Skarby z czasów Cesarstwa Rzymskiego były zakopane zaledwie kilkanaście centymetrów pod ziemią. Ich odkrycia dokonali członkowie Międzywojewódzkiego Stowarzyszenia Detektorystyczno-Eksploracyjnego UNIA, którzy penetrowali tereny w okolicach Osiecznej w powiecie starogardzkim.
Poszukiwacze o swoim odkryciu poinformowali w mediach społecznościowych. Jak podkreślają, znaleziska są efektem kilku dni poszukiwań prowadzonych w trudnych warunkach terenowych.
Na szczęście cierpliwość w tym hobby prawie zawsze się opłaca. Z biegiem czasu zaczęły pojawiać się pierwsze fanty, a całość zakończyła się całkiem ciekawym zestawem znalezisk.Międzywojewódzkie Stowarzyszenie Detektorystyczno-Eksploracyjne UNIA
Wśród odkrytych artefaktów znalazła się zawieszka o charakterystycznym kształcie.
Jednym z najciekawszych przedmiotów okazał się rzymski medalion z przedstawieniem fallusa. W starożytnym Rzymie taki motyw był bardzo popularnym symbolem ochronnym, znanym jako fascinum. Wierzono, że chroni przed "złym okiem", przynosi szczęście i zapewnia pomyślność właścicielowi. Tego typu amulety noszono przy pasie, na szyi albo przy elementach stroju.Międzywojewódzkie Stowarzyszenie Detektorystyczno-Eksploracyjne UNIA
Takie amulety wykonywano najczęściej z brązu i noszono jako osobiste zawieszki ochronne. Były powszechne w kulturze rzymskiej. Najczęściej datuje się je na okres od I do III wieku naszej ery. Dr hab. Anna Strobin z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Gdańskiego, cytowana przez Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wyjaśniła, że amulet "to zawieszka apotropaiczna, mająca odpędzać 'złe spojrzenie' oraz przynosić szczęście, przedstawiona w kształcie fallusa, czyli fascinum" – wskazała.
Dodała, że tego typu brązowe amulety noszono jako zawieszki i przypisywano im funkcję ochronną. Były one szeroko rozpowszechnione w kulturze rzymskiej; Pliniusz Starszy wspomina o ich ochronnej roli m.in. w odniesieniu do dzieci. "Ich chronologia obejmuje zasadniczo cały okres rzymski, choć wiele znanych egzemplarzy datuje się na II–III w. n.e." – przekazała.
Jak zaznaczył rzecznik Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Marcin Tymiński na portalu społecznościowym, amulety falliczne znajdowano wszędzie tam, gdzie obecni byli Rzymianie - m.in. w Bretanii, Galii czy Dacji. Można je oglądać m.in. w British Museum oraz w muzeach w Neapolu, Pompejach i Wiedniu.
Oprócz amuletu poszukiwacze odkryli także kilka rzymskich fibul, czyli zapinek służących do spinania odzieży. Jedna z nich zwraca szczególną uwagę, ponieważ została wykonana ze srebra i bogato zdobiona. Znaleziono również fragment innej fibuli z zachowaną główką i częścią łuku.
W ziemi leżały także cztery rzymskie monety. To srebrne denary, których wiek szacuje się na około dwa tysiące lat. Dodatkowo odkryto brązowe okucie pasa zdobione drobnym punktowaniem.
Wszystkie odnalezione przedmioty zostały przekazane Pomorskiemu Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków i trafią do dalszych badań.
Opracował Rafał Molenda
Źródło: tvn24.pl, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Międzywojewódzkie Stowarzyszenie Detektorystyczno-Eksploracyjne UNIA