Ginekolog bez zarzutów i bez telefonu. Śledczy wzywają jej pacjentki na przesłuchania

Źródło:
TVN24.pl
Szczecin. Pacjentki ginekolożki wzywane na przesłuchania
Szczecin. Pacjentki ginekolożki wzywane na przesłuchaniaTVN24
wideo 2/9
Szczecin. Pacjentki ginekolożki wzywane na przesłuchaniaTVN24

Kolejna pacjentka dr Marii Kubisy, ginekolożki ze Szczecina, została wezwana na przesłuchanie. W styczniu CBA zajęło dokumentację pacjentek, nie przejmując się argumentem o tajemnicy lekarskiej. Zabrano też kalendarz i telefon lekarki.

Wzywane są pacjentki dr Marii Kubisy ze Szczecina, ginekolog, do której gabinetu w styczniu weszły służby i zabrały kilka tysięcy kart z 30 lat jej praktyki lekarskiej. Wszystko w ramach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Szczecinie. Śledztwo dotyczy udzielenia pomocnictwa w dokonaniu nielegalnej aborcji. Pani doktor do tej pory nie usłyszała zarzutów ani nie była nawet przesłuchana.

"Prawdopodobnie chcą wymusić jakieś zeznania przeciwko mnie"

- To już jest naprawdę szokujące, bo została przejęta bardzo wrażliwa dokumentacja medyczna. Grzebią w niej, nie wiadomo kto, i wzywają pacjentki, a na razie nie wiem, w jakiej kwestii. Mam obawy o pacjentki, które były leczone przeze mnie w Prenzlau i na przykład mogły być u mnie u kontroli. Nie wiem po prostu, co oni chcą. Prawdopodobnie chcą wymusić jakieś zeznania przeciwko mnie, tak się spodziewam. CBA najechało mnie i zlikwidowało mi moją firmę, moją praktykę, no bo zabrali mi wszystko - mówiła na antenie TVN24 dr Maria Kubisa.

Ginekolog zaskarżyła zabezpieczenie wrażliwej dokumentacji medycznej. Sąd uznał, że rzeczywiście prokuratura miała prawo sięgnąć po takie dokumenty, ale tylko dotyczące pacjentki, w sprawie której toczy się postępowanie, nie miała zaś prawa zabrać wszystkich dokumentów. Pacjentki mogły czuć spory dyskomfort związany z tym, że prokuratorzy przeglądają bardzo intymne informacje o ich stanie zdrowia. Kolejną kontrowersją jest właśnie wzywanie na przesłuchania pacjentek, które - jak mówią - nie do końca rozumieją, dlaczego mają odpowiadać właśnie na pytania dotyczące swojego stanu zdrowia i spraw bardzo intymnych.

- Oczywiście, że się boję o pacjentki, bo jeżeli ktoś do mnie przyjeżdża tutaj i wyznaje mi najbardziej intymne rzeczy, a ja nie jestem w stanie zachować tajemnicy, bo ktoś mi ją narusza, to jak jako lekarz mam się czuć? Powiem szczerze - myślałam, że już nikt do mnie nie przyjdzie się leczyć z tego powodu, jak pacjentki się dowiedziały, że dokumentacja medyczna u mnie jest niepewna - powiedziała w poniedziałek dr Kubisa.

Dr Maria Kubisa o przesłuchaniach swoich pacjentek
Dr Maria Kubisa o przesłuchaniach swoich pacjentek18.09.TVN24

Przesłuchują i milczą

Jako pierwsza przesłuchiwana była pani Anna. - Czułam się, jakbym musiała wyspowiadać się ze swojego życia i naprawdę bardzo współczuję takiego wezwania kobietom, które leczyły się długo u pani doktor – mówiła pani Anna.

Kobieta u dr Kubisy była raz, trzy lata temu. Teraz śledczym musi odpowiadać na pytania dotyczące tej konsultacji. - Pytanie, które mnie zdziwiło, "czy pani doktor dawała mi jakieś tabletki". Odpowiedziałam, że nie - relacjonuje. Jak mówi, trafili do niej po numerze telefonu, który pani doktor miała zapisany w kalendarzu przy terminie wizyty.

Reporterka TVN24 Alicja Rucińska zadała prokuraturze pytania dotyczące przesłuchań pacjentek, zarzutów dla kogokolwiek w tej sprawie, a także ewentualnych nowych wątków w sprawie. Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Szczecinie poinformowała ją, że nie będzie udzielać jakichkolwiek informacji w sprawie tego śledztwa. 

Kolejne przesłuchanie odwołane

Tymczasem na poniedziałek wezwanie na przesłuchanie otrzymała kolejna pacjentka.

- Ja już po prostu nie mam słów, ja sobie po prostu nie wyobrażam, żeby moje pacjentki były w ten sposób traktowane. W ogóle nie wiem, jaka jest podstawa, żeby moje pacjentki przesłuchiwać - komentuje dr Kubisa.

Przesłuchanie zostało jednak odwołane. Nie podano przyczyny ani nowego terminu. - Miała być przesłuchiwana moja wieloletnia pacjentka, która do mnie zadzwoniła i się pytała, co się dzieje, dlaczego ona ma być przesłuchiwana - mówi dr Kubisa.

Zdaniem adwokat pacjentki, odwołanie przesłuchania to nie jest nic nadzwyczajnego. Nie wyklucza ona, że śledczy mogli wystraszyć się szumu medialnego, ale powodem odwołania przesłuchania równie dobrze mogły być sprawy losowe, jak czyjaś choroba. - Pacjentki są wzywane w charakterze świadka, więc nie mają się czego obawiać - podkreśliła adwokat Agnieszka Stach.

Szczecin. Kolejna pacjentka dr Marii Kubis z wezwaniem na przesłuchanie
Szczecin. Kolejna pacjentka dr Marii Kubis z wezwaniem na przesłuchanie18.09.TVN24

Nie dziwi jej to, że przesłuchania przeprowadzają policjanci, jednak - jak mówi - budzi to pewien dyskomfort u pacjentek, które były zapewniane przez prokuraturę, że tylko prokurator będzie miał dostęp do ich danych wrażliwych. - Każda kolejna osoba, nawet delegowana do wykonania takiej czynności jak przesłuchanie, musi się zapoznać z jakimś materiałem dotyczącym ich stanu zdrowia, jakąś dokumentacją. Jest to legalne, jest to dozwolone, ale wzbudza duży dyskomfort u moich klientek - zwraca uwagę.

"Nie pójdę tam jak baranek na rzeź"

Oburzenia przesłuchaniami nie kryje wieloletnia pacjenta dr Kubisy, pani Małgorzata. - Dla mnie to jest skandal, jestem wkurzona - mówi. Jak dodaje, wezwania na przesłuchanie nie dostała, ale jeśli je dostanie, to nie będzie się niczego bać. - Nie pójdę tam jak baranek na rzeź, nie muszę mówić o swoich sprawach - zapowiada.

Adwokat Agnieszka Stach przypomina jednak, że, zeznając w charakterze świadka, nie można odmawiać odpowiedzi na pytania, chyba że odpowiedź może narazić na odpowiedzialność karną osobę przesłuchiwaną lub jej bliską. - Pacjentki mogą się do mnie zgłaszać, udzielamy bezpłatnej pomocy prawnej - przekazała.

Sama dr Kubisa po wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji zrezygnowała z prowadzenia ciąż. Jak mówi - zrobiła to z przykrością. - Sprawiało mi to wielką frajdę i wiele mam pacjentek, które u mnie się urodziły i teraz przychodzą jako pacjentki - podkreśla.

Ale nie wyobraża sobie, że stwierdza wadę płodu i odmawia pomocy pacjentce. - Myślę, że jak się zmienią czasy, to wrócę do tego - podsumowuje.

"To coś absolutnie wstrząsającego"

Cała sytuacja oburza szczecińskie aktywistki.

