nie przekracza 0,1 proc.

Z dotychczasowych danych wynika, że głównymi ofiarami epidemii są osoby w gorszym stanie zdrowie, najczęściej po sześćdziesiątym roku życia, zwykle cierpiące również na inne schorzenia, takie jak cukrzyca czy choroby sercowo-naczyniowe.

Wywołana przez koronawirusa choroba COVID-19 objawia się gorączką, silnym kaszlem, zapaleniem płuc i trudnościami w oddychaniu, a także zaburzeniami pracy nerek i wątroby.

JAK CHRONIĆ SIĘ PRZED KORONAWIRUSEM?

Model koronawirusa SARS-CoV-2 (CDC/Alissa Eckert, MS; Dan Higgins, MAM)CDC

Nietoperze potencjalnym nosicielem

Jak przypomniała specjalistka, już przed 2-3 laty wraz z innymi ostrzegała, że może dojść do wybuchu epidemii wywołanej przez koronawirusy, bo znów mogą nabyć zdolność pokonywania bariery międzygatunkowej i atakować ludzi.

- Wynika to z tego, że niszczone są lokalne naturalne ekosystemy, w których dotąd wegetowały dzikie zwierzęta. Efektem tego jest recyrkulacja patogenów odzwierzęcych, które przenoszą się na ludzi, a na skutek globalnego handlu i turystyki roznoszone są po całym świecie - wyjaśniała.

Jej zdaniem, przykładem zwierząt, od których pochodzi atakujący ludzi koronawirus SARS-CoV-2, są nietoperze. Podejrzewa się, że patogeny te najpierw przeskoczyły na inne zwierzęta, a dopiero potem na człowieka. Mogły to być zarówno zwierzęta dzikie, jak i domowe. Ale nie można też wykluczyć transmisji tych wirusów bezpośrednio od nietoperzy, tym bardziej, że w Chinach i w Azji ich mięso jest sprzedawane na targach i zjadane. Uważa się, że źródłem SARS-CoV-2 jest chiński targ ryb i owców morza w mieście Wuhan w prowincji Hubei - epicentrum epidemii - gdzie nielegalnie sprzedawano dzikie zwierzęta.

- Nietoperze w wielu rejonach zostały wypchnięte ze swego środowiska, na przykład na skutek niszczenia lasów, zaczęły wykorzystywać inne miejsca i warunki stworzone przez człowieka. Jednocześnie zaczęły sąsiadować ze sobą gatunki nietoperzy, które w naturalnych warunkach dotąd się ze sobą nie kontaktowały. To z kolei sprzyja wymianie patogenów między różnymi osobnikami i ewolucji wirusów - tłumaczyła Afelt.

Koronawirusy wędrują między kontynentami

Specjalistka ostrzegła też przed kolejnymi epidemiami, które mogą wywołać zarówno koronawirusy, jak i inne patogeny. Przypomniała, że jedynie w latach 2000-2013 w Chinach, Tajlandii i Kambodży oraz na Filipinach wykryto wiele koronawirusów wśród nietoperzy. Jednak mało badań prowadzi się w tym zakresie. W związku z tym wiele patogenów pozostaje wciąż nieznanych, a niektóre z nich mogą być zarzewiem kolejnej epidemii.

- Patogeny, które występowały wcześniej tylko w Azji i Afryce, pojawiają się również w Europie. Jest też odwrotna transmisja. Drobnoustroje występujące jedynie w Europie przenoszą się do Azji, Afryki, obu Ameryk i Australii - mówiła.

W regionach Lombardia, Wenecja Euganejska, Piemont, Emilia-Romania oraz Friuli-Wenecja Julijska lokalne władze zdecydowały o zamknięciu od szkół i uniwersytetów (Google Maps/tvn24Google Maps/tvn24.pl

Wiele przypadków koronawirusa na świecie

Na całym świecie odnotowano 80 419 przypadków zakażeń koronawirusem. Ostatnie z nich potwierdzono w Austrii, Chorwacji i Szwajcarii. Najwięcej przypadków pojawiło się na terenie Chin kontynentalnych - 77 666. Jeśli chodzi o obszary poza Chinami, to na drugim miejscu pod względem liczby zakażeń SARS-CoV-2 znajduje się Korea Południowa, gdzie zakażonych jest 977 osób. We Włoszech liczba zakażonych sięgnęła 322, a w Japonii - 161. Na całym świecie życie straciło ponad 2700 osób.

