Świat

Di Maio wybrał demokratów. Salvini przejdzie do opozycji

Świat


Ruchu Pięciu Gwiazd porozumiał się z centrolewicową Partią Demokratyczną w sprawie powołania rządu, na którego czele stanie dotychczasowy premier Giuseppe Conte - poinformował w środę lider Ruchu Luigi Di Maio.

Di Maio złożył tę deklarację po rozmowie z prezydentem Sergio Mattarellą w ramach prowadzonych przez niego konsultacji w sprawie rozwiązania kryzysu rządowego.

Polityczny szef antysystemowego Ruchu powiedział również, odnosząc się do negocjacji z Partią Demokratyczną w kwestii zawarcia koalicji, że najpierw opracowany zostanie jej program, a potem zapadną decyzje dotyczące nominacji w nowej Radzie Ministrów.

Luigi Di Maio ujawnił w swym wystąpieniu w Pałacu Prezydenckim, że dotychczasowy koalicjant Pięciu Gwiazd, Liga Matteo Salviniego złożyła mu propozycję, aby został premierem w ich nowym wspólnym rządzie. - Szczerze dziękuję, ale z tą samą szczerością mówię, że mam na sercu dobro kraju i nie myślę o sobie - powiedział. Tym samym lider Ruchu potwierdził, że Liga Salviniego próbowała doprowadzić do pojednania z nim po tym, gdy zerwała koalicję 8 sierpnia.

Parlament WłochPAP/ Maria Samczuk , Adam Ziemienowicz

"Uznanie ze strony prezydenta Trumpa wskazuje nam, że jesteśmy na dobrej drodze"

Di Maio odniósł się też do tego, że dzień wcześniej poparcia dla Contego udzielił prezydent USA Donald Trump, wyrażając na Twitterze nadzieję, że pozostanie on premierem.

"Zaczynają rosnąć szanse wysoce szanowanego Premiera Republiki Włoskiej Giuseppe Contego. Mocno reprezentował Włochy na G7. Kocha bardzo swój kraj i dobrze współpracuje z USA. To bardzo utalentowany człowiek, który miejmy nadzieję pozostanie Premierem!" - dodał Donald Trump.

- To uznanie ze strony prezydenta Trumpa wskazuje nam, że jesteśmy na dobrej drodze - powiedział.

Demokraci zapowiadają "przełom", Salvini przechodzi do opozycji

Na konsultacjach u Sergio Mattarelli była też delegacja Partii Demokratycznej, która potwierdziła swą aprobatę dla nominacji Giuseppe Contego, powtarzając, że nowy rząd z nim na czele musi być gabinetem "braku ciągłości" z poprzednim i "przełomu".

Powstający rząd Ruchu i PD ostro skrytykował lider Ligi Salvini, który po wyjściu od prezydenta powiedział, że wyraził swój sprzeciw w imieniu "milionów Włochów". Trwające negocjacje koalicyjne nazwał "batalią o stołki". Conte - powiedział przechodzący do opozycji Salvini - "zdobył poparcie na szczycie G7 w Biarritz".

Autor: ft/adso / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości