Sarkozy musiał przyznać, że nie ma prostej i szybkiej recepty na irlandzkie "nie". - Nie mamy magicznego rozwiązania, które mogłoby być zastosowane dzięki magicznej różdżce - przyznał francuski prezydent, cytowany przez "The Irish Independent".
Zaproponował jednak, o czym pisze "The Irish Times" by ewentualne drugie referendum na Zielonej Wyspie odbyło się równocześnie z wyborami do Parlamentu Europejskiego - w czerwcu przyszłego roku. - Nie chcemy was do niczego przymuszać - zapewnił jednak prezydent.
Gazeta zauważa, że propozycja Sarko była "zaskoczeniem" dla irlandzkich polityków, którzy dopiero po wyborach do PE chcieli przedstawić skutki odrzucenia ustaleń z Lizbony w referendum.
Rozczarowania postawą Sarkozy'ego nie kryli przeciwnicy Lizbony. Jak pisze "The Irish Times" francuski prezydent nie wysłuchał ich przesłania, mimo że tak wyraźnie powiedzieli "nie".
Źródło: onet.pl, "The Irish Times", "The Irish Independent"