Brytyjski urząd Judicial Office, będący organem administracji wspierającym sądy, poinformował w poniedziałek, że w czwartek odbędzie się rozprawa dotycząca wniosku byłego księcia o unieważnienie nakazów przeszukania wydanych w związku z jego zatrzymaniem w lutym. Policja z obszaru Doliny Tamizy, która dokonała zatrzymania, potwierdziła udział w postępowaniu sądowym, ale odmówiła dalszego komentowania sprawy.
Spór prawny, którym sąd zajmie się za zamkniętymi drzwiami w czwartek, wynika z sądowej decyzji o przeprowadzeniu rewizji w rezydencji brata króla w Sandringham oraz w Royal Lodge, jego dawnym domu w Windsorze - przekazał dziennik "Guardian".
Według dziennika "Daily Telegraph", który jako pierwszy opisał sprawę, Mountbatten-Windsor jest pierwszym członkiem brytyjskiej rodziny królewskiej, który zakwestionował zgodność z prawem postępowania karnego, od czasów króla Karola I, który żył w pierwszej połowie XVII wieku.
Brat króla bez tytułu książęcego
Mountbatten-Windsor został zatrzymany w lutym tego roku pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego. Chodziło o przekazanie poufnych informacji Jeffreyowi Epsteinowi w okresie, gdy był specjalnym przedstawicielem Wielkiej Brytanii do spraw handlu. Syn Elżbiety II pełnił tę funkcję w latach 2001-2011. Komisariat opuścił po 11 godzinach przesłuchania i pozostaje objęty dochodzeniem.
W 2019 roku Mountbatten-Windsor został zmuszony do rezygnacji z pełnienia oficjalnych obowiązków publicznych na rzecz rodziny królewskiej w związku z jego kontaktami z Epsteinem. Gdy w październiku 2025 roku na jaw wyszły kolejne informacje na temat ich znajomości, król Karol III pozbawił brata tytułów.
Redagowała AZ