Błotne zwycięstwo

Anna Szlendziak wzięła udział w Biegu Katorżnika
Anna Szlendziak wzięła udział w Biegu Katorżnika
Rafał Górczyński
Anna Szlendziak wzięła udział w Biegu KatorżnikaRafał Górczyński

To, że TVN24 odnosi sukcesy na rynku newsowym, wiadomo nie od dziś. Od dziś możemy się również pochwalić sukcesem błotno-biegowym. Nasi przedstawiciele, Ania Szlendak i Radek Fijałkowski, jako pierwsi dobiegli na metę iście brudnej i ekstremalnej imprezy, jaką jest Bieg Katorżnika. O tym, jak się brodziło po złotą podkowę i pocisk zwycięstwa, pisze Ania, która ma wybiegane - a raczej tym razem umoczone w błocie.

Charlie miał fabrykę czekolady, a Katorżnik ma swoją fabrykę błota. O tylu odcieniach, zapachach i jego konsystencji wszelakiej nie miałam pojęcia, a w niejedno bagno wdepnęłam. Jednak dopiero na Biegu Katorżnika, który odbył się w sierpniową sobotę na terenie Lublińca, wyedukowałam się i dałam oblepić z każdej strony.

Wszystkie kolory błota

Organizowana po raz trzynasty impreza ściągnęła i wciągnęła tych szczęśliwców, którzy już w styczniu mieli to szczęście, że zdążyli zapisać się na limitowaną listę biegu, który wymyślili komandosi i Klub Biegacza META z Lublińca.

O miejsca w biegu trzeba powalczyć i wytrwale czekać przy komputerze, licząc na to, że nie zawiesi się system. Jak nie ma się farta, to potem można ewentualnie odkupić pakiet od kogoś, kto - o zgrozo - zrezygnuje z powodów wszelakich.

Od niechcenia

W sobotni poranek nie za bardzo miałam ochotę na bieg i dojazd na start. Upały zelżały, jakoś pochmurno, a ja niewyspana. No ale skoro znalazłam się w gronie tych, którzy zdobyli pakiet, to byłabym szalenie wybredna, rezygnując z imprezy przez niechcenie. Wesoła ekipa w aucie i gra w czółko pozwoliły zapomnieć o zmęczeniu, a deszcz, który pojawił się na chwilę, utknął gdzieś po drodze.

- Czy Ty dasz radę? – zapytał mężczyzna w czerni, którego spotkałam przy odbiorze pakietów. I miej babo placek, i się zastanawiaj, czy on sobie żartuje, podrywa, martwi się, czy też jest szowinistą albo nowicjuszem, który nie widział jeszcze żadnej kobiety na biegu przeszkodowym.

- Bo co?! – ton był groźniejszy niż wzrok, którym go obrzuciłam. - No i teraz za karę będziesz mnie niósł na trasie - odparłam, bo cóż miałam rzec, skoro po raz kolejny jakaś niewiara ze strony męskiej została skierowana w moja stronę.

Kolega przesympatyczny mocno się tym wsparciem ucieszył. A ja, nie wiedzieć czemu, zaczęłam się mocniej stresować.

Lekki stresik na rozgrzewkę

Niecała godzina do startu, a ja jak nie ja. Lekki stresik zaczyna mnie ogarniać. Przypominają mi się zmory i strachy, które wypuszczał kolega Pablo. Pijawki, błoto, hardcore, masakra, upodlenie, mieszanie z błotem. Strachliwa nie jestem, no ale pokorę czasami mam, więc się zaczęłam lekko bać. Kolega Radek stał jeszcze bardziej zestresowany, bo zależało mu na wygranej. A ja zastanawiałam się, czy brak ochraniaczy jest rzeczywiście dobrym rozwiązaniem. Żadnego sklepu nie ma, wycofać się też już nie wypadało, zatem show must go on. Strefa startu i rozgrzewka dała megapowera.

Kolega z konkurencyjnej redakcji sportowej jako kolejny zwątpił w me siły i możliwości.

- Zobaczymy, czy będziesz taka wesoła na mecie.

- A właśnie, że będę - mówię jak w transie, nie przerywając skoków i podskoków. A w głowie już ułożyłam sobie plan: choćby się paliło, wciągało i maltretowało, to na przekór dobiegnę z uśmiechem na twarzy i bez tych ochraniaczy na nogach.

Brodzić po brodę

Po rozgrzewce ani się nie obejrzałam, a już brodziłam w wodzie. Troszkę pływania, troszkę spacerowania, trzymania się barków i pleców współzawodników. I tak przez dwa kilometry. Tu przydatny okazał się chłopak, który obiecał wsparcie. Przez kilkanaście metrów był dla mnie oparciem.

Endorfiny i adrenalina pozwalały przeć do przodu z megauśmiechem i dowcipem. Napędzana pytaniami: "a czy Ty dasz radę?", trzymałam się czołówki - w której od samego początku był kolega redakcyjny Radek Fijałkowski. Jego plecy widziałam tylko w tej wodzie, potem zobaczyłam je już na mecie. Chłopina tak wypruł do przodu, że nie tylko zajął pierwsze miejsce w naszej kategorii, ale również miał najlepszy czas ze wszystkich startujących. Radziu - w przyszłym roku Cię gonię albo bierzesz mnie na plecy :)

Goniąc i brodząc w wodzie, błocie, rowie, między trzcinami, myślę, jak jest przesympatycznie i dlaczego nikt mi nie powiedział, że będzie tak fajnie, a nie aż tak strasznie, jak zapowiadano. Zapowiadano natomiast, że będzie ciągle mokro i rzeczywiście suchą drogę ma niesucha stopa poczuła tylko kilka razy przez kilka minut.

Kobieta mnie bije

Kiedy już lekko zaprawiona w tych mokradłach, zorientowałam się, że dosyć szybko pokonuje te wodno-błotne akweny i mam szanse na zwycięstwo, postanowiłam przyspieszyć.

No i wtedy endorfiny i adrenalina nie chciały słuchać mojego despacito, i szybko się wydzielały. Współtowarzysze raczeni wakacyjnym przebojem, a w zasadzie tylko melodią, bo słów poza tytułem, ni w ząb, bawili się mniej lub bardziej.

Do śmiechu im na pewno nie było, kiedy to nagle w szuwarach dostrzegli kobietę, która ich wyprzedza.

- Patrz, dziewczyna nas wyprzedza, o nie, co ty tu robisz?. - Karol, zobacz, masakra, jakaś panna za nami, a ty skąd się tu wzięłaś? Helikopterem cię zrzucili? - takie teksty przez prawie całą trasę skłoniły mnie do pocieszania tych zmęczonych już kolegów do sprzedawania im historyjki. - Ależ panowie, ja tu tylko sprzątam i taśmę na trasie zbieram.

Co zabierzesz w błoto, to zostanie w błocie

Od czasu do czasu ktoś dał się namówić na wesołe pogawędki na tematy wszelakie. Panowie byli nawet chętni na rozmowy o typowo kobiecych sprawach, dzięki czemu wiedzą już, że hybryda to nie tylko napęd samochodowy. Swoją drogą, dobrze zrobione paznokcie przeżyją każdy bieg ekstremalny, gorzej z butami, które na tej trasie u wielu osób zakończyły swój żywot, by rozpocząć nowy etap życia pod tytułem: nie do pary. Jeśli myślicie, że bez butów nie da się ukończyć biegu w terenie, to się grubo mylicie. Zaznaczam, że bez ochraniaczy też się da, o czym świadczą te pozostawione lub zgubione i zatopione w błocie.

Tu warto przypomnieć maksymę biegaczy przeszkodowych. Gdy biegaczowi ulicznemu przytrafi się kamyczek w bucie, ten się zatrzyma, ściągnie but i wyjmie, by komfortowo pobiec dalej. Biegacz błotny natomiast, gdy nawet zdobędzie po drodze pół kilograma piachu, zastanowi się, jak go upchać, by tylko troszkę przeszkadzał. Mnie prawie kilogram błota który wpadł do butów, zaczął uwierać jakieś dwa kilometry przed metą. I tu warto zauważyć, że te dwa kilometry dla pana pilnującego punktu kontrolnego stawały się połową kilometra. Zakłamywanie dystansu, który został do ukończenia, to również dodatkowa psychiczna przeszkoda, którą z premedytacją wykorzystują organizatorzy.

Blondynka-brunetka

Organizatorzy medalowo wycisnęli tereny Kokotka w Lublińcu, by zmieszać z błotem każdego uczestnika biegu. Startujący zawodnik to nie ten sam finiszujący zawodnik. I nie mówię tylko o kolorowych lub białych koszulkach, które po kilkugodzinnym brodzeniu stają się ciemne.

Na trasie zmienia się kolor włosów, skóry i umysłu. Błoto wchodzi wszędzie i zostaje na długo. Kilka pryszniców to za mało, by zmyć z siebie "zapach" Katorżnika.

Przyjemna meta

Jedni wbiegają na metę i krzyczą: "jeszcze raz", inni - "nigdy więcej". Ciągłe brodzenie w błocie może lekko nadszarpnąć nerwy i mięśnie nóg, które muszą stale walczyć z ciągłym biegiem/brodzeniem w substancjach o dziwnej konsystencji.

Wszyscy mają większą lub mniejszą satysfakcję z ukończenia biegu, ale na pewno cieszą się z medalu, który dostaje się za linią mety. Kilkukilogramowa podkowa na pewno przypomni zawodnikom o kilogramach błota, wszechobecnych konarach i pijawkach na trasie.

Te pijawki znam tylko z opowieści osób, które startowały w latach ubiegłych. Sama nie miałam przyjemności spotkać koleżanek. A przyjemność nabyłam niebywałą z ukończenia przeprawy. Ach, jak się cudnie wbiegało na pomost, jak rewelacyjnie przekraczało się linię mety, wiedząc, że czeka tam ekipa kibiców z drużyny Bravehearts, Jurek Korczyński, złoty medal i pocisk za zajęcie pierwszego miejsca. A dotarcie z uśmiechem na twarzy i w świetnym humorze było świetnym utarciem nosa uroczemu dziennikarzowi (Paweł Januszewski, który z powątpiewaniem pytał, czy będę taka wesoła. Nie mógł jednak zobaczyć mojego uśmiechu… bo został na trasie).

Bieg Katorżnika jest organizowany po raz trzynasty
Bieg Katorżnika jest organizowany po raz trzynastyAnna Szlendak

Autor: Anna Szlendak / Źródło: Anna Szlendak

Źródło zdjęcia głównego: Rafał Górczyński

Pozostałe wiadomości

Pod koniec maja w szkockim jeziorze Loch Ness rozpoczną się kolejne poszukiwania słynnego potwora. O pomoc została poproszona amerykańska agencja kosmiczna. - Mamy nadzieję, że eksperci z NASA mogą dysponować zaawansowaną technologią obrazowania do skanowania jeziora. Musielibyśmy usiąść i porozmawiać z nimi o tym, jak ją tu sprowadzić - powiedziała Aimee Todd z Loch Ness Centre. W tym roku mija 90 lat od pierwszej zorganizowanej ekspedycji w celu wyjaśnienia tajemnicy.

Będą szukać potwora z Loch Ness. Proszą NASA o pomoc

Będą szukać potwora z Loch Ness. Proszą NASA o pomoc

Źródło:
PAP

Pogoda na dziś. Sobota 13.04 zapowiada się pochmurno, jednak w większości kraju ominą nas opady deszczu. W przeważającej części Polski prognozowany jest również korzystny biomet. Termometry pokażą od 15 do 22 stopni Celsjusza.

Pogoda na dziś - sobota 13.04. Na niebie chmury, ale można liczyć nawet na 22 stopnie

Pogoda na dziś - sobota 13.04. Na niebie chmury, ale można liczyć nawet na 22 stopnie

Źródło:
tvnmeteo.pl

Dwie znacznych rozmiarów asteroidy w poniedziałek miną naszą planetę - wynika z danych udostępnionych przez Centrum ds. Badań Obiektów Bliskich Ziemi (CNEOS). Są one zaliczane do tak zwanych obiektów potencjalnie niebezpiecznych.

Dwie "potencjalnie niebezpieczne" asteroidy zbliżą się do Ziemi

Dwie "potencjalnie niebezpieczne" asteroidy zbliżą się do Ziemi

Źródło:
PAP

Sytuacja baryczna w Europie jest obecnie niezwykle stabilna, ale nie oznacza to, że najbliższe dni okażą się spokojne. W weekend i na początku przyszłego tygodnia w części kraju może zagrzmieć, a porywy wiatru sięgną nawet 90 kilometrów na godzinę. Po raz kolejny czeka nas również spadek temperatury.

Pogoda na 5 dni. Nie tylko ochłodzenie. Nadciąga duża zmiana w pogodzie

Pogoda na 5 dni. Nie tylko ochłodzenie. Nadciąga duża zmiana w pogodzie

Źródło:
tvnmeteo.pl

Jeden dzień weekendu może przynieść gwałtowne zjawiska. Z prognozy zagrożeń Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, że w części kraju możliwy jest silny wiatr, a na dużym obszarze Polski pojawią się również burze.

W większości kraju może zrobić się groźnie

W większości kraju może zrobić się groźnie

Źródło:
IMGW

Ptak naśladował dźwięk syreny policyjnej w angielskim hrabstwie Oxfordshire. Zwierzęciu udało się niemal idealnie odwzorować charakterystyczny odgłos towarzyszący przejazdowi auta na sygnale. Jak potwierdzili funkcjonariusze w mediach społecznościowych, to wcale nie spóźniony żart primaaprilisowy.

Ptak zaśpiewał jak syrena policyjna

Ptak zaśpiewał jak syrena policyjna

Źródło:
Reuters, BBC, All About Birds

Lirydy pojawią się na nocnym niebie. Ten rój meteorów charakteryzuje się sporą szybkością, i chociaż nie zawsze jest bardzo aktywny, od czasu do czasu towarzyszą mu efektowne deszcze spadających gwiazd. Sprawdź, kiedy warto będzie spojrzeć w niebo.

Tę atrakcję zobaczysz gołym okiem. Będzie widoczna na niebie już niebawem

Tę atrakcję zobaczysz gołym okiem. Będzie widoczna na niebie już niebawem

Źródło:
PAP

Policja z Florydy ratowała ludzi uwięzionych przez wody powodziowe. W czwartek nad miastem Tallahassee przeszły dwie silne burze, które przyniosły lokalnie ponad 250 litrów deszczu na metr kwadratowy. Opady uszkodziły drogi, domy i samochody.

Wody przybywało, zostali uwięzieni. Nagranie

Wody przybywało, zostali uwięzieni. Nagranie

Źródło:
Reuters, Tallahassee Democrat, NWS

- Obecne zmiany klimatyczne będą miały reperkusje przez dziesiątki tysięcy, a nawet setki tysięcy lat - podkreśla geolog Jan Zalasiewicz, emerytowany profesor Uniwersytetu w Leicester, który jest jednym z inicjatorów koncepcji ustanowienia epoki nazywanej antropocenem. Jak mówi, "zmieniliśmy biologię w każdym zakątku Ziemi w niespotykanej wcześniej skali i wyjątkowo krótkim czasie".

"Pod tym względem jesteśmy wyjątkowi w historii świata". Co po nas zostanie?

"Pod tym względem jesteśmy wyjątkowi w historii świata". Co po nas zostanie?

Źródło:
PAP

Władze Orenburga położonego nad rzeką Ural wezwały w piątek mieszkańców do natychmiastowego opuszczenia domów z powodu podnoszących się wód powodziowych - informuje agencja informacyjna Reuters. Sytuację określono jako "krytyczną". Pod wodą jest wiele domów. Trwają największe powodzie od 70 lat.

Mają zabrać dokumenty i uciekać. Sytuacja jest "krytyczna"

Mają zabrać dokumenty i uciekać. Sytuacja jest "krytyczna"

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl

Lisy mogły być najlepszymi przyjaciółmi społeczności łowiecko-zbierackich. Na dawnym cmentarzu w Argentynie archeolodzy odnaleźli szczątki przedstawiciela gatunku Dusicyon avus, wymarłego kuzyna dzisiejszych psowatych. Sposób pochówku zwierzęcia wskazywał na to, że było ono bliskim towarzyszem jednego z ówczesnych mieszkańców Patagonii.

Lisy mogły być najlepszymi przyjaciółmi człowieka

Lisy mogły być najlepszymi przyjaciółmi człowieka

Źródło:
CNN, NY Times

Mieszkańcy jednego z bloków w warszawskim Śródmieściu znaleźli na klatce schodowej węża zbożowego. Liczącego ponad 1,2 metra egzotycznego gościa odłowili strażnicy miejscy.

Na schodach przestraszył ich czerwony wąż

Na schodach przestraszył ich czerwony wąż

Źródło:
PAP

Kończy się sezon narciarski w Tatrach. Duże ocieplenie w ostatnich dniach spowodowało, że na szczytach szybko ubywa śniegu. Otwarty jest jeszcze szlak na odcinku Czarny Staw - Rysy oraz rejon Kotła Gąsienicowego.