STATYSTKI DOTYCZĄCE ZACHOROWAŃ NA KORONAWIRUSA

Całkowita liczba zakażeń koronawirusem poza Chinami (tvnmeteo.pl za worldometers.info)tvnmeteo.pl za worldometers.info

Autor: ps/aw / Źródło: PAP, tvnmeteo.pl

Pozostałe wiadomości

Pogoda na jutro. Piątek 24.05 znów w części kraju przyniesie burze. Miejscami mogą przynieść silniejsze porywy wiatru i opady deszczu. Pojawi się też szansa na słońce. Będzie gorąco, bo na termometrach zobaczymy nawet 29 stopni Celsjusza.

Pogoda na jutro - piątek 24.05. Gorąco, miejscami zagrzmi

Pogoda na jutro - piątek 24.05. Gorąco, miejscami zagrzmi

Źródło:
tvnmeteo.pl

Nie zanosi się na to, żebyśmy w weekend odpoczęli od gwałtownych zjawisk w pogodzie, podobnie wygląda prognoza także na początek następnego tygodnia. Burzom będzie sprzyjać gorąco. Temperatura miejscami dojdzie do 28 stopni Celsjusza w cieniu.

Uważnie śledźcie prognozy. Pogoda w weekend nie zapowiada się spokojnie

Uważnie śledźcie prognozy. Pogoda w weekend nie zapowiada się spokojnie

Źródło:
tvnmeteo.pl

Czwartek to w Polsce kolejny dzień z dynamiczną, burzową pogodą. Nad podkarpacką Stalową Wolą zaobserwowano zjawiskową i przerażającą chmurę szelfową.

Chmura grozy sunęła nad Stalową Wolą

Chmura grozy sunęła nad Stalową Wolą

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pakistan od pewnego czasu zmaga się z falą upałów. Są miejsca, gdzie temperatura sięga blisko 50 stopni Celsjusza. Taka pogoda w dramatyczny sposób wpływa na mieszkańców - szpitale przyjmują setki osób z objawami udaru słonecznego. Według meteorologów spiekota ma utrzymać się jeszcze co najmniej tydzień.

Blisko 50 stopni, setki osób po udarze słonecznym w szpitalach

Blisko 50 stopni, setki osób po udarze słonecznym w szpitalach

Źródło:
PAP, AP, tvnmeteo.pl

Na plaży w Ustce w czwartek znaleziono martwą fokę. Zgłoszenie o zwierzęciu otrzymał Błękitny Patrol WWF. Zdjęcia dostaliśmy na Kontakt 24.

Martwa foka na plaży w Ustce

Martwa foka na plaży w Ustce

Źródło:
Kontakt 24, tvnmeteo.pl

Poniedziałkowa burza w Gnieźnie spowodowała wiele strat, a także wywołała wiele emocji, zresztą bardzo uzasadnionych. Tego dnia podobnych komórek burzowych nad północno-zachodnią częścią kraju było więcej, jednak to właśnie wielkopolskie miasto najmocniej odczuło załamanie pogody. O tym, co stało się 20 maja w Gnieźnie, pisze dla nas synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.

Nad miastem zawisła "tykająca bomba", a to, co się stało, "wymknęło się kryteriom". Dlaczego Gniezno zatonęło w gradzie?

Nad miastem zawisła "tykająca bomba", a to, co się stało, "wymknęło się kryteriom". Dlaczego Gniezno zatonęło w gradzie?

Źródło:
tvnmeteo.pl

Czwartek to dzień, w którym na polskim niebie dużo się dzieje. W województwie śląskim można było zaobserwować halo słoneczne.

W części kraju Słońce miało dziś aureolę

W części kraju Słońce miało dziś aureolę

Źródło:
Kontakt 24, tvnmeteo.pl

W rosyjskim Komsomolsku nad Amurem trzymany w mieszkaniu koczkodan napił się alkoholu i wydostał na ulicę. Zanim zwierzę udało się złapać, pogryzło kilka osób.

Pijany koczkodan biegał po ulicy i pogryzł pięć osób

Pijany koczkodan biegał po ulicy i pogryzł pięć osób

Źródło:
PAP, Russian Traveler, fontanka.ru

W amerykańskim stanie Iowa tornado przewróciło tira na autostradzie. Zdarzenie zarejestrowała kamera. W związku ze zniszczeniami spowodowanymi gwałtowną pogodą gubernator stanu w 15 hrabstwach ogłosił stan wyjątkowy.

