Tłumy chcą zobaczyć Kaddafiego

Aktualizacja:

Będzie zemsta na mordercach Kaddafiego - zapowiada jego syn Saif al-Islam. Jednak na Libijczykach te informacje nie robią żadnego wrażenia. W niedzielę oficjalnie obchodzili Dzień Wyzwolenia. W Misracie tłumy stoją w kolejce, by na własne oczy zobaczyć ciało zabitego Muammara Kaddafiego. Udało się to także reporterowi "Faktów" TVN.

Libijczycy czekają, bo chcą na własne oczy zobaczyć zwłoki znienawidzonego przez nich dyktatora. Wszyscy zgodnie podkreślają, że dla nich śmierć Kaddafiego to wielkie zwycięstwo. - Ten dyktator nic dobrego nie zrobił i teraz ma to, na co zasłużył - mówią.

Wszyscy czekają

W kolejce na przedmieściach Misraty stoją młodzi i starzy, rebelianci i dzieci. - Mi Kaddafi odebrał całą radość dzieciństwa. Chcę zobaczyć jak wygląda ten tyran i na własne oczy przekonać się, że nie żyje i udowodnić moim dzieciom, że w końcu go nie ma - przekonuje jeden z mężczyzn czekających w kolejce.

Im bliżej ciała dyktatora, tym większe emocje. - Ścisk jest wielki, wszyscy się tłoczą, ale jesteśmy rodzinami męczenników i musieliśmy tu przyjść. Zaraz mnie wpuszczą i bardzo to przeżywam - przekonuje inny mężczyzna czekający w kolejce.

Pilnie strzeżony

Ciało Kaddafiego jest pilnie strzeżone. Libijczycy starają się je trzymać w chłodnym miejscu, ponieważ nie wiadomo jak długo będzie musiało czekać na pochówek. W niedzielę przeprowadzono sekcję zwłok, ale władze nie ujawniły jej wyników. Ogłosiły jedynie, że Kaddafi zginął od kuli.

Źródło: Fakty TVN