Drony

Drony

To byłby pierwszy taki przypadek w historii brytyjskiego lotnictwa. Ale dron, który miał rzekomo uderzyć w samolot lądujący na Heathrow, wcale nie musiał nim być. Według brytyjskiego ministra transportu, mogła to być równie dobrze plastikowa torba. Zupełnie odmiennego zdania są jednak związki zawodowe pilotów British Airways.

Międzynarodowa Federacja Lotnicza (FAI) oficjalnie uznała rekord długości lotu ustanowiony przez amerykańskiego drona Orion. Maszyna utrzymała się w powietrzu przez 80 godzin, dwie minuty i 52 sekundy. Poprzedni rekord został pobity niemal trzykrotnie, bo wynosił „zaledwie” 30 godzin.

Do końca przyszłego tygodnia MON wystąpi do rządu w sprawie wyboru uzbrojonych dronów. W grę wchodzą oferty z USA, Izraela i Wielkiej Brytanii - oznajmił wiceminister Czesław Mroczek. Podobnie jak w wypadku rakiet przeciwlotniczych, nie będzie normalnego przetargu, tylko MON wybierze jedną z ofert. Minister opisał również plany zakupów wojska na ten rok, które są bardzo rozbudowane.

- F-35 powinien i niemal na pewno będzie, ostatnim załogowym samolotem uderzeniowym, który kupimy - oznajmił sekretarz floty Ray Mabus. Jego zdaniem przyszłość zdecydowanie należy do robotów bojowych. Zapowiedział przy tym utworzenie specjalnego biura ds. systemów bezzałogowych, którym będzie zarządzał jego nowy zastępca. Wszystko w celu przyśpieszenia prac nad robotami bojowymi.

Wiele firm deklarowało w ostatnich miesiącach, że w przyszłości chciałoby dostarczać towary, wykorzystując drony. Swoje obietnice jako pierwsza spełniła firma DHL, która taką formę dostarczania stosuje na niemieckiej Wyspie Juist. Teraz z kolei amerykański gigant sprzedaży wysyłkowej Amazon testuje swoje samoloty bezzałogowe w nieznanym miejscu na zachodnim wybrzeżu Kanady.

Trzej dziennikarze pracujący dla katarskiej telewizji Al-Dżazira zostali zwolnieni z aresztu, nazajutrz po zatrzymaniu w Paryżu za nielegalne posługiwanie się dronem - poinformowały źródła sądowe.

Francuska policja aresztowała trzech dziennikarzy arabskiej telewizji informacyjnej Al-Dżazira, którzy mieli latać dronem nad Paryżem. Przez ostatnie dwie noce donoszono o pięciu bezzałogowych maszynach latających nad stolicą Francji, które wywołały duże poruszenie i zaniepokojenie. Widziano je między innymi nad ambasadą USA, głównymi drogami i najsłynniejszymi zabytkami.

- Pilotowanie drona w walce nie ma nic wspólnego z grami wideo - pisze były amerykański pilot, który twierdzi, że jako pierwszy w historii zabił człowieka przy pomocy samolotu-robota. Pomimo tego, że znajdował się po drugiej stronie globu, miał odczuwać silne emocje. Do dzisiaj nie może zapomnieć widoku zabitego przez siebie taliba.