Źródło zdj. gł.: Wikipedia
Dwie panie na pokład samolotu lecącego do Berlina próbowały wprowadzić mężczyznę na wózku inwalidzkim. Jednak nieruchomy staruszek w ciemnych okularach wzbudził podejrzenia u personelu lotniska.
Mężczyzna - jak się okazało krewny kobiet - zmarł prawdopodobnie dzień przed odlotem. Policja podejrzewa, że kobiety przewiozły go na lotnisko z oddalonego o 60 km Oldham taksówką.
Aresztowane, zwolnione
Policja aresztowała 41 i 66-letnią Niemkę pod zarzutem nie zgłoszenia śmierci 91-latka. Kobiety, które na co dzień żyją w Oldham, zostały zwolnione za kaucją.
Po wyjściu z policyjnego aresztu Niemki nadal utrzymują, że mężczyzna żył i mogą to potwierdzić zeznania świadków.
Przyczyna śmierci mężczyzny nie jest znana.
Źródło: bbc.co.uk