Zatrzymali ukraiński konwój. Tak wyglądała akcja węgierskich antyterrorystów

2026-03-06T134356Z_2_LWD161906032026RP1_RTRWNEV_C_1619-UKRAINE-CRISIS-ZELENSKIY-ORBAN-STILLS-0006
Węgrzy zatrzymali opancerzony konwój ze złotem i gotówką
Źródło: Reuters
Węgierskie władze opublikowały nagranie z zatrzymania ukraińskiego konwoju z gotówką. Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha przekazał, że był to "regularny przewóz gotówki" na trasie Austria - Ukraina, a MSZ Ukrainy opublikowało oświadczenie, w którym odradza Ukraińcom podróżowanie na Węgry. Szef MSZ Węgier Péter Szijjártó zapowiedział, że jego kraj będzie domagał się od Ukrainy wyjaśnień w tej sprawie

Do zatrzymania Ukraińców doszło w czwartek, a w piątek tę informację potwierdził węgierski rząd. Węgierskie media informowały wcześniej, że konwój został zatrzymany przy stacji benzynowej przy autostradzie M5. W akcji brali udział węgierscy antyterroryści.

Węgierski rząd opublikował w piątek nagranie z zatrzymania Ukraińców. Widać na nim, jak funkcjonariusze obserwują wjeżdżające na stację ciężarówki, a następnie wyskakują z pojazdu. Nagranie pokazuje skutych kajdankami mężczyzn leżących na ziemi oraz akcję służb przy pojeździe, w którym widoczne są niebieskie torby. Węgierskie władze podały, że zostali zatrzymani pod zarzutem prania brudnych pieniędzy.

Wśród siedmiu zatrzymanych obywateli Ukrainy jest były generał ukraińskich służb specjalnych - podaje Krajowa Administracja Podatkowa i Celna Węgier (NVA).

Węgrzy opublikowali nagranie z zatrzymania Ukraińców
Węgrzy opublikowali nagranie z zatrzymania Ukraińców
Źródło: Reuters

Sybiha: Ukraińcy zostali uwolnieni

Szef ukraińskiego MSZ poinformował później, że "udało się doprowadzić do uwolnienia siedmiu obywateli Ukrainy przetrzymywanych w Budapeszcie". "Są już bezpieczni i przekroczyli granicę ukraińską. Nasi konsulowie udzielili im niezbędnej pomocy" - poinformował.

Podziękował "zespołowi w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Ambasadzie Ukrainy na Węgrzech, a także organom ścigania, agencjom rządowym, bankom państwowym i wszystkim, którzy pomogli w ich uwolnieniu".

"Regularny przewóz"

Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha oświadczył, że zatrzymani Ukraińcy jechali dwoma samochodami banku na trasie Austria - Ukraina, przewożąc gotówkę w ramach regularnych przewozów.

"Ładunek został zarejestrowany zgodnie z międzynarodowymi przepisami transportowymi i obowiązującymi europejskimi procedurami celnymi" - napisał OszczadbankS A, który organizował konwój. Jak dodano w komunikacie, w samochodach przewożono 40 milionów dolarów, 35 milionów euro oraz dziewięć kilogramów złota.

Odradzają Ukraińcom podróżowanie na Węgry

W piątek MSZ Ukrainy opublikowało oświadczenie, w którym odradza Ukraińcom podróżowanie na Węgry "w związku z uprowadzeniem siedmiu obywateli" oraz "kradzieżą w tym kraju mienia państwowego banku Oszczadbank".

Jak czytamy, "Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca obywatelom Ukrainy powstrzymanie się od podróży na Węgry ze względu na brak możliwości zagwarantowania im bezpieczeństwa w obliczu arbitralnych działań władz węgierskich" . "W miarę możliwości prosimy również o priorytetowe traktowanie innych szlaków tranzytowych, nieprowadzących przez terytorium Węgier" - podkreślono.

Węgry będą domagać się wyjaśnień

Szef MSZ Węgier Péter Szijjártó zapowiedział, że jego kraj będzie domagał się od Ukrainy wyjaśnień w tej sprawie. Jak dodał, Budapeszt chce się dowiedzieć, czy Ukraińcy tylko transportowali gotówkę przez Węgry, czy też pieniądze te zostały "wykorzystane również tutaj, na Węgrzech lub zostały wykorzystane na korzyść kogoś na Węgrzech".

Napięcie rośnie w ostatnich tygodniach

Napięcie między Węgrami a Ukrainą rośnie w ostatnich tygodniach w związku z sytuacją wokół rurociągu "Przyjaźń", którym z Rosji przez Ukrainę do Węgier i Słowacji płynie rosyjska ropa.

Rurociąg został pod koniec stycznia zaatakowany przez Rosję. Ukraina zapewnia, że został uszkodzony i jest remontowany. Budapeszt z kolei twierdzi, że tranzyt ropy jest celowo przez Kijów wstrzymywany, a rurociąg jest sprawny.

W piątek premier Viktor Orban oświadczył, że Węgry są gotowe "wstrzymać tranzyt ważnych dla Ukrainy surowców", jeśli Kijów nie uruchomi rurociągu ponownie.

W reakcji na wstrzymanie dostaw ropy Węgry i Słowacja - gdzie również tą drogą trafia surowiec - uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy i wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę. Ponadto władze w Bratysławie zawiesiły dostawy energii elektrycznej na Ukrainę, a Węgry zagroziły podjęciem podobnej decyzji. Rząd w Budapeszcie zapowiedział też, że do czasu wznowienia transportu ropy będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 miliardów euro.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Kuba Koprzywa

Czytaj także: