TVN24 | Świat

Unia Europejska reaguje na egzekucję Lisy Montgomery

TVN24 | Świat

Autor:
ft/kab
Źródło:
PAP, tvn24.pl

Egzekucje stoją w sprzeczności z rosnącą dynamiką znoszenia kary śmierci na całym świecie – oświadczył w środę rzecznik szefa unijnej dyplomacji Peter Stano. W imieniu Wspólnoty wyraził ubolewanie nad decyzją władz Stanów Zjednoczonych, które zdecydowały się na stracenie Lisy Montgomery. Kobieta została skazana za morderstwo ciężarnej. Na jej egzekucję zgodził się Sąd Najwyższy. 

"Unia Europejska wyraża głęboki żal z powodu pierwszej od blisko 70 lat egzekucji federalnej na kobiecie" – oświadczył w środę Peter Stano. Rzecznik szefa unijnej dyplomacji zwrócił uwagę, że UE zwracała się do władz amerykańskich o złagodzenie kary dla Lisy Montgomery, biorąc pod uwagę "prawo międzynarodowe i międzynarodowe standardy minimalne, których należy przestrzegać w odniesieniu do osób z zaburzeniami psychicznymi".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Rzecznik Josepa Borrella przypomniał, że UE sprzeciwia się karze śmierci, którą uznaje za "sprzeczną z godnością człowieka i prawem do życia", ponieważ "stanowi ona nieludzkie i poniżające traktowanie i nie ma udowodnionego skutku odstraszającego". "Egzekucje te stoją w sprzeczności z rosnącą dynamiką znoszenia kary śmierci na całym świecie, czego dowodem jest niedawne przyjęcie przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 8. rezolucji wzywającej do ogłaszania moratorium na stosowanie kary śmierci" - dodał Stano.

"UE wzywa administrację USA do zmiany decyzji o przeprowadzeniu egzekucji na szczeblu federalnym w ostatnich dniach obecnej administracji" - dodał. Zaznaczył, że "od czasu wznowienia kary śmierci w lipcu 2020 roku, po 17-letniej przerwie, byliśmy świadkami dużej liczby egzekucji" w USA.

Sprawa Lisy Montgomery

Lisa Montgomery została skazana w 2007 roku za porwanie i uduszenie kobiety będącej w ciąży. Do zbrodni doszło 16 grudnia 2004 roku w Skidmore w stanie Missouri. Sąd ustalił, że kobieta podstępem - pod pretekstem kupienia szczeniaka - dostała się do domu 23-letniej Bobbie Jo Stinnett, która była wówczas w ósmym miesiącu ciąży.

Gdy znalazła się w środku, 36-letnia wtedy Montgomery zaatakowała Stinnett, dusząc ją tak długo, aż ta straciła przytomność. Następnie przy pomocy noża kuchennego rozcięła brzuch ciężarnej, która na chwilę się ocknęła. Wywiązała się walka, podczas której Montgomery udusiła Stinnett. Następnie wyjęła z brzucha zamordowanej jej dziecko i zabrała je ze sobą. Ciało leżące w kałuży krwi znalazła godzinę później matka ofiary.

Egzekucja, pierwotnie planowana na wtorek, odbyła się w środę niedługo po północy czasu lokalnego w więzieniu w Terre Haute w stanie Indiana. Kobiecie podano śmiertelną dawkę pentobarbitalu, środka stosowanego jako lek uspokajający i nasenny. Do stracenia doszło mimo apeli prawników skazanej domagających się wstrzymania wykonania wyroku ze względu na chorobę psychiczną kobiety i uszkodzenie mózgu. Sądy niższych instancji przychyliły się w poniedziałek do wniosku, jednak ich decyzję unieważnił Sąd Najwyższy w odpowiedzi na skargę departamentu sprawiedliwości.

Federalna kara śmierci

Montgomery jest 11. osobą, na której wykonano federalny wyrok śmierci, odkąd administracja Trumpa zniosła trwające od 2003 roku moratorium. Była to prawdopodobnie jedna z ostatnich takich egzekucji, bo zniesienie kary śmierci na szczeblu centralnym zapowiadał prezydent elekt Joe Biden. We wtorek sąd w Waszyngtonie zdecydował o wstrzymaniu dwóch innych federalnych egzekucji ze względu na zainfekowanie skazanych koronawirusem. Wciąż możliwe jest jednak anulowanie tych decyzji przez Sąd Najwyższy.

W 2020 roku w USA karę śmierci wykonano 17 razy, z czego 10 to egzekucje federalne. To największa liczba egzekucji na szczeblu centralnym od XIX wieku.

Kara śmierci w USAPAP

Autor:ft/kab

Źródło: PAP, tvn24.pl