Jedenastoletniego aktora Nikodema Mareckiego, który zginął w tragicznym wypadku, żegnają osoby, które spotkały go na planie filmowym. "Nikodem był wspaniały" - napisała Małgorzata Kożuchowska, która w filmie "Zołza" zagrała jego mamę. Ekipa "Szpitala Św. Anny" opisała chłopca jako "iskierkę dobrej energii".