Prawomocny już wyrok zapadł w poniedziałek przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku. Sędzia zmienił jedynie wyrok sądu pierwszej instancji odnośnie błędu formalnego dotyczącego odbywania przez podsądną wyroku w warunkach terapeutycznych.
Jak podkreślił sąd, rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji zostało utrzymane w mocy w zasadniczej części, a korekty wymagała jedynie podstawa prawna w zakresie środka zapobiegawczego w postaci terapii z uwagi na uzależnienie podsądnej od alkoholu i innych środków psychoaktywnych.
Apelację od werdyktu Sądu Okręgowego w Słupsku z kwietnia 2024 roku wnieśli prokurator i obrońcy. Sąd uznał wtedy Katarzynę R. za winną zarzucanych jej czynów i wymierzył jej karę łączną 10 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Karę oskarżona miała odbyć w systemie terapeutycznym dla osób z zaburzeniami osobowości. Ponadto Katarzyna R. miała odbyć terapię uzależnień.
Nie ustalili motywu
Do ataku doszło 5 sierpnia 2022 roku przy ulicy Lelewela w Słupsku. Według ustaleń śledczych kobieta ugodziła nożem jednego z mężczyzn w pośladek, a drugiego w brzuch i szyję. Następnie miała wsiąść do samochodu i odjechać. Była pod wpływem alkoholu.
Prokuratura oskarżyła słupską prawniczkę o usiłowanie zabójstwa w zamiarze ewentualnym Mariusza K. i spowodowanie lekkich obrażeń u Marcina K., którego ugodziła w pośladek. Katarzyna R. odpowiadała przed sądem także za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej dwóch policjantów, którzy ją zatrzymali.
Śledczym nie udało się ustalić motywu działania oskarżonej.
Opracowała Marta Korejwo-Danowska /tok
Źródło: PAP, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Darek Delmanowicz/PAP