Tragedia rozegrała się w fabryce tworzyw sztucznych Atlantic Plastics. Powodem desperackiego kroku mężczyzny była kłótnia z przełożonym.
Pracownik wybrał się na przerwę w środku dnia, z której wrócił uzbrojony. Jak podała amerykańska policja, mężczyzna strzelał z broni krótkiej.
Dwie pozostałe osoby - również pracownicy firmy, zostały przetransportowane do szpitala.
Nieznany jest powód kłótni z szefem. Nie wiadomo również czy wśród osób zabitych lub rannych znajdował się przełożony zabójcy.
Źródło: PAP, tvn24.pl