Prokurator generalny Węgier podał się do dymisji. Premier Magyar: kraj uwolnił się od kolejnej marionetki Orbana

Budapeszt, Węgry
Węgierska telewizja zawiesiła emisję wiadomości, przeprosiła za lata kłamstw
Źródło wideo: TVN24, Reuters, ENEX
Źródło zdj. gł.: Zsolt Czegledi/EPA/PAP
Złożyłem rezygnację na ręce pełniącej obowiązki prezydenta Agnes Forsthoffer - poinformował prokurator generalny Węgier Gabor Balint Nagy. Premier Peter Magyar skomentował, że "kraj uwolnił się od kolejnej marionetki Orbana". Magyar wcześniej wzywał do odwołania prokuratora, przypominając o sprawie zatrzymania "ukraińskiego konwoju ze złotem".

"Zachowanie niezależności i autorytetu wymiaru sprawiedliwości, w tym prokuratury, stanowi jeden z fundamentów demokratycznego systemu instytucjonalnego. Prokuratura nie może stać się narzędziem w sporach między podmiotami politycznymi ani areną dla bieżących interesów politycznych czy walki o władzę" - napisał Gabor Balint Nagy w oświadczeniu cytowanym przez węgierskie media.

"Aby to wyraźnie podkreślić, złożyłem dziś - za pośrednictwem pełniącej obowiązki prezydenta - rezygnację wraz z oświadczeniem skierowanym do wicemarszałka parlamentu, w którym wnioskuję o zakończenie mojego mandatu 25 sierpnia 2026 roku" - dodał.

Ustępujący prokurator generalny zapewnił, że rezygnuje ze stanowiska, kierując się dobrem tej instytucji. Zauważył przy tym, że wokół jego osoby narosły "niemoralne i politycznie motywowane" spory na czym - jak napisał - nie może ucierpieć funkcjonowanie prokuratury.

"Nie chcę dłużej uczestniczyć w konflikcie wywołanym wokół mojej osoby - konflikcie opartym na fałszywych przesłankach, służącym celom politycznym i przyczyniającym się do dalszego podważania zaufania do instytucji" - ogłosił Nagy.

Peter Magyar: kraj uwolnił się od kolejnej marionetki Orbana

Rezygnację prokuratora skomentował Peter Magyar. "Dzięki temu kraj uwolnił się od kolejnej marionetki Orbana, która blokowała polityczną transformację" - ocenił.

Obecny prokurator generalny piastuje swój urząd od czerwca 2025 roku, a w samej prokuratorze generalnej pracuje od roku 2012.

Premier Węgier wzywał do odwołania prokuratora generalnego

W poniedziałek Magyar zaapelował do Agnes Forsthoffer, przewodniczącej parlamentu, która tymczasowo pełni obowiązki prezydenta, o odwołanie prokuratora generalnego. Powołał się przy tym na sprawę zatrzymania konwoju ukraińskiego banku oraz brak działań w sprawie "zniknięcia środków publicznych powiązanych z fundacjami Narodowego Banku Węgier".

Premier przypomniał, że domagał się od prokuratury wszczęcia dochodzenia w sprawie "ukraińskiego konwoju ze złotem". - Z pewnością do tego nie dojdzie, dopóki na stanowisku pozostaje marionetka poprzednich rządzących - przekonywał Magyar, odnosząc się do prokuratora generalnego.

Sprawa ukraińskiego konwoju zatrzymanego na Węgrzech

Na początku marca węgierskie służby zatrzymały dwa pojazdy należące do ukraińskiego państwowego Oszczadbanku wraz z siedmioma jego pracownikami. Wszystkie przewożone środki - 40 milionów dolarów, 35 milionów euro oraz 9 kilogramów złota - zostały skonfiskowane.

Klatka kluczowa-273074
Węgrzy zatrzymali opancerzony konwój ze złotem i gotówką
Źródło: Reuters

Portal VSquare, cytując źródła bliskie sprawie, przekazał pod koniec marca, że celem zatrzymania konwoju ukraińskiego banku nie było egzekwowanie prawa, ale wywołanie kryzysu dyplomatycznego między Węgrami i Ukrainą, który mógłby przynieść korzyści ówczesnemu premierowi Viktorowi Orbanowi w przedwyborczej kampanii. Portal Telex informował w czerwcu, że Orban osobiście podjął decyzję o zatrzymaniu konwoju.

Węgry zwróciły Ukrainie całą zajętą sumę na początku maja - po wyborach parlamentarnych wygranych przez partię Tisza obecnego premiera Magyara, ale jeszcze przed jego zaprzysiężeniem na nowego szefa rządu. 17 czerwca Magyar ogłosił, że Węgry wszczynają wewnętrzne postępowanie mające wyjaśnić decyzje organów państwowych w sprawie ukraińskiego konwoju.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: