Ukraińcy atakują kluczowy port. Kazachstan grozi konsekwencjami

Port w Noworosyjsku
Port w Noworosyjsku po ataku sił ukraińskich (17.11.2025)
Źródło: Reuters
Kazachski resort dyplomacji skrytykował ataki sił ukraińskich na infrastrukturę Kaspijskiego Konsorcjum Rurociągowego w rejonie rosyjskiego portu w Noworosyjsku. - To trzeci akt agresji przeciwko cywilnemu obiektowi - oznajmił rzecznik MSZ w Astanie Ajbek Smadijarow.

Rzecznik kazachskiego MSZ Ajbek Smadijarow, cytowany w sobotę przez agencję Kazinform, powiedział, że jego resort wyraża protest w związku z "kolejnym, celowym, atakiem na krytyczną infrastrukturę Międzynarodowego Konsorcjum Rurociągowego w rejonie portu w Noworosyjsku".

- To, co się wydarzyło, jest już trzecim aktem agresji przeciwko wyłącznie cywilnemu obiektowi, którego funkcjonowanie jest gwarantowane przez normy prawa międzynarodowego - mówił Smarijadow.

Zaakcentował, że Kazachstan "niezmiennie opowiada się za utrzymaniem stabilności i nieprzerwanego dostarczania nośników energii". - Podkreślamy, że Kaspijskie Konsorcjum Rurociągowe odgrywa znaczącą rolę w utrzymaniu stabilności światowego systemu energetycznego - dodał Smadijarow.

Port w Noworosyjsku (zdjęcie ilustracyjne)
Port w Noworosyjsku (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło: Shutterstock

Kaspijskie Konsorcjum Rurociągowe to projekt, zrzeszający koncerny energetyczne z USA, Rosji i Kazachstanu. Na jego stronie podano, że projekt powstał w celu budowy i eksploatacji rurociągu o długości ponad 1,5 tysięcy kilometrów. Do systemu KKR trafia ropa głównie z rozległych złóż w zachodnim Kazachstanie, a także surowiec od rosyjskich producentów - poinformowano.

Cel kilkakrotnych ataków

Port w Noworosyjsku w rosyjskim Kraju Krasnodarskim, jeden z największych na Morzu Czarnym, był kilkakrotnie celem ataków sił ukraińskich, używających drony i łodzie. Obiekt odgrywa kluczową rolę w eksporcie rosyjskich surowców energetycznych. Obsługuje też dostawy ropy z terminalu Kaspijskiego Konsorcjum Rurociągowego.

Port w Noworosyjsku został zaatakowany w nocy z piątku na sobotę. Po tym zdarzeniu resort energetyki w Astanie poinformował, że "z powodu poważnych uszkodzeń z eksploatacji zostało wyłączone urządzenie cumownicze, a eksport ropy w trybie pilnym przekierowano na alternatywne trasy".

Wcześniejszy atak na port miał miejsce 17 listopada. Wówczas zostały uszkodzone nabrzeża do przeładunku ropy i instalacje pompowe.

We wrześniu, w czasie nalotów dronów ukraińskich na Noworosyjsk, ucierpiało biuro Kaspijskiego Konsorcjum Rurociągowego w tym mieście.

Uderzenie w przepompownię ropy

W lutym tego roku celem ataku sił ukraińskich była przepompownia ropy Kroptinskaja w Kraju Krasnodarskim, należąca do Kaspijskiego Konsorcjum Rurociągowego.

Rosyjski portal Neftegaz napisał wówczas, że przepompownia ta jest największą w systemie rurociągów, który łączy złoża ropy naftowej w zachodnim Kazachstanie z rosyjskimi na szelfie Morza Kaspijskiego.

OGLĄDAJ: Oglądaj "Lożę prasową" w TVN24 i TVN24+
tak banery dla macka_loza prasowa_19

Oglądaj "Lożę prasową" w TVN24 i TVN24+
NA ŻYWO

tak banery dla macka_loza prasowa_19
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: