Źródło zdj. gł.: TVN24
Mark Regev, rzecznik izraelskiego rządu, odmówił dyskusji na temat hotelu i wezwał Palestyńczyków do powrotu do rozmów pokojowych.
- Bez rozmów na temat zburzenia hotelu "Pasterz" nie będzie negocjacji - odpowiedział główny palestyński negocjator Saeb Erekat.
Według izraelskiego działacza na rzecz pokoju Mossiego Raza ci, którzy stoją za projektem budowy nowej izraelskiej enklawy "sprawią, że sytuacja w Jerozolimie jeszcze się pogorszy".
Deklaracja władz Autonomii oznacza, że pod znakiem zapytania stoi wspólny wyjazd palestyńskich i izraelskich negocjatorów do Waszyngtonu, planowany na przyszły tydzień.
Źródło: Reuters