Tornado przewróciło tira na autostradzie. Nagranie

Tornado przewróciło tira na autostradzie. Nagranie

Źródło:
ENEX, tvn24.pl

Dziś pełnia Księżyca. Nasz naturalny satelita znajdzie się bardzo nisko nad horyzontem, co sprawi, że będzie wydawał się większy niż zazwyczaj. Jak zapowiada Karol Wójcicki, autor bloga "Z głową w gwiazdach", to jednak nie wszystkie atrakcje, jakie czekają miłośników obserwacji nocnego nieba w nadchodzących godzinach.

Dziś pełnia Księżyca i "dwa ciekawe zdarzenia"

Dziś pełnia Księżyca i "dwa ciekawe zdarzenia"

Źródło:
"Z głową w gwiazdach", tvnmeteo.pl

50-latek z Auckland w Nowej Zelandii został ukarany grzywną po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, na którym widać, jak skacze z łodzi do wody wprost na orki pływające w pobliżu. Działanie mężczyzny oceniono jako "celowe, szokujące i głupie".

Mężczyzna rzucił się z łodzi na orkę i jej młode. "Celowe, szokujące i głupie"

Mężczyzna rzucił się z łodzi na orkę i jej młode. "Celowe, szokujące i głupie"

Źródło:
ABC News, DOC

Co najmniej pięć osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych - to bilans ofiar po przejściu potężnego tornada we wtorek przez miasteczko Greenfield w amerykańskim stanie Iowa. Duża część miejscowości została zniszczona. - To trwało kilka sekund - mówią mieszkańcy, którzy przy pomocy służb usuwają skutki żywiołu. 

"To trwało kilka sekund", "mój dom jest całkiem zniszczony"

"To trwało kilka sekund", "mój dom jest całkiem zniszczony"

Źródło:
CNN, Reuters, tvnmeteo.pl

Środa była kolejnym burzowym dniem w Polsce. Strażacy interweniowali kilkaset razy. Ulewny deszcz zalewał domy i posesje. W Radzewie w województwie wielkopolskim piorun uderzył w budynek mieszkalny. Nie ma informacji o poszkodowanych w tym zdarzeniu - poinformowała straż pożarna. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy zdjęcia i nagrania pokazujące skutki gwałtownej pogody.

Zalane domy i drogi. Strażacy interweniowali ponad pół tysiąca razy

Zalane domy i drogi. Strażacy interweniowali ponad pół tysiąca razy

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl, TVN24, PAP, Kontakt 24

W ostatnich kilkudziesięciu godzinach część mieszkańców Czech musiała zmagać się ze skutkami ulew. Zalane zostały domy, potrzebna była pomoc strażaków.

"Chce mi się płakać. Wszędzie jest ten sam brud"

"Chce mi się płakać. Wszędzie jest ten sam brud"

Źródło:
ENEX, plzen.cz, idnes.cz

Potężne tornado przeszło we wrotek przez miasteczko Greenfield w amerykańskim stanie Iowa. Policja informuje o "licznych ofiarach śmiertelnych" i kilkunastu rannych osobach. Jest wiele zniszczeń.

"Liczne ofiary śmiertelne". Domy zrównane z ziemią po przejściu tornada

"Liczne ofiary śmiertelne". Domy zrównane z ziemią po przejściu tornada

Źródło:
PAP, Reuters

Starship, czyli najpotężniejsza rakieta świata, czeka na swój czwarty testowy lot. Ma się on odbyć za około dwa tygodnie - poinformował Elon Musk, właściciel firmy SpaceX, która skonstruowała statek kosmiczny.

Megarakieta Elona Muska poleci czwarty raz. Podano datę

Megarakieta Elona Muska poleci czwarty raz. Podano datę

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Gwałtowne burze szalały we wtorek w Serbii. W mieście Sombor na północy kraju zginęła jedna osoba, w Nowym Pazarze na południu w związku z ryzykiem powodzi ogłoszono stan wyjątkowy. W sąsiedniej Chorwacji tego samego dnia silny wiatr powalał drzewa z korzeniami.

Drzewo przygniotło samochód, zginęła kobieta

Drzewo przygniotło samochód, zginęła kobieta

Źródło:
PAP

Burze z gradem przeszły w poniedziałek nad północną Holandią. Zjawiskom towarzyszyły ulewy, które spowodowały poważne podtopienia. W niektórych wioskach opady były tak intensywne, że woda i grad wdzierały się do budynków przez system kanalizacji.

Sto litrów deszczu na metr kwadratowy w godzinę. "Grad wylewał się z toalet"

Sto litrów deszczu na metr kwadratowy w godzinę. "Grad wylewał się z toalet"

Źródło:
Reuters, rtl.nl, Hart van Nederland

Gradobicie przeszło we wtorek nad Majorką. Przez około godzinę nad północną częścią wyspy szalała burza z ulewnym deszczem. Zmiana pogody zaskoczyła żeglarzy przepływających w pobliżu miejscowości Alcudia, w tym Reporterkę 24. Jej relację otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Gradobicie na Majorce. "Nagle zrobiło się czarno, zaczął padać rzęsisty deszcz"

Gradobicie na Majorce. "Nagle zrobiło się czarno, zaczął padać rzęsisty deszcz"

Źródło:
Kontakt 24, Cronica Balear

Od trzech miesięcy odwiedzający zoo w Walencji w Hiszpanii widzą poruszające zachowanie jednej z mieszkających tam szympansic. Zwierzę o imieniu Natalia straciło młode kilka dni po narodzinach i od tego czasu nie chce się z nim rozstać.

Szympansica od trzech miesięcy nie oddaje zmarłego dziecka. Poruszające obrazy w hiszpańskim zoo

Szympansica od trzech miesięcy nie oddaje zmarłego dziecka. Poruszające obrazy w hiszpańskim zoo

Źródło:
Reuters, abc.es, The Olive Press

Lokalne władze apelują o spokój po poniedziałkowym trzęsieniu ziemi we Włoszech, w wyniku którego konieczna była ewakuacja mieszkańców. Chociaż zniszczenia okazały się niewielkie, aktywność sejsmiczna budzi niepokój - została bowiem odnotowana w rejonie największego superwulkanu Europy, Pól Flegrejskich.

"Czuliśmy, jak ziemia porusza się pod naszymi stopami"

"Czuliśmy, jak ziemia porusza się pod naszymi stopami"

Źródło:
PAP, The Guardian, La Reppublica

Wrony zaatakowały mieszkańców miasta Nisz w Serbii. Agresywne zachowanie ptaków może dziwić, ale było ono podyktowane instynktem rodzicielskim. Lokalne media ostrzegły, że podobne sytuacje mogą zdarzać się jeszcze przez kilka dni.

Wrony zaatakowały przechodniów. "Słysząc krakanie, miejcie się na baczności!"

Wrony zaatakowały przechodniów. "Słysząc krakanie, miejcie się na baczności!"

Źródło:
PAP, jugmedia.rs

W Polsce zaczął się letni sezon burzowy. To niebezpieczne zjawiska, które są zagrożeniem dla naszego zdrowia, a nawet życia i powodują duże szkody materialne. Jak zachować się w czasie burzy, by być bezpiecznym?

W domu, na zewnątrz, w czasie jazdy. Co robić, gdy zacznie się burza

W domu, na zewnątrz, w czasie jazdy. Co robić, gdy zacznie się burza

Źródło:
tvnmeteo.pl, policja.pl

Silna burza gradowa nawiedziła w poniedziałek Gniezno. Zrobiło się biało jak od śniegu, a w wyniku ulewy zalane były ulice i budynki. Trwa sprzątanie i liczenie strat. Jak mówiła na antenie TVN24 synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, zaczął się okres "typowo letni, z krótkotrwałymi, ale bardzo niebezpiecznymi burzami".

"Mieliśmy sytuację, która przypomina ulewy w górach". Co się stało w Gnieźnie

"Mieliśmy sytuację, która przypomina ulewy w górach". Co się stało w Gnieźnie

Źródło:
tvnmeteo.pl, TVN24, IMGW

Rośnie liczba ofiar śmiertelnych trwającej od początku maja ogromnej powodzi w stanie Rio Grande do Sul na południu Brazylii. Zginęło prawie 160 osób, niemal 90 osób jest poszukiwanych - podały władze. Utrzymujące się opady i wysoka woda doprowadziły do pojawienia się drapieżnych zwierząt na zalanych ulicach miast tego regionu.

"Jakby jeszcze było mało powodzi, to pojawiły się żakare"

"Jakby jeszcze było mało powodzi, to pojawiły się żakare"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Nie żyje 23-letni wspinacz, poszukiwany przez kilka dni po tym, jak zaginął w Górach Skalistych w Stanach Zjednoczonych - poinformowały władze Parku Narodowego Gór Skalistych. W dniu, w którym wysłał ostatnią wiadomość, przez park przeszły silne burze. Wstępne dochodzenie wykazało, że mężczyzna "spadł z dużej wysokości".

Burza zaskoczyła go w górach, 23-latek "spadł z dużej wysokości"

Źródło:
CNN, tvn24.pl