Zdaniem Marzeny Zychowicz z Kongresu Kobiet w Szczecinie, sprawa ma wymiar polityczny, a nie kryminalny. - Pani doktor od dawna - jak sama mówi - nie prowadzi żadnych ciąż. No to jak nie prowadzi ciąż, to tym bardziej w żaden sposób nie może dokonywać ich terminacji w ten czy inny sposób - mówi.

Pacjentki ginekolog wzywane na przesłuchanie. "To coś absolutnie wstrząsającego"
Pacjentki ginekolog wzywane na przełśuchanie. "To coś absolutnie wstrząsającego"18.09.TVN24

Oburza ją natomiast zabranie kart pacjentek. - Nie wiem, czy którakolwiek z nas chciałaby, żeby pan prokurator albo jego koledzy oglądali zdjęcie krocza. (...) To jest dla mnie coś po prostu absolutnie wstrząsającego - ocenia.

Z kolei Bogna Czałczyńska, pełnomocniczka marszałka województwa zachodniopomorskiego ds. kobiet, zwraca uwagę, że cała sytuacja dotyczy zwykłych pacjentek, które nie były żadnymi aktywistkami, po prostu przychodziły się leczyć do jednej z najbardziej cenionych lekarek w regionie. - Stanęły w takiej sytuacji, w jakiej stanął Dawid z Goliatem - ocenia.

"Stanęły w takiej sytuacji w jakiej stanął Dawid z Goliatem"
"Stanęły w takiej sytuacji w jakiej stanął Dawid z Goliatem"18.09.TVN24

Niespodziewany nalot

W styczniu agenci CBA niespodziewanie wkroczyli do prywatnego gabinetu doktor Marii Kubisy, konfiskując karty medyczne jej pacjentek oraz ich historie chorób sięgające aż 1996 roku.

Po dwóch miesiącach od nalotu karty pacjentek wróciły do gabinetu, ale jak podkreśla lekarka, dotarły w takim stanie, że do tej pory nie udało się jej uporządkować dokumentacji i nie ma pewności, że czegoś nie brakuje.

Nie wrócił natomiast jej telefon komórkowy, którego numer znały pacjentki i pod którym kontaktowały się z lekarką w sprawach medycznych. Nie odzyskała również notesu, w którym ginekolog notowała wyniki badań cytologicznych. Teraz, gdy przychodzą do niej pacjentki, lekarka tymi wynikami nie dysponuje, co niemal uniemożliwia ich dalsze leczenie.

Sąd: CBA podjęło nieprawidłowe czynności

W sprawie tej dokumentacji lekarka i jej pełnomocnik złożyli zażalenie do sądu. Sąd uznał, że choć przeszukanie w gabinecie dr Kubisy było legalne, to czynności podjęte przez CBA odbyły się w sposób nieprawidłowy i bez zachowania należytego umiaru. Chodzi tu o to, że według sądu agenci nie powinni zabierać kart wszystkich pacjentek, ale wyłącznie tej, której dotyczy to śledztwo. Jest ono prowadzone w sprawie pomocnictwa w nielegalnej aborcji, a także wprowadzania do obrotu leków, które nie są dopuszczone na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.

- Zaczęło się przynoszenie jakiś krzyży, różańcy pod mój gabinet (...) W swoim gabinecie staram się wychodzić z ostatnią pacjentką i zamknąć furtkę w jej obecności, bo może ktoś za domem być i krzywdę mi zrobić - mówiła "Faktom" dr Kubisa.

Autorka/Autor:FC/tok

Źródło: TVN24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Zachodnia pomoc napływa na Ukrainę zbyt wolno - ocenił Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla agencji Reutera. Prezydent Ukrainy stwierdził, że sojusznicy mogą pomóc bardziej bezpośrednio, na przykład sami strącając rosyjskie rakiety nad ukraińską przestrzenią powietrzną.

Zełenski: nasi sojusznicy mogą nam pomóc, strącając rosyjskie rakiety nad Ukrainą

Zełenski: nasi sojusznicy mogą nam pomóc, strącając rosyjskie rakiety nad Ukrainą

Źródło:
PAP

Prezes Trakcji Arkadiusz Arciszewski nie jest aktualnie zatrzymany, jak również nie został tymczasowo aresztowany, ani oskarżony - przekazała spółka. W komunikacie dodano, że Trakcja nie posiada dalszych informacji o przebiegu czynności procesowych. Spółka działa w sektorze budownictwa infrastruktury kolejowej, tramwajowej i drogowej.

