Sarkozy przyznaje się do błędów

 
Sarkozy przepraszał przed kamerami Francuzów
Źródło: TVN24
Francuski prezydent Nicolas Sarkozy przyznał się w czwartek do popełnienia błędów podczas pierwszego roku swego urzędowania. Jednocześnie powiedział, że nie będzie ustawał z projektami reform mimo ich niskiej popularności i coraz cięższej sytuacji ekonomicznej nad Sekwaną.

- Widzę dobrze, że jest niezadowolenie, ale także wiem, gdzie zdążam i jestem przekonany,

Spróbuję prostować swoje błędy. Oczywiście mam do zrobienia wiele Nicolas Sarkozy

- Spróbuję prostować swoje błędy. Oczywiście mam do zrobienia wiele - powiedział Sarkozy. Prezydent stara się zaprezentować skromniejszą postawę w ostatnich tygodniach, co miało być odpowiedzią na krytykę jego budzącego kontrowersje zachowania w sferze prywatnej i publicznej oraz romansu, zakończonego ślubem z Carlą Bruni. Powszechnie było to odbierane jako nie licujące z stanowiskiem głowy państwa i odbiło się na najsłabszych notowaniach od początku trwania jego prezydentury.

Ślub z Bruni był negatywnie odbierany nad Sekwaną (fot. TVN24)
Ślub z Bruni był negatywnie odbierany nad Sekwaną (fot. TVN24)
Źródło: TVN24

Sarkozy przyznał nawet, że był zaabsorbowany nowym małżeństwem z Bruni, zamiast poświęcać swoją energię rozwiązywaniu problemów Francji.

- Spróbuję wykonywać pracę najlepiej jak potrafię, przeznaczę nieograniczoną ilość czasu dla osiągnięcia tego - powiedział Sarkozy, uchylając się przed odpowiedziami na pytania o wpływ jego prywatnego życia na wykonywanie obowiązków głowy państwa.

Cała Europa spogląda na prezydenta Francji (fot. TVN 24)
Cała Europa spogląda na prezydenta Francji (fot. TVN 24)
Źródło: TVN24

Prezydent zapowiedział realizację reform, które mają wpływać pozytywnie na rozwój kraju. Na zakończenie podkreślił, że szokowe metody są niezbędne dla pożądanych reform, ale nie ujawnił żadnych szczegółów.

Źródło: Reuters, TVN24

Czytaj także: