"Powiedział głupią rzecz". Republikanie krytykują Donalda Trumpa

Źródło:
Reuters, NBC, CBS, Politico
Donald Trump powiedział, co myśli o zobowiązaniu do obrony członków NATO. "Przerażające i bezsensowne"
Donald Trump powiedział, co myśli o zobowiązaniu do obrony członków NATO. "Przerażające i bezsensowne"Katarzyna Sławińska/Fakty TVN
wideo 2/3
Donald Trump powiedział, co myśli o zobowiązaniu do obrony członków NATO. "Przerażające i bezsensowne"Katarzyna Sławińska/Fakty TVN

Ostatnią rzeczą, jaką kiedykolwiek chcielibyśmy zrobić, jest stanięcie po stronie Rosji - stwierdziła Nikki Haley, kontrkandydatka Donalda Trumpa w walce o nominację Partii Republikańskiej w tegorocznych wyborach prezydenckich. Skomentowała w ten sposób sobotnie, kontrowersyjne słowa byłego prezydenta o państwach NATO. Jak zauważa agencja Reutera, także niektórzy inni republikańscy politycy skrytykowali tę wypowiedź Donalda Trumpa.

Były prezydent USA Donald Trump w sobotę powiedział, że "zachęcałby" Rosję, by "robiła cokolwiek jej się podoba" z państwami NATO, które "nie płacą", czyli przeznaczają mniej niż 2 procent PKB na obronność. - Nie broniłbym takiego kraju - zadeklarował Trump.

Wypowiedź Trumpa, który najprawdopodobniej będzie kandydatem Partii Republikańskiej w tegorocznych wyborach prezydenckich w USA, została skrytykowana przez Biały Dom, spotkała się również z ostrą reakcją na arenie międzynarodowej. W niedzielę krytycznie na jej temat wypowiedziała się także część republikańskich polityków.

ZOBACZ TEŻ: Prezydent: sojusz Polska-USA musi być silny, niezależnie od tego, kto aktualnie sprawuje władzę

Nikki Haley: NATO pozwala zapobiegać wojnie

- Ostatnią rzeczą, jaką kiedykolwiek chcielibyśmy zrobić, jest stanięcie po stronie Rosji - skomentowała słowa byłego prezydenta Nikki Haley, rywalizująca z Trumpem o nominację republikanów do startu w tegorocznych wyborach prezydenckich. W rozmowie z CBS zwróciła uwagę, że z powodu inwazji Rosji na Ukrainę "zginęło lub zostało rannych pół miliona ludzi". - To, co mnie w tym niepokoi, to stawanie po stronie bandyty, który zabija swoich przeciwników. Nie staje się po stronie kogoś, kto najechał inny kraj - podkreśliła.

Zapytana, czy gdyby została prezydentem, podtrzymałaby zobowiązanie, zgodnie z którym atak na jedno państwo Sojuszu to atak na wszystkie państwa, odpowiedziała: "absolutnie". - NATO pozwala nam zapobiegać wojnie, musimy zawsze skupiać się na zapobieganiu wojnie - dodała.

ZOBACZ TEŻ: Komentarze po słowach Trumpa. "Dzisiaj Ukraina jest zakładnikiem politycznej walki w USA"

Republikanie krytykują Trumpa

Na głos krytyki zdecydowali się też niektórzy inni politycy z Partii Republikańskiej, o której nominację ubiega się Donald Trump. - Opcja, że ponownie zostałby on prezydentem Stanów Zjednoczonych, stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego - podkreślił w rozmowie z NBC Chris Christie, były gubernator New Jersey i były kandydat na prezydenta w prawyborach republikanów w roku 2016 i obecnie. - Właśnie dlatego od dłuższego czasu mówię, że nie nadaje się on do bycia prezydentem USA - dodał.

Republikański senator Rand Paul ocenił, że Donald Trump "powiedział głupią rzecz", republikańska senator Lisa Murkowski powiedziała, że słowa te były "nie na miejscu", zaś republikański senator Thom Tillis oskarżył współpracowników Trumpa o to, że nie wyjaśnili mu, że USA zobowiązały się do obrony każdego państwa Sojuszu w razie ataku.

Także senator Lindsey Graham, bliski stronnik Donalda Trumpa przekazał Reutersowi, że "nie zgadza się ze sposobem, w jaki to powiedział", odnosząc się do słów byłego prezydenta o państwach NATO. Jak jednak dodał, "Rosja nie najechała nikogo, gdy on (Trump - red.) był prezydentem, i nie najedzie, jeśli on znów będzie prezydentem".

Donald Trump o NATO

Jak odnotowują media, nie brakuje jednak również republikanów, którzy starają się bronić wypowiedzi Donalda Trumpa. - Nikt z nas nie chce wojny w Europie i nie sądzę, by on chciał - wskazał senator Mike Rounds, cytowany przez Politico. - Mówiąc bardzo jasno, będziemy bronić naszych sojuszników z NATO i jestem dość pewien, że (były - red.) prezydent nie chce widzieć nas w wojnie z Rosją - dodał.

- Praktycznie każdy amerykański prezydent w którymś momencie, w jakiś sposób, krytykował to, że inne kraje nie robią wystarczająco dużo w ramach NATO. Trump jest po prostu pierwszym, który wyraził to w takich słowach - stwierdził z kolei republikanin Marco Rubio w rozmowie z CNN. - Ale nie mam obaw, bo był już wcześniej prezydentem - podkreślił.

ZOBACZ TEŻ: Trump o "zachęcaniu Rosji", Tusk przypomina deklarację Dudy. "Może to temat na Radę Gabinetową?"

Autorka/Autor:pb//mm

Źródło: Reuters, NBC, CBS, Politico

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/JOHN MABANGLO