"Śnieg ginie w oczach". Ostatnia szansa na narty w Tatrach

"Śnieg ginie w oczach". Ostatnia szansa na narty w Tatrach

Źródło:
PAP, TPN

Archeolodzy natknęli się w Pompejach na malowidła, na których widać sceny z mitologii greckiej. Freski są zachowane w doskonałym stanie. - To naprawdę prawdziwy skarbiec, bo za każdym razem podczas wykopalisk odkrywamy coś pięknego i znaczącego - powiedział włoski minister kultury Gennaro Sangiuliano.

Doskonale zachowane freski odkryte w Pompejach

Doskonale zachowane freski odkryte w Pompejach

Źródło:
PAP, Reuters, tvnmeteo.pl

Wysychają ważne dla mieszkańców stolicy Kolumbii i okolic źródła wody pitnej. Władze podjęły decyzję o racjonowaniu wody dla około dziewięciu milionów ludzi.

W tej stolicy trzeba racjonować wodę. Sytuacja najgorsza od 40 lat

W tej stolicy trzeba racjonować wodę. Sytuacja najgorsza od 40 lat

Źródło:
PAP, Reuters. tvnmeteo.pl

Trzech rozbitków zostało uratowanych z bezludnej wyspy w Mikronezji. Ich łódź została uszkodzona podczas rejsu, na który wybrali się w Niedzielę Wielkanocną. Odnalezienie mężczyzn było możliwe dzięki wykonanemu na piasku napisowi.

Spędzili dziewięć dni na bezludnej wyspie. Ocalił ich "akt pomysłowości"

Spędzili dziewięć dni na bezludnej wyspie. Ocalił ich "akt pomysłowości"

Źródło:
BBC, Reuters

Troje holenderskich turystów zginęło na skutek zejścia lawiny w austriackich Alpach. Do wypadku doszło w rejonie Alp Ötztalskich niedaleko popularnego kurortu Soelden. Jak podkreślają służby ratunkowe, warunki w górach są trudne.

Lawina porwała turystów. Trzy osoby nie żyją

Lawina porwała turystów. Trzy osoby nie żyją

Źródło:
PAP, Reuters, Ruhr Nachrichten

Znak ostrzegający przed nisko latającymi bocianami został ustawiony w niemieckiej miejscowości Sandstedt. Dochodziło tam do wypadków z udziałem tych majestatycznych ptaków, które podczas zbliżania się do gniazd często znajdowały się na drodze ciężarówek.

"Uwaga, nisko latające bociany!" Postawiono nietypowy znak

"Uwaga, nisko latające bociany!" Postawiono nietypowy znak

Źródło:
RTL

Wiosna zaskakuje temperaturą. W pierwszych dniach kwietnia zrobiło się tak gorąco, że poczuliśmy lato. Jakiej pogody spodziewać się w wakacje? Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej stworzył eksperymentalną długoterminową prognozę pogody na lato 2024.

Jaka pogoda czeka nas w wakacje? Oto prognoza IMGW na lato 2024

Jaka pogoda czeka nas w wakacje? Oto prognoza IMGW na lato 2024

Źródło:
IMGW

Powstanie i funkcjonowanie Jedwabnego Szlaku było kluczowe dla rozprzestrzenienia się kury domowej ze środkowej Azji na inne obszary - twierdzą naukowcy. Po przeanalizowaniu dziesiątek tysięcy fragmentów skorupek jaj udało im się określić, że ptaki te towarzyszyły ludziom od około V wieku przed naszą erą.

Kury mogły przywędrować do nas Jedwabnym Szlakiem

Kury mogły przywędrować do nas Jedwabnym Szlakiem

Źródło:
PAP, Max Planck Institute od Geoanthropology

Naukowcy przedstawili właśnie bezpośrednie dowody na istnienie kryształu Wignera. Choć od dziesięcioleci ten niezwykły rodzaj materii, składający się wyłącznie z elektronów, był przedmiotem wielu eksperymentów, po raz pierwszy udało się go zaobserwować.

Oto bezpośredni dowód na istnienie kryształu Wignera

Oto bezpośredni dowód na istnienie kryształu Wignera

Źródło:
princeton.edu, newscientist.com, tvnmeteo.pl

Europejska Agencja Kosmiczna za kilka miesięcy wyśle misję Proba-3, dzięki której będzie możliwe wywołanie sztucznego zaćmienia Słońca. Nietypowy instrument ma wykonać zdjęcia tarczy naszej dziennej gwiazdy.

