Miały tworzyć nowy model odpowiedzi na kryzys migracyjny. Ośrodki stoją puste

Premier Giorgia Meloni uruchamia w Albanii ośrodek recepcyjny dla odsyłanych przez Włochy migrantów
Migranci wracają z ośrodka w Albanii do Włoch
Źródło: Reuters

Zlokalizowane w Albanii, ale finansowane przez włoski rząd ośrodki dla osób ubiegających się o azyl stoją puste. Policjanci oraz pracownicy socjalni, którzy zostali rozmieszczeni tam przez rząd, wrócili do swoich domów.

Od ich otwarcia na początku października do ośrodków w Albanii wysłano jedynie 24 osoby ubiegające się o azyl. Pięć spędziło w kraju mniej niż 12 godzin, a pozostali nieco ponad dwie doby.

Wszyscy zostali przewiezieni do Włoch po tym, jak włoscy sędziowie uznali za niezgodne z prawem przetrzymywanie ich w Albanii, ponieważ pochodzą z krajów, które nie są bezpieczne. W efekcie ośrodki, przedstawiane jako nowy model rozpatrywania wniosków o azyl i radzenia sobie z kryzysem migracyjnym, od ponad miesiąca stoją puste.

Migranci, Albania
Migranci, Albania
Źródło: Reuters

Włosi finansują i zarządzają ośrodkami

Zlokalizowane w Albanii ośrodki są finansowane i zarządzane przez stronę włoską. Mają przyjmować migrantów czekających na rozpatrzenie wniosków o azyl. Władze w Rzymie zapewniły, że będzie to trwało krócej niż w ośrodkach we Włoszech.

Czytaj też: Migranci, którzy dotarli do Włoch, będą trafiać do Albanii

Dzięki porozumieniu dwóch państw aż do trzech tysięcy migrantów przechwytywanych co miesiąc przez włoską straż przybrzeżną na wodach międzynarodowych może otrzymać schronienie w Albanii i zostać sprawdzonych pod kątem ewentualnego azylu we Włoszech lub odesłane do swoich krajów.

Porozumienie jest krytykowane przez organizacje broniące praw człowieka, które określają je niebezpiecznym precedensem łamiącym prawo międzynarodowe.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: