David Sassoli ma czas do 2 listopada na decyzję, czy pozwać KE za bezczynność w sprawie mechanizmu warunkowości

Źródło:
PAP
TSUE rozpatrywał skargę Polski i Węgier w sprawie mechanizmu warunkowości
TSUE rozpatrywał skargę Polski i Węgier w sprawie mechanizmu warunkowościTVN24
wideo 2/4
TSUE rozpatruje skargę Polski i Węgier w sprawie mechanizmu warunkowościTVN24

Służby prasowe Parlamentu Europejskiego poinformowały w czwartek, że przewodniczący David Sassoli do 2 listopada ma czas na decyzję, czy pozwać Komisję Europejską za bezczynność w sprawie uruchomienia mechanizmu warunkowości w budżecie Unii Europejskiej. Komisja prawna Parlamentu Europejskiego zarekomendowała, żeby to zrobił.

"Europosłowie zalecają podjęcie kroków prawnych przeciwko Komisji za niestosowanie przepisów dotyczących warunkowości budżetowej w celu przeciwdziałania naruszeniom praworządności" - napisał na Twitterze po głosowaniu w komisji prawnej PE rzecznik europarlamentu Jaume Duch.

Ostateczna decyzja należy jednak do szefa Parlamentu Europejskiego. David Sassoli może złożyć pozew do Trybunału Sprawiedliwości UE zgodnie z rekomendacją lub może tego nie zrobić. Jak przekazały służby Parlamentu Europejskiego, na decyzję ma czas do 2 listopada.

Europarlament chce uruchomienia mechanizmu warunkowości

W lipcu europarlament wezwał Komisję Europejską do uruchomienia mechanizmu. Zagroził, że jeśli Komisja tego nie zrobi, może wnieść sprawę przeciwko niej do TSUE za bezczynność.

Mechanizm zakłada, że Bruksela może zamrozić środki unijne dla kraju członkowskiego, jeśli stwierdzi, że istnieje ryzyko ich niewłaściwego wykorzystania, np. defraudacji. Parlament Europejski przyjął w lipcu rezolucję wzywającą KE do szybkiego zbadania wszelkich potencjalnych naruszeń zasad praworządności, które mogą mieć poważny wpływ na należyte zarządzanie finansami z budżetu UE.

Spór o wytyczne dotyczące mechanizmu warunkowości

W rezolucji, uchwalonej na sesji plenarnej 529 głosami "za" przy 150 głosach przeciw i 14 wstrzymujących się, europosłowie wyrazili ubolewanie, że KE postanowiła zastosować się do konkluzji Rady Europejskiej z grudnia 2020 roku i opóźnić stosowanie rozporządzenia w sprawie systemu warunkowości budżetu UE poprzez opracowanie wytycznych dotyczących jego stosowania. Zdaniem eurodeputowanych wytyczne te nie są potrzebne i PE musi kontynuować przygotowania do pozwania KE za "zaniechanie działania". Europosłowie wezwali też KE do szybkiego zbadania wszelkich potencjalnych naruszeń zasad praworządności, "które mają lub mogą mieć poważny wpływ na należyte zarządzanie finansami z budżetu Unii", zaznaczając, że "sytuacja w niektórych państwach członkowskich już teraz uzasadnia podjęcie natychmiastowych działań".

Parlament EuropejskiLena Wurm / Shutterstock.com

Rozporządzenie w sprawie uwarunkowań dotyczących praworządności, mające na celu ochronę funduszy Unii Europejskiej przed ich ewentualnym niewłaściwym wykorzystaniem, weszło w życie 1 stycznia 2021 roku. W ramach nowych przepisów nie zaproponowano jednak żadnych instrumentów. Rada Europejska zwróciła się do Komisji Europejskiej o opóźnienie ich stosowania do czasu opracowania szczegółowych wytycznych w tej kwestii. Na tym tle doszło do sporu między Komisją Europejską a europarlamentem. Przewodniczący Sassoli w piśmie z 23 czerwca zagroził, że jeśli Komisja Europejska nie podejmie działań, to europarlament wniesie sprawę do TSUE.

Autorka/Autor:asty/kab

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Lena Wurm / Shutterstock.com