ESA chce wywołać sztuczne zaćmienie Słońca

ESA chce wywołać sztuczne zaćmienie Słońca

Źródło:
PAP, ESA, tvnmeteo.pl

Gwałtowne burze z tornadami przeszły w środę przez południe Stanów Zjednoczonych. Nie żyje co najmniej jedna osoba. Zniszczonych jest wiele domów. Na przedmieściach Huston w Teksasie uszkodzony został budynek centrum handlowego.

"Widziałem tylko budynki z powybijanymi szybami, przewrócone auta, zerwane linie energetyczne"

"Widziałem tylko budynki z powybijanymi szybami, przewrócone auta, zerwane linie energetyczne"

Źródło:
Reuters, CNN, ABC News

Położona na północy Norwegii gmina Vadso zwróciła się do Komisji Europejskiej o wsparcie w utworzeniu strefy czasowej z dobą wydłużoną o dwie godziny. Według władz przyciągnie to więcej mieszkańców i dzięki temu bliscy będą mieli więcej czasu na spotkania ze sobą.

Chcą wydłużyć dobę do 26 godzin

Chcą wydłużyć dobę do 26 godzin

Źródło:
PAP

Minął tydzień od potężnego trzęsienia ziemi, które nawiedziło wschodnie regiony Tajwanu. Miało magnitudę 7,2. Służby ratownicze odnalazły w środę na szlaku turystycznym cztery ciała, w tym dwóch obejmujących się osób. Według informacji strażaków bilans ofiar wzrósł do 16 zabitych. Trzy osoby są nadal zaginione.

Po tygodniu od trzęsienia ziemi znaleziono ciała dwóch obejmujących się osób

Po tygodniu od trzęsienia ziemi znaleziono ciała dwóch obejmujących się osób

Źródło:
PAP, Reuters

Wir powietrza Vanessa zaciągnął znad północnego Atlantyku chłodne masy powietrza polarnego. To dlatego w środę temperatura obniżyła się średnio o 13 stopni Celsjusza. Wnikająca z rejonu Grenlandii masa powietrza stworzyła na jednym ze zdjęć satelitarnych malownicze wzory.

Masa powietrza polarnego "odmalowała" esy-floresy

Masa powietrza polarnego "odmalowała" esy-floresy

Źródło:
tvnmeteo.pl

Po tragedii na Podhalu, kiedy w wichurach zginęło pięć osób, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wspólnie z Instytutem Meteorologii i Gospodarki Wodnej ma ocenić dotychczas obowiązujące procedury bezpieczeństwa. Czy zajdą zmiany w wysyłaniu SMS-owych ostrzeżeń, nazywanych alertami RCB? Zapytaliśmy o to przedstawicieli obu służb.

Będą zmiany w alercie RCB? "Trwają analizy"

Będą zmiany w alercie RCB? "Trwają analizy"

Źródło:
tvnmeteo.pl, tvn24.pl, RCB

Kamery przemysłowe uchwyciły na nagraniu konia biegającego po peronie w australijskim Sydney. Wzbudził on zdziwienie wśród podróżujących pasażerów.

Koń wbiegł na peron w Sydney

Koń wbiegł na peron w Sydney

Źródło:
ENEX

Ośmioletni pies Roger okazał się bohaterem akcji poszukiwawczo-ratowniczej po potężnym trzęsieniu ziemi na Tajwanie. Dzięki labradorowi służby odnalazły ciało jednej z ofiar trzęsienia. Roger stał się popularny - również za sprawą niepowodzenia z przeszłości.

"Oblał egzamin" na policyjnego tropiciela narkotyków, po trzęsieniu ziemi został gwiazdą

"Oblał egzamin" na policyjnego tropiciela narkotyków, po trzęsieniu ziemi został gwiazdą

Źródło:
CNN

El Nino najprawdopodobniej zaniknie jeszcze wiosną. Według prognoz Japońskiej Agencji Meteorologicznej stanie się to z 80-procentowym prawdopodobieństwem. Niewykluczone, że w tym roku zaobserwujemy również przeciwstawną anomalię La Nina.

Co z superanomalią, która podgrzewa Pacyfik? Nowe prognozy dotyczące El Nino

Co z superanomalią, która podgrzewa Pacyfik? Nowe prognozy dotyczące El Nino

Źródło:
JMA, Reuters, tvnmeteo.pl