Zatrzymanie prezesa spółki kolejowej Trakcja. Najnowsze informacje

Zatrzymanie prezesa spółki kolejowej Trakcja. Najnowsze informacje

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, tvn24.pl

Departament Stanu poinformował, że Stany Zjednoczone złożyły w poniedziałek "oficjalne kondolencje" w związku ze śmiercią prezydenta Ebrahima Raisiego i innych irańskich urzędników w katastrofie śmigłowca. - Potwierdzamy nasze wsparcie dla narodu irańskiego i jego walki o prawa człowieka i podstawowe wolności - podkreślił rzecznik amerykańskiej dyplomacji. Raisi miał krew na rękach i wspierał ekstremistyczne ugrupowania w regionie - powiedział z kolei rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby.

USA przekazują "oficjalne kondolencje" po śmierci prezydenta Iranu. Biały Dom: miał krew na rękach

USA przekazują "oficjalne kondolencje" po śmierci prezydenta Iranu. Biały Dom: miał krew na rękach

Źródło:
PAP

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed burzami. We wtorek największe ryzyko wystąpienia gwałtownych zjawisk jest we wschodniej i północno-wschodniej części kraju. Możliwe są bardzo silne opady deszczu i grad - zapowiada IMGW. W dwóch województwach ogłoszono ostrzeżenia drugiego stopnia.

Tu dziś będzie groźnie. Wydano ostrzeżenia drugiego stopnia

Tu dziś będzie groźnie. Wydano ostrzeżenia drugiego stopnia

Źródło:
IMGW

- Rzeczą najważniejszą jest pełne odzyskanie kontroli nad tym, co się dzieje na terytorium państwa polskiego - powiedział w "Faktach po Faktach" premier Donald Tusk, pytany o informacje na temat sabotaży i prowokacji na terenie Polski. Poinformował, że mamy "aresztowanych dziewięciu podejrzanych z postawionymi zarzutami, którzy zaangażowali się bezpośrednio na zlecenie rosyjskich służb w akty sabotażu w Polsce". W kontekście badania rosyjskich wpływów wymienił nazwisko byłego szefa MON. - Pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza - powiedział.  

Tusk: pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza

Tusk: pętla informacji, jakie gromadzimy, zaciska się wokół Antoniego Macierewicza

Źródło:
TVN24

Dwa tysiące kapsułek zawierających w składzie wyciąg z chronionego pławikonika japońskiego (nazywanego też konikiem morskim) zabezpieczyli funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Medyce (Podkarpacie). Za nielegalny przewóz przez granicę Unii Europejskiej gatunków zagrożonych wyginięciem grozi do pięciu lat więzienia.

Tysiące kapsułek z wyciągiem z konika morskiego. 39-latek ma kłopoty

Tysiące kapsułek z wyciągiem z konika morskiego. 39-latek ma kłopoty

Źródło:
tvn24.pl

Wielkopolscy strażacy interweniowali prawie 200 w związku z poniedziałkowymi burzami. Większość wyjazdów dotyczyła usuwania skutków nawałnicy w Gnieźnie. Na ulicach od intensywnego gradobicia zrobiło się biało, a wiele z nich zostało zalanych. Jedna osoba została poszkodowana. We wtorek gwałtowne burze z ulewami mają występować we wschodniej Polsce, IMGW wydał ostrzeżenia.

"Godzinę trwała ta nawałnica. Deszcz zaczął padać, a później grad. Wszystko razem"

"Godzinę trwała ta nawałnica. Deszcz zaczął padać, a później grad. Wszystko razem"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

W Krajowej Radzie Sądownictwa pojawił się pomysł, aby specjalna komisja sprawdzała najbardziej wrażliwe dane w sądach wojskowych i powszechnych w całej Polsce - poinformował Krzysztof Kwiatkowski z Koalicji Obywatelskiej. Opinię prawną wspierającą ten pomysł wydał sędzia Tomasz Szmydt jako dyrektor departamentu prawnego Krajowej Rady Sądownictwa – podkreślił senator.

Kwiatkowski: sędzia Szmydt chciał znać dokumenty wszystkich sędziów

Kwiatkowski: sędzia Szmydt chciał znać dokumenty wszystkich sędziów

Źródło:
TVN24, PAP

Mam wielki szacunek do Donalda Tuska, ale widzę, że on sam i rząd są w trybie wyścigu z Jarosławem Kaczyńskim - mówił w TVN24 Marek Belka, europoseł i kandydat Lewicy do reelekcji. Zwracał też uwagę, że "trudno, żeby ten silnik dobrze funkcjonował, jak jest cały czas hamulcowy", czyli prezydent Andrzej Duda.

Belka: trudno, żeby ten silnik dobrze funkcjonował, jak cały czas jest hamulcowy

Belka: trudno, żeby ten silnik dobrze funkcjonował, jak cały czas jest hamulcowy

Źródło:
TVN24

Gdy PKP Cargo wchodziło na giełdę, akcje spółki kosztowały 70 złotych. Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił wtedy, że to mało. Po ośmiu latach rządów PiS akcje są po 14 złotych. PKP Cargo straciło niemal połowę rynku, a pieniędzy nie ma nawet na wypłaty dla załogi.

PKP Cargo S.A. "blisko upadłości". "Jest gorzej, niż myślałem"

PKP Cargo S.A. "blisko upadłości". "Jest gorzej, niż myślałem"

Źródło:
Fakty TVN

Do Sądu Rejonowego w Brzozowie trafił akt oskarżenia przeciwko 78-letniej kobiecie, która w Humniskach (Podkarpacie) śmiertelnie potrąciła 11-letniego chłopca. Przed sądem będzie odpowiadać za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi do ośmiu lat więzienia.

Wjechała w dzieci, 11-letni Paweł nie żyje. 78-latka stanie przed sądem

Wjechała w dzieci, 11-letni Paweł nie żyje. 78-latka stanie przed sądem

Źródło:
tvn24.pl

Najpóźniej we wrześniu ma ruszyć zbieranie wniosków na zakup przydomowego wiatraka. Będzie można dostać do 30 tysięcy złotych dotacji. Nie wszędzie wieje tak samo, więc nie wszędzie będzie się to tak samo opłacać. Ci co mają już turbiny, liczą zyski. Materiał Łukasza Wieczorka z programu "Polska i Świat" w TVN24.

Spore pieniądze i wielkie nadzieje na energię z wiatru

Spore pieniądze i wielkie nadzieje na energię z wiatru

Źródło:
TVN24

- W sprawie nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa na pewno nie zadowolimy wszystkich - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 premier Donald Tusk. Chodzi o poprawkę Senatu, zgodnie z którą kandydatami do KRS będą mogli być neosędziowie, powołani po zmianach w Radzie z grudnia 2017 roku. Szef rządu zapewnił, że w tej sprawie ma zaufanie do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara.

"To może zaryzykujemy". Tusk o prezydencie i "jedynej szansie" w sprawie KRS

"To może zaryzykujemy". Tusk o prezydencie i "jedynej szansie" w sprawie KRS

Źródło:
TVN24, PAP

We Włoszech nieopodal Neapolu doszło w poniedziałek do trzęsienia ziemi. Jeden z odnotowanych wstrząsów miał 4,4 stopnia w skali Richtera i był najsilniejszym od 40 lat w tym rejonie. Wielu ludzi wyszło na ulice, ze sklepowych półek posypały się produkty, doszło też do niewielkich uszkodzeń budynków.

Trzęsienie ziemi w okolicy Neapolu. Najsilniejsze od kilku dekad

Trzęsienie ziemi w okolicy Neapolu. Najsilniejsze od kilku dekad

Źródło:
Repubblica, PAP

W swojej najnowszej odsłonie chatbot ChatGPT dostał głos kobiety nazwany "Sky". Dostał i po tygodniu go stracił z powodu kontrowersji i uderzającego podobieństwa do głosu Scarlett Johansson. Sam Altman, prezes OpenAI firmy odpowiedzialnej za chatbota, broni się, że to przypadek i wykorzystano głos innej profesjonalnej aktorki. Jednak oświadczenie przedstawione przez Johansson stawia sprawę w innym świetle.

