Do wypadku doszło krótko po godzinie 9 między miejscowościami Los Yebenes a Urda w prowincji Toledo. W zdarzeniu brały udział pociąg dużych prędkości AVE, który wyruszył z Madrytu do Sewilli, oraz pociąg Iryo jadący w przeciwnym kierunku.
Zderzenie pociągów w Hiszpanii. Są ofiary śmiertelne
Dziennik "ABC", powołując się na obronę cywilną, podał, że zginęło 46 osób. Oficjalnie rzeczniczka lokalnych władz Esther Padilla przekazała jak na razie informację o 10 zabitych, ale zaznaczyła, że ta liczba "niemal na pewno wzrośnie".
Padilla poinformowała, że w obu pociągach było łącznie 544 pasażerów. Pociągiem AVE jechało 397 osób, a w Iryo 147.
Na miejsce wypadku przyjechały służby medyczne. Dwa wagony zjechały z torów i spadły z nasypu - opisuje "El Pais".
Rzecznik rządu regionu Kastylia-La Mancha poinformował, że ustalana jest przyczyna wypadku i liczba poszkodowanych. Manuel Galan, burmistrz miejscowości Urda, powiedział, że służby ratownicze poprosiły go o przygotowanie hali sportowej w celu przyjęcia rannych.
Premier Hiszpanii: jestem głęboko poruszony
Zderzenie pociągów skomentował hiszpański premier Pedro Sanchez. "Jestem głęboko poruszony poważnym wypadkiem kolejowym w Toledo" - napisał. Poinformował, że jest w kontakcie z ministrem transportu i władzami regionu.
"Służby ratownicze we współpracy z organami administracyjnymi pracują na miejscu, aby udzielić pomocy poszkodowanym i zapewnić im bezpieczeństwo" - dodał premier. "Przesyłam moje serdeczne wyrazy współczucia, solidarności i wsparcia wszystkim ofiarom oraz ich rodzinom" - napisał.
Kongres deputowanych, izba niższa hiszpańskiego parlamentu, ogłosiła odwołanie wszystkich wydarzeń zaplanowanych na środę ze względu na wypadek.