Źródło zdj. gł.: TVN24
33-letni Remigius Uliaviczus był poszukiwany za pośrednictwem Interpolu od maja 2007 roku.
Według rosyjskiej agencji, Litwin miał doprowadzić do kolizji z samochodem marki Wołga GAZ-3302. Znajdujący się w nim pasażer został ciężko ranny i po kilku dniach zmarł. Do tragedii doszło na drodze Moskwa-Ryga.
Tym razem wyszło
W lipcu 2007 roku Uliaviczusa zatrzymała łotewska straż graniczna. - Z powodu pojedynczych problemów prawnych zatrzymanie nie zakończyło się ekstradycją i poszukiwany został zwolniony z aresztu - czytamy w depeszy ITAR-TASS. Agencja nie sprecyzowała, o jakie problemy prawne chodziło. Podała jedynie, że tym razem dopełniono wszystkich formalności.
Źródło: PAP