Scarlett Johansson "zszokowana i zła", po tym, jak usłyszała głos ChatGPT OpenAI. Brzmiał jak ona

Scarlett Johansson "zszokowana i zła", po tym, jak usłyszała głos ChatGPT OpenAI. Brzmiał jak ona

Źródło:
Reuters

Hiszpańskie MSZ żąda od prezydenta Argentyny Javiera Mileia przeprosin za słowa pod adresem premiera Pedro Sancheza i jego żony Begonii Gomez, którą nazwał "skorumpowaną". To "frontalny atak na naszą demokrację, nasze instytucje i Hiszpanię" - ocenił szef dyplomacji w Madrycie. Rzecznik prezydenta Argentyny mówi z kolei, że "nie ma za co przepraszać" i to rząd Hiszpanii powinien przeprosić za wypowiedzi ministrów na temat Mileia.

Madryt chce przeprosin od prezydenta Argentyny. Jego rzecznik twierdzi, że "nie ma za co przepraszać"

Madryt chce przeprosin od prezydenta Argentyny. Jego rzecznik twierdzi, że "nie ma za co przepraszać"

Źródło:
PAP

Być może Węgry nie chcą czuć się osamotnione - powiedział minister sprawiedliwości Adam Bodnar, komentując w poniedziałek w Brukseli skrytykowanie przez Węgry zamknięcia procedury z artykułu 7 wobec Polski. W liście do Komisji Europejskiej Budapeszt domagał się wyjaśnień, zarzucając jej motywację polityczną.

Węgry mają wątpliwości ws. zamknięcia art. 7 wobec Polski. Bodnar: nie chcą czuć się osamotnione

Węgry mają wątpliwości ws. zamknięcia art. 7 wobec Polski. Bodnar: nie chcą czuć się osamotnione

Źródło:
PAP

W kamienicy w Bełchatowie znaleziono ciała mężczyzny i kobiety. Mieszkali po sąsiedzku z zatrzymanym w tej sprawie mężczyzną, który według nieoficjalnych informacji miał im zadać ciosy nożem.

Zamordowane małżeństwo, zatrzymany sąsiad

Zamordowane małżeństwo, zatrzymany sąsiad

Źródło:
PAP

O prawo do dodatkowego urlopu rodzice dzieci urodzonych przedwcześnie i tych, które musiały być hospitalizowane po porodzie walczyli od dawna. W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej powstał projekt, który zakłada wydłużenie urlopu macierzyńskiego, dla obydwojga rodziców, na prostych zasadach.

Wydłużone urlopy dla rodziców wcześniaków. "Tydzień za tydzień"

Wydłużone urlopy dla rodziców wcześniaków. "Tydzień za tydzień"

Źródło:
Business Insider

Był czas, że TVN potrzebował wsparcia i zawsze będziemy wdzięczni, że mogliśmy na nie liczyć ze strony widzów i innych mediów, czasem tych wielkich, a czasem tych mniejszych. I zwłaszcza ze strony lokalnych mediów wymagało to wielkiej odwagi. Dziś to oni, choć już z innych powodów, potrzebują pomocy.

Patrzą władzy na ręce, opisują problemy mieszkańców. Lokalne media mogą nie przetrwać bez wsparcia

Patrzą władzy na ręce, opisują problemy mieszkańców. Lokalne media mogą nie przetrwać bez wsparcia

Źródło:
Fakty TVN

- Prezydent odniósł się do katastrofy, w której ginie prezydent obcego kraju, mówiąc o tym, że my też przeżywaliśmy podobną sytuację - tłumaczył w "Kropce nad i" minister Andrzej Dera. Odniósł się do kondolencji, jakie Andrzej Duda wystosował po śmierci prezydenta Iranu i w których nawiązał do katastrofy smoleńskiej. Komentował to również premier Donald Tusk w "Faktach po Faktach", który ocenił, że "prezydent niepotrzebnie przekroczył pewną granicę".

Andrzej Duda krytykowany za kondolencje. Prezydencki minister broni ich treści

Andrzej Duda krytykowany za kondolencje. Prezydencki minister broni ich treści

Źródło:
TVN24

- Nie spotkałem nikogo wśród policjantów, funkcjonariuszy Straży Granicznej czy żołnierzy, kto by czerpał satysfakcję z tego, że czasami musi używać siły - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 premier Donald Tusk, pytany o przypadki stosowania pushbacków na granicy polsko-białoruskiej. Dodał, że czasami zdarza się "oczywisty konflikt między tym, co musi robić państwo, żeby chronić granicę, a co chcą i muszą robić ludzie, którym wrażliwość każe pomagać innym ludziom, którzy są w potrzebie".

Tusk o pushbackach i sytuacji na granicy. Mówi o "oczywistym konflikcie"

Tusk o pushbackach i sytuacji na granicy. Mówi o "oczywistym konflikcie"

Źródło:
TVN24, PAP

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2024 w Polsce przypadają na gorący polityczny okres - to ostatnia część "wyborczego trójskoku". Jedni walczą o zwycięstwo, inni o przetrwanie, ale każdy ma coś do udowodnienia. O co grają poszczególne partie polityczne?

"Festiwal żelaznych elektoratów". O co kto walczy?

"Festiwal żelaznych elektoratów". O co kto walczy?

Źródło:
tvn24.pl

Skandal z zakażoną krwią w Wielkiej Brytanii nie był wypadkiem, ale winą lekarzy i kolejnych rządów - wskazują wyniki publicznego dochodzenia zaprezentowane w poniedziałek na Wyspach. W wyniku zakażeń trzy tysiące osób zmarło, a tysiące innych zachorowało na zapalenie wątroby albo zaraziło się wirusem HIV.

Skandal z zakażoną krwią to nie wypadek, a "rząd ukrywał prawdę". Raport mówi o tysiącach ofiar

Skandal z zakażoną krwią to nie wypadek, a "rząd ukrywał prawdę". Raport mówi o tysiącach ofiar

Źródło:
Reuters, BBC

Agenci CBA zatrzymali wieloletnią burmistrzynię Sokółki (woj. podlaskie), a także piętnaście innych osób - wynika z informacji tvn24.pl. Śledztwo dotyczy podejrzeń o korupcję przy inwestycjach samorządowych.

Akcja CBA na Podlasiu. Wśród zatrzymanych burmistrzyni Sokółki

Akcja CBA na Podlasiu. Wśród zatrzymanych burmistrzyni Sokółki

Źródło:
tvn24.pl

Nie wiesz, na kogo zagłosować w wyborach europejskich? W poniedziałek ruszył "Latarnik Wyborczy", który może ułatwić podjęcie decyzji. Narzędzie to pozwala na porównanie swoich poglądów z deklaracjami poszczególnych partii.

Nie wiesz, na kogo głosować w eurowyborach? Pomóc może "Latarnik Wyborczy"

Nie wiesz, na kogo głosować w eurowyborach? Pomóc może "Latarnik Wyborczy"

Źródło:
latarnikwyborczy.pl, PAP

"Diuna: Część druga" już od jutra będzie dostępna w serwisie HBO Max. Pierwsza część adaptacji powieści Franka Herberta od soboty będzie dostępna również w Playerze.

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

"Diuna: Część druga" od wtorku w HBO Max 

Źródło:
tvn24.pl

Ruszyło głosowanie internautów na zwycięzcę Nagrody Internautów XX edycji Grand Press Photo. Wyboru można było dokonać spośród 233 zdjęć, 56 autorów. Na oddanie głosu jest tydzień, do 21 maja do godziny 23:59. Wszystkich laureatów XX Grand Press Photo 2024 poznamy podczas gali dzień później, czyli 22 maja.

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

XX edycja Grand Press Photo. Rusza głosowanie internautów

Źródło:
tvn24.pl