Podczas patrolu w miejscowości Krzewica policjanci zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę samochodu marki Audi. Zachowanie kierującego wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, że może znajdować się pod wpływem substancji odurzających. Wynik wstępnego badania potwierdził te przypuszczenia.
Złamał prawomocny zakaz
Od 30-latka pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych, które ostatecznie wykażą, jakie substancje znajdowały się w jego organizmie.
"Mężczyzna ma już prawomocny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jadąc autem dopuścił się więc kolejnego przestępstwa. To jednak nie był koniec. W trakcie przeszukania policjanci znaleźli przy 30-latku marihuanę" - poinformowała rzeczniczka mińskiej policji młodszy aspirant Paula Antolak. Kłopoty ma także 25-letnia pasażerka. Przy niej policjanci znaleźli z kolei mefedron.
"W związku z popełnionymi przestępstwami oboje zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. O ich dalszym losie zdecyduje sąd" - podkreśliła rzeczniczka.
Za jazdę pod wpływem narkotyków i ich posiadanie grozi do trzech lat więzienia, a za złamanie zakazu - do pięciu.