TVN24 | Świat

Doniec - kluczowy punkt ukraińskiej obrony, "logistyczny koszmar" dla Rosjan 

TVN24 | Świat

Autor:
ft/kg
Źródło:
Forbes, The Times, CNN

Ukraińska topografia, zwłaszcza rzeki, niejednokrotnie okazywała się dla Rosjan logistycznym koszmarem, który tygodniami wyhamowywał ich militarne postępy w wielu częściach Ukrainy - zwraca uwagę CNN. W zeszły czwartek ukraińska armia opublikowała zdjęcia, na których widać zniszczoną rosyjską przeprawę przez Doniec. Zdaniem ekspertów, rzeka ta ma kluczowe znaczenie dla obrońców, a bez jej zdobycia Rosjanie "nie będą mogli posuwać swych oddziałów naprzód".

W ostatnich dniach większa część rosyjskiego batalionu - około 50 pojazdów i tysiąc żołnierzy - próbowała przekroczyć most pontonowy przecinający rzekę Doniec w okolicach Biłohoriwki w obwodzie ługańskim. Według ukraińskiego dowództwa, siły te zamierzały przedostać się na drugi brzeg, by stamtąd ruszyć na 20-tysięczny Łyman - napisał portal magazynu "Forbes".

Atak Rosji na Ukrainę. Relacja na żywo w tvn24.pl >>>

Rosyjska przeprawa została jednak namierzona przez Ukraińców. Wkrótce ukraińskie siły z 17. Brygady Pancernej rozpoczęły ostrzał mostu, w wyniku czego zniszczonych zostało kilkadziesiąt maszyn - co najmniej siedem czołgów T-72 i T-80, 17 wozów bojowych piechoty, siedem pływających transporterów opancerzonych MT-LB i kilka innych pojazdów, jak również znaczna część konstrukcji mostu - wyliczał "Forbes". W czwartek ukraińskie siły zbrojne opublikowały zdjęcia, na których widać zniszczoną rosyjską przeprawę i wiele sztuk sprzętu.

"Nie jest jasne, jak wielu Rosjan zginęło lub zostało rannych, jednak warto odnotować, że żaden batalion nie może stracić trzech czwartych pojazdów bojowych i zachować zdolność operacyjną. W pojedynczym uderzeniu Ukraińcy usunęli z pola bitwy jedną z około 99 rosyjskich batalionowych grup taktycznych walczących w Ukrainie" – zauważył autor artykułu David Axe.

Według niego, "błyskawiczne zniszczenie około trzech tuzinów czołgów i innych wozów bojowych, a także samego mostu podkreśla pogłębiające się trudności Rosji, której żołnierze starają się - bez powodzenia - poczynić znaczące postępy w Donbasie". Jak dodał, opieszałość Rosjan może tłumaczyć ich "niezdolność do pokonywania rzek".

Rzeka DoniecGoogle Maps

"Logistyczny koszmar" Rosjan, kluczowy punkt obrony

Pod koniec kwietnia "The Times" pisał, że otwarty teren Donbasu stwarza ukraińskiej piechocie mniej okazji do przeprowadzania zasadzek, równocześnie pozwalając na konwencjonalne działania wojenne z wykorzystaniem artylerii i czołgów, co potencjalnie dawało Rosjanom szansę na wykorzystanie przewagi ogniowej. Jedną z kluczowych naturalnych przeszkód w tym rejonie jest Doniec. Rzeka, która zaczyna i kończy swój bieg w Rosji, przecinając wschodnią Ukrainę między obwodami ługańskim i donieckim.

William Alberque, ekspert brytyjskiego ośrodka International Institute for Strategic Studies, w rozmowie z dziennikiem przyznał, że ukraińska armia wykorzystuje rzekę, by opierać o nią swe punkty obronne, na których stara się zatrzymać rosyjską ofensywę. Sytuację tę porównał do Wojny Zimowej z lat 1939 - 1940, gdy fińscy żołnierze skutecznie odpierali ataki wojsk Związku Radzieckiego, korzystając z naturalnych przeszkód, takich jak rzeki czy jeziora.

Rzeka Doniec w okolicach Zmijiwa w obwodzie charkowskimShutterstock

Rosjanom, nacierającym z okolic Iziumu na północ od Donbasu oraz z południowych regionów Ukrainy, przekroczenie Dońca pozwoliłoby na okrążenie sił ukraińskich broniących się w Donbasie. Jack Watling z think tanku Royal United Services Institute (RUSI) ocenił, że Doniec ma więc kluczowe znaczenie dla ukraińskiej obrony. - Jeżeli Rosjanie nie zabezpieczą przepraw przez rzekę, nie będą mogli posuwać swych oddziałów naprzód - zaznaczył.

Podkreślił, że "za każdym razem, gdy wróg musi przedostać się przez most, jego ruchy stają się przewidywalne". - To stwarza bardzo dobrą okazję dla Ukraińców na zadawanie obrażeń przy pomocy artylerii - mówił cytowany przez brytyjski dziennik.

Pokonywanie ukraińskiej topografii, zwłaszcza rzek, niejednokrotnie okazywały się logistycznym koszmarem, który tygodniami wyhamowywał militarne postępy Rosjan w wielu częściach Ukrainy – ocenia CNN. Jak zauważa portal amerykańskiej stacji, gdy rosyjskie wojsko budowało przeprawy, "te były namierzane i wysadzane przez Ukraińców".

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:ft/kg

Źródło: Forbes, The Times, CNN

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości