Naganiaczowi amputowali podudzie. Francuski myśliwy oskarżony 

Myśliwy zabił dwa łosie (zdjęcie ilustracyjne)
Do zdarzenia doszło w okolicach Kołobrzegu
Źródło: Google Maps

Do Sądu Rejonowego w Kołobrzegu (woj. zachodniopomorskie) wpłynął akt oskarżenia przeciwko myśliwemu z Francji, któremu prokuratura rejonowa zarzuca nieumyślne postrzelenie naganiacza, powodując u niego ciężki uszczerbek na zdrowiu, skutkujący amputacją podudzia. Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia.

37-letni myśliwy z Francji Aurelein L. jest oskarżony o nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna nie był i nie jest tymczasowo aresztowany, zastosowano wobec niego wolnościowy środek zapobiegawczy - poręczenie majątkowe w kwocie 30 tysięcy złotych.

- Przesłuchiwany przez prokuratora Aurelein L. nie negował, że z jego broni padł strzał, ale twierdzi, że był to nieszczęśliwy wypadek - przekazał prokurator Ryszard Gąsiorowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

"Francuski myśliwy naruszył regulamin polowania"

W postępowaniu przygotowawczym prokuratura uzyskała opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej i balistyki.

- Powołano także biegłego z zakresu organizacji polowań i on uznał, że myśliwy francuski zupełnie nieodpowiednio się zachował. Naruszył regulamin polowania - wskazał prokurator Gąsiorowski.

Polowanie komercyjne w lasach w okolicy miejscowości Charzyno w powiecie kołobrzeskim zorganizowało 12 listopada 2022 roku dla grupy myśliwych z Francji jedno z lokalnych kół łowieckich.

CZYTAJ TEŻ: Wyciągając broń zaczepił o guzik, padł niekontrolowany strzał. Zginął myśliwy stojący obok

Jak ustalono w śledztwie, podczas polowania, około południa, Aurelein L. nieumyślnie postrzelił jednego z organizatorów, który pełnił rolę naganiacza. Myśliwy strzelił ze sztucera w odległości 60 m od zwierzyny, gdy nagonka była w odległości mniejszej niż 100 m. Pokrzywdzony naganiacz został trafiony w prawe podudzie. Mężczyzna przetransportowany został do szpitala w Szczecinie. Wymagał amputacji prawego podudzia.

Obaj mężczyźni - francuski myśliwy i pokrzywdzony naganiacz - zostali na miejscu zdarzenia poddani badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